Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna XI kolejki T-ME. Lubiński Pawłowski wreszcie odnaleziony
Szymon Pawłowski wrócił na właściwe tory?
fot. T-Mobile Ekstraklasa / x-news
Szymon Pawłowski wrócił na właściwe tory?

XI kolejki T-ME. Lubiński Pawłowski wreszcie odnaleziony

Piłka nożna | 25 marca 2014 18:10 | Sebastian Ibron

Kolejna seria gier za nami, a więc pora i na przedstawienie najlepszych jedenastu piłkarzy tej kolejki. A owa dostarczyła nam wielu klarownych kandydatur, lecz do rzeczy.


Richard Zajac – Tu mieliśmy chyba najmniej wątpliwości. Zdecydowanie najjaśniejszy punkt niemrawego Podbeskidzia. To on powstrzymał Cracovię i dzięki niemu jedno oczko zostało w Bielsku - Białej.


***


Paweł Golański – To już stały element tego krajobrazu. Ten zawodnik jest regularny jak szwajcarski zegarek i wyniszczający dla obrony przeciwnika jak gospodarka planowana dla państwa. Aktywny przez cały mecz oraz z asystą w doliczonym czasie gry.


Maciej Dąbrowski – Stoper Pogoni rozgrywał znakomite spotkanie w meczu przeciwko Ruchowi. Poza stabilną postawą w defensywie, zakończył spotkanie z bramką oraz asystą.


Łukasz Nawotczyński – Odkurzony obrońca wrócił po przymusowego odpoczynku od piłki i wprowadził się jak na swoje do Zawiszy. W meczu z Wisłą był on niemal bezbłędny w defensywie.


Barry Douglas – Szkot kolejny raz udowodnił, że nie wziął się z przypadku, a jego lewa stopa należy do jednych z najlepiej ułożonych w lidze. W meczu z Lechią brał udział przy obu bramkach.


***


Szymon Pawłowski – Skrzydłowego Lecha nie można pominąć w naszym zestawieniu. Jego występ idealnie oddaje gol, którego zdobył. Najpierw ograł Oualembo, by następnie huknąć po długim słupku bramki Lechistów. Piękny gol, piękny występ. Na takiego Pawłowskiego czekali kibice Kolejorza.


Takafumi Akahoshi – Tutaj wiele uzasadniać nie trzeba. Japończyk był nieustannie „pod grą”, był liderem z krwi i kości – jakby rzekł Franciszek Smuda. „Aka” zdobył gola i zanotował asystę. Myślisz Pogoń, mówisz Akahoshi, mówisz Pogoń, myślisz Akahoshi. Symbioza Japończyka z Pogonią jest niezwykle odczuwalna.


Michał Masłowski – Był dla Wiślaków niezwykle trudny do upilnowania. Dawał się we znaki stoperom z Krakowa, a swój występ uświetnił efektowną asystą przy trafieniu Jorge Kadu.


***


Marcin Robak – To zawodnik, który do współki z Akahoshim robi grę Pogoni. Obrońcom Ruchu udawało się go upilnować, lecz ostatecznie swoją bramkę wyszarpał. Skorzystał z błędu Malinowskiego (co „Malina” chciał osiągnąć, wie ktoś?) i pokonał Buchalika.


Maco Paixao – To jest zawodnik, bez którego Śląsk by nie zabrnął w to, i tak mizerne, miejsce. W meczu z Górnikiem bardzo często szukał strzałów i ostatecznie dopiął swego, tym samym nie pozwalając Robakowi na odskoczenie w klasyfikacji strzelców.


Giannis Papadopoulos – To jest w pełni udany wynalazek Wojciecha Stawowego. To on wystawił Greka na pozycji napastnika. Zresztą on sam był tym dość zdziwiony, a już najbardziej tym, że zdobył gola. Regularnie sprawiał kłopoty obrońcom Podbeskidzia i był znaczącą postacią „Pasów”.


***


Rezerwowi: Radosław Janukiewicz, Andre Micael, Kamil Drygas, Sebastian Steblecki, Tomasz Jodłowiec, Ondrej Duda, Jorge Kadu


SEBASTIAN IBRON
TWITTER: @sebastianibron

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)