Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna XI kolejki T-ME. Genialny Stilić, Rumak uratowany przez Możdżenia, mizerna konkurencja w ataku
Mateusz Możdżeń zdobył piękną bramkę w 96 minucie!
fot. T-Mobile Ekstraklasa/x-news
Mateusz Możdżeń zdobył piękną bramkę w 96 minucie!

XI kolejki T-ME. Genialny Stilić, Rumak uratowany przez Możdżenia, mizerna konkurencja w ataku

Piłka nożna | 18 marca 2014 16:15 | Sebastian Ibron

Ta seria gier w Ekstraklasie obfitowała w wiele pięknych bramek. W dodatku niemal każdy, kto zdobył śliczną bramkę, grał bardzo dobre spotkanie. Kilka postaci było bardzo klarownych i oczywistych, jednak konkurencja do jedenastki kolejki była naprawdę spora.


Radosław Janukiewicz – Golkiper Pogoni Szczecin uratował swoją drużynę w spotkaniu z Górnikiem Zabrze. Bramkarz dwukrotnie wybronił sytuacje sam na sam, a cały mecz grał bardzo pewnie.


***


Mateusz Możdżeń – Może umieszczamy go tutaj przez pryzmat pięknej bramki w ostatnich sekundach, jednak należy zauważyć, iż przez całe spotkanie grał bardzo czujnie w obronie i aktywnie z przodu. Bramka z rzutu wolnego przypieczętowała jego występ.


Przemysław Pietruszka – Boczny obrońca Podbeskidzia zdobył swojego pierwszego gola w Ekstraklasie i najprawdopodobniej zapamięta go na resztę życia. Bombowym uderzeniem z okolicy 30 metra nie dał szans Maciejowi Gostomskiemu na zachowanie czystego konta.


Łukasz Broź – Zawodnik Legii zagrał pierwszy tak dobry mecz w barwach stołecznej drużyny. To jest ten Broź, którego chcieliby wszyscy oglądać. Spotkanie zakończył z asystą, a przy pierwszej bramce zaliczył kluczowe podanie.


***


Miroslav Radović – Serb znów znajduje się w naszym zestawieniu. Po przyjściu Berga stał się prawdziwym liderem, motorem napędowym swej drużyny. Bezapelacyjnie najlepszy zawodnik „Legionistów”, a kto wie, czy nie jest najlepszy w całej lidze. W meczu z Wisłą zdobył bramkę już w 2 minucie.


Semir Stilić – Bośniak wrócił do Ekstraklasy jak na swoje. Wiślakom nie przeszkodził nawet fakt grania w osłabieniu, głównie za sprawą tego właśnie zawodnika. W meczu z Legią zdobył cudownego gola oraz asystował przy trafieniu Guerriera.


Stojan Vranjes – I czas na drugiego Bośniaka w jedenastce kolejki. Ten piłkarz wreszcie odpalił i pokazał, że nie wziął się z przypadku. W meczu z Widzewem zaliczył dwa trafienia.


Łukasz Hanzel – Ten zawodnik był kluczową postacią, kluczowym elementem w operacji pod kryptonimem Ruch Chorzów. Najpierw sam trafił do siatki, a później umożliwił to samo Wojciechowi Kędziorze.


Maciej Iwański – Zdaje się, że już nikt nie będzie miał okazji go przezwać „pączkiem”. Iwański w meczu z Lechem wykazywał się sporą aktywnością i cieszył oczy fanów prostopadłymi podaniami. Tylko „dzięki” indolencji jego kolegów zakończył spotkanie bez asysty.


***


Arkadiusz Piech –
Należy zauważyć dyspozycję snajpera Zagłębia. Pokazuje on wreszcie taką grę, jakiej od niego wszyscy oczekują. Po nieudanych tureckich wojażach wrócił do Polski i robi, co do niego należy. W derbowym starciu ze Śląskiem zdobył dwa gole.


Wojciech Kędziora – Był Hanzel, to i Kędziory nie wypada nie wymienić. Akurat w ataku dużej konkurencji nie było, ale on na to wyróżnienie zasłużył. Snajper „Piastunek”, podobnie jak Hanzel, zdobył bramkę oraz zaliczył asystę. Niemal we dwójkę rozpracowali Ruch.


***


Rezerwowi:
Zbigniew Małkowski, Sebastian Madera, Igor Lewczuk, Maciej Makuszewski, Edgar Bernhardt, Mateusz Machaj, Ondrej Duda


SEBASTIAN IBRON
TWITTER: @sebastianibron

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)