Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna XI kolejki T-ME. Dominacja lechistów, nikły wybór z "Derbów Polski"
Kto będzie w stanie powstrzymać Marcina Robaka?
fot. T-Mobile Ekstraklasa / x-news
Kto będzie w stanie powstrzymać Marcina Robaka?

XI kolejki T-ME. Dominacja lechistów, nikły wybór z "Derbów Polski"

Piłka nożna | 01 kwietnia 2014 19:00 | Sebastian Ibron

Jak po każdej kolejce – pora na wyłonienie najlepszych jedenastu zawodników tej serii gier. Na pewno nie zabraknie w niej zawodników Lechii, którzy wygrali dość przekonująco pierwszy mecz pod wodzą nowego szkoleniowca, natomiast z „polskiego El Clasico” znajdzie się jedynie jeden zawodnik.


Mateusz Bąk – Na dzień dobry pierwszy z kilku Lechistów. Ten golkiper grał bardzo pewnie, a niejednokrotnie w efektowny sposób wybronił strzały gości. Naszą uwagę szczególnie przykuła interwencja z końcówki spotkania, gdy w fantastyczny sposób obronił uderzenie głową Rabioli.


***


Paweł Golański –
Solidność, solidność i jeszcze raz solidność. Pierwsza część meczu z Pogonią była wręcz jego koncertem. Grał stabilnie w obronie, a w dodatku nie próżnował w ofensywie. Mecz zakończył z asystą przy trafieniu Przemysława Trytki.


Łukasz Nawotczyński – To jest zdecydowanie fundamentalna postać w drużynie Zawiszy. Naszym zdaniem był jednym z architektów zwycięstwa nad Śląskiem, gdyż w pełni poradził sobie z najgroźniejszym zawodnikiem w barwach wrocławian – Marco Paixao.


Nikola Leković –
Wprawdzie nie jest to tak ugruntowana marka jak w przypadku Pawła Golańskiego, ale sytuacja z ostatniej kolejki bliźniaczo podobna. Serb grał bardzo solidnie, a w dodatku mógł się podobać w ataku, w związku z czym ląduje w naszym zestawieniu.


***


Maciej Makuszewski – I kolejny gdańszczanin. Skrzydłowy wypożyczony z Tereka wreszcie zaczął naprawdę pokazywać klasę. Do tego potrzebował nowego trenera, ale lepiej późno niż wcale. Efekt nowej miotły zadziałał, Lechista zdobył gola oraz zaliczył asystę.


Kamil Drygas – Coraz bardziej musi żałować Mariusz Rumak, że wypuścił tego zawodnika z klubu. Bydgoszczanin kolejny raz trafił do siatki, tym samym ma już cztery gole w lidze, a całe spotkanie było bardzo przyzwoite w go wykonaniu.


Tomasz Jodłowiec – Jest to jeden z niewielu zawodników, których można wyróżnić za mecz Legia – Lech. Pomocnik Legii, zdawać by się mogło, powinien pełnić bardziej defensywną rolę. W praktyce okazało się, że był bardzo aktywny w ataku, czego najlepszym dowodem jest asysta przy golu Miroslava Radovicia.


Robert Jeż – Nie wiemy, dlaczego Słowak tak długo nic nie wnosił do gry swoich drużyn, ale starcie z Jagiellonią było wręcz jego popisem. To on stanowił o sile ofensywnej Górnika. Mecz zakończył z dwoma asystami.


Prejuce Nakoulma – „Prezes” is back, chciałoby się rzec. Starcie z Jagiellonią bezapelacyjnie było jego najlepszym meczem w tym roku. Aż trzykrotnie obił obramowanie bramki. Siał sporo zamętu w bloku defensywnym gości. Aż dziwne, że Burkińczyk zakończył mecz bez gola.


***


Marcin Robak –
Tu chyba wiele pisać nie trzeba. Snajper Pogoni grał, pomimo rodzinnej tragedii i dobitnie pomógł drużynie, zdobywając dwa gole. Dzięki tym trafieniom Pogoń zremisowała w Kielcach z tamtejszą Koroną.


Piotr Grzelczak –
Grę tego napastnika idealnie zobrazowała piękna bramka, zdobyta zza pola karnego. W meczu z Piastem grał świetnie, a do bramki dorzucił, podobnie jak Makuszewski, asystę.


Rezerwowi: Marian Kelemen, Igor Lewczuk, Adam Dźwigała, Piotr Petasz, Manuel Curto, Miroslav Radović, David Abwo.


SEBASTIAN IBRON
TWITTER: @sebastianibron

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)