Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Klika słów o następcy Lewego! Co dalej z BVB?

Klika słów o następcy Lewego! Co dalej z BVB?

Piłka nożna | 09 kwietnia 2014 16:23 | Mateusz Decyk

fot. Oficjalny profil Facebook Herta BSC

Od dłuższego czasu było wiadomo, że Borussia Dortmund rozgląda się za następcą Roberta Lewandowskiego. Właśnie dziś na oficjalnej stronie klubu pojawiło się oświadczenie, że od przyszłego sezonu, barwy dortmundzkiego klubu przywdzieje Adrian Ramos.


To nie jest historia chłopaka z Ameryki Południowej, który szturmem podbił Europę. Być może dlatego, że zbyt wcześniej do niej wyjechał. Być może dlatego, że Herta Berlin była klubem, który zawsze balansował na granicy spadku. Skauci niemieckiego klubu już od dłuższego czasu mieli na oku kolumbijskiego strzelca, chociaż trudno było nie zauważyć młodzieńca, który strzelając 20 bramek pomógł swojemu klubowi w zdobyciu mistrzostwa Kolumbii. Niespełna rok później grał już w Berlinie. Od początku miał pod górkę, bowiem grał w zespole który walczył o utrzymanie. Z pewnością o wiele szybciej dałby o sobie znać, gdyby Herta przez kilka lat potrafiła utrzymać się w Bundeslidze.


Swoje prawdziwe możliwości pokazuje dopiero w tym sezonie, mając na karku już 28 lat. Jednak nie zraziło to włodarzy Borussii Dortmund do wyłożenia około 11 milionów euro, co jest sporą kwotą jak na tak ‘’starego’’ zawodnika. Jurgen Klopp przyzwyczaił nas do kupowania młodych, perspektywicznych zawodników, więc logicznym posunięciem byłoby ściągnięcie Josipa Drmicia z Norymbiergi. Dorobek strzelecki Ramosa zatrzymał się jak na razie na 16 trafieniach, ale to z pewnością nie koniec jego popisów w tym sezonie.


Michael Zorc przekonuje, że to fenomenalny zawodnik, który idealnie pasuje do stylu drużyny z Dortmundu. To zawodnik niezwykle groźny przy stałych fragmentach gry. Świetnie radzi sobie w pojedynkach główkowych. Pomimo, że nie jest typowym ‘’wieżowcem’’ jest to jeden z jego głównych atutów. Bardzo dobrze się ustawia, balansując na granicy spalonego, więc obrońcy drużyny przeciwnej muszą na niego bardzo uważać, szczególnie, że gdy się już urwie bardzo ciężko jest go dogonić. Długie nogi ułatwiają mu również wygrywanie pojedynków jeden na jeden. Kiedy zajdzie taka potrzeba świetnie zastawia piłkę. Jest silny, więc niewielu zawodników potrafi odebrać mu piłkę bez przekraczania przepisów.


Czy Ramos sprawdzi się w BVB? Na pewno nie będzie miał problemu z aklimatyzacją, gdyż niemiecki futbol zna od podszewki. Z pewnością jego transfer sprawi, że Jurgen Klopp większą wagę przywiązywać będzie do stałych fragmentów gry, z które Adrian Ramos bardzo często zamienia na bramki. Jego ogromną zaletą jest wszechstronność, ale pomimo swojej bramkostrzelności nie jest to zawodnik klasy Roberta Lewandowskiego. Czy kibice z Signal Iduna Park będą płakać po Robercie, patrząc na grę Kolumbijczyka? Wydaje mi się, że nie powinni, ale wiele wskazuje na to, że Lewandowski to nie jedyny piłkarz, który opuści Dortmund tego lata, więc jestem pewny, że Borussia będzie zupełnie innym zespołem w przyszłym sezonie.

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)