Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Włoskie perypetie na rosyjskiej ziemi

Włoskie perypetie na rosyjskiej ziemi

Piłka nożna | 12 marca 2014 13:50 | Mateusz Decyk

fot. Oficjalny profil Facebook FK Zenit

 Kiedy zwalniany jest trener? W zasadzie nie można tego uogólniać, ale przeważnie wystarczy, by spełniony został jeden warunek. Słabe wyniki, brak trofeów, nieprzemyślane zachcianki transferowe, konflikt z kibicami lub zarządem. Czasem jednak nie wiadomo dlaczego dany szkoleniowiec został zwolniony.


Luciano Spalletti przychodząc w 2009 roku do Zenita nie należał do trenerskiej elity Włoch. Poznał jednak smak Ligi Mistrzów i dwukrotnie zdobywał Puchar Włoch, więc jego CV z pewnością nie należało do najgorszych na biurku rosyjskich właścicieli, gdy nieco ponad cztery lata temu stanęli przed wyborem nowego trenera.


Spalletti nigdy nie był wybitnym piłkarzem. Przez całą karierę grał jedynie w Serie C, a po zawieszeniu butów na kołek okazało się, że Luciano jest o wiele lepszym szkoleniowcem niż piłkarzem. W ciągu dwóch sezonów wprowadził swoje ukochane Empoli do Serie A. Wszyscy skazywali Spallettiego na porażkę, ale ten uczynił wraz ze swoimi podopiecznymi ogromną niespodziankę i Empoli zakończyło sezon na 12 pozycji. Przyszedł czas na zmiany, a Luciano otrzymał dobrą ofertę od Sampdorii Genua. Niestety nie udało mu się utrzymać z mocniejszym zespołem w Serie A. Podobnie było w następnym sezonie, gdy prowadził Venezię. Przełom nastąpił, gdy przeprowadził się do Udine, gdzie doprowadził miejscowy klub do największych sukcesów w historii. Kulminacją było zakwalifikowanie się do Ligi Mistrzów. Wtedy zaczęły się nim interesować kluby o większej renomie niż Udinese. Wybór padł na Romę. W tej radził sobie świetnie, przez lata toczył śmiałe boje nie tylko na włoskich boiskach ale i w Europie. W 2009 roku przyszedł czas na nowe wyzwanie.

 

***


Rosja to dosyć dziwny kierunek dla Włocha. Mało słońca. Mróz. Futbol z innej planety o warunkach już nie wspominając. Może właśnie te warunki skłoniły Luciano do tak ‘’egzotycznej’’ wyprawy. Finansowe, nie atmosferyczne. Na początku Zenit miał tylko pieniądze. Luciano sprawił, że zyskał wielkie gwiazdy. Być może te astronomiczne kwoty skłoniły rosyjskich inwestorów do myślenia, że ich klub z miejsca zacznie wygrywać wszystko. Niestety futbol tak nie działa, a dodatkowo w Rosji było jeszcze kilku graczy, którzy może nie mieli większych funduszy, ale na pewno dysponowali nimi rozsądniej. Dzisiaj Zenit to mieszanka rosyjskich graczy i gwiazd takich jak Criscito, Danny, czy Hulk. Ci piłkarze również nie przyszli dlatego, że Premier Liga skusiła ich rywalizacją na najwyższym poziomie. Tu chodziło o względy, że tak powiem ekonomiczne. I z tego wszyscy zdają sobie sprawę.


Dzisiaj świat obiegła wiadomość, że pracę stracił Luciano Spalletti. Dziwne zwalniać trenera po pierwszej kolejce rundy wiosennej. Trudno doszukiwać się jakichś innych powodów niż sama gra zespołu, która nie była taka zła. Co prawda ligowy remis z Tomem Omsk sprawił, że Zenit spadł na drugie miejsce w tabeli, ale strata była jeszcze do odrobienia. Kolejne mistrzostwo jest w zasięgu ręki. Może chodziło o porażkę z Borussią? Ta była w pełni zasłużona. Drużyna, która wygrała ten mecz tworzy kolektyw, a w dodatku ma wielu świetnych zawodników. Na pierwszy rzut oka tak samo wygląda Zenit, ale moim zdaniem to prymitywny twór ogromnego finansowego nakładu, który nigdy nie będzie drużyną.


Po rozum do głowy sięgnął już właściciel Anży Machaczkała, który wyprzedał wszystkie gwiazdy, a pozostawił jedynie rosyjskich zawodników. Na tym można budować sukces. Przynajmniej w teorii, bo drużyna z dalekiego wschodu zajmuje obecnie ostatnie miejsce w tabeli.

 

***


Luciano Spalletti w piśmie, które pojawiło się na oficjalnej stronie klubu ogłosił, że po rozwiązaniu kontraktu z Zenitem pozostanie w Petersburgu, a lata które to spędził były wspaniałe. Urodziła się tu jego córka i poprzez atmosferę, która otacza go od początku poczuł się prawdziwym obywatelem tego miasta:


Petersburg to mój dom i jak każdy będę kibicował Zenitowi. Cieszył się z jego zwycięstw i podbojów!

 


Nowym trenerem Zenita Sankt Petersburg został Andre Villas-Boas 

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)