Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Dominik Furman: Ostra praca na treningach

Dominik Furman: Ostra praca na treningach

Piłka nożna | 07 marca 2014 07:26 | Mateusz Decyk

fot. Oficjalny profil Facebook Toulouse FC

 Po spotkaniu pomiędzy młodzieżowymi reprezentacjami Polski i Litwy w Białymstoku udało nam się namówić na rozmowę kapitana naszej drużyny do lat 21 - Dominika Furmana. Dowiedzieliśmy się między innymi o tym jak młody pomocnik odnajduje się w Tuluzie.

 

Niedawno wyjechałeś do Francji. Widać jakąś znaczącą różnicę pomiędzy treningami w Polsce i Francji?


Na pewno w każdym miejscu jest inaczej, ale na dzień dzisiejszy ciężko się wypowiedzieć, czy różnica jest tak ogromna jak pan mówi. Wiadomo, że treningi są inne, ale nie jest to trening Feliksa Maghata. To na pewno pomaga mi w aklimatyzacji zarówno w drużynie jak i nowym miejscu.


Zaczynasz już walczyć na równi z innymi kolegami o miejsce w składzie, czy dopiero adaptujesz się w nowym zespole?


Z tego co wynika to na razie ta druga opcja, ale debiut jest już za mną i teraz czeka mnie ciężka praca, tak jak każdego piłkarza wyjeżdżającego za granicę, czy przyjeżdżającego do Polski. Nie jest tak, że to tylko zagranicą się walczy o skład, a w Polsce ma się zagwarantowane miejsce w podstawowej jedenastce, więc trzeba walczyć, ostro pracować na treningach i dawać trenerowi powody do tego, by na mnie stawiał.


Zakolegowałeś już z kimś w nowym klubie?


Na razie nie jest tak, że z jednym spędzam dwadzieścia trzy godziny na dobę. Trzeba czasu, by czuć się dobrze na treningach, poza nim i złapać jakiś bliższy kontakt z chłopakami.


Rozmawiałeś już z Grzegorzem Krychowiakiem ?


Jeszcze nie, ale w przyszłości może dojść do takiej rozmowy.


A jak idzie nauka francuskiego?


Powoli. Z każdym dniem jest coraz lepiej. Rozumiem coraz więcej słówek, ale chyba jest jeszcze za wcześnie na wywiad po francusku.


Dobrze czujesz się w Tuluzie? 


Bardzo dobrze. To bardzo fajne miejsce, dobry klub, więc nie mam powodów do narzekań.

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)