Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Hermes: Zawisza to mój ostatni przystanek!

Hermes: Zawisza to mój ostatni przystanek!

Piłka nożna | 10 kwietnia 2014 14:50 | Mateusz Decyk

fot. x-news.pl

Zawisza ma już zapewniony udział w grupie mistrzowskiej, a wczoraj piłkarze z Bydgoszczy postawili kolejny, bardzo ważny krok w kierunku finału Pucharu Polski, który już dawno przestał być marzeniem. W obecnej sytuacji do Zawisza jest faworytem do zdobycia tytułu. Przyjezdni zagrali w Białymstoku świetny mecz. Nam udało się porozmawiać z Vahanem Gevorgyanem i Hermesem, który przyznaje, że Zawisza to jego ostatni klub w karierze.


Vahan Gevorgyan rozegrał dzisiaj dobre zawody, jednak sam zawodnik hamuje przesadny optymizm przed kolejnym spotkaniem – To co tutaj zrobiliśmy to dopiero 50 procent pracy jaką musimy wykonać. Życzę Jagiellonii szczęścia w kolejnych spotkaniach. Nie zawsze się wygrywa, ale nawet jeśli nie załapią się do grupy mistrzowskiej to na pewno nie spadną, bo widać w nich spory potencjał. Na pewno spodziewaliśmy się większego ciśnienia ze strony przeciwnika, ale w dużej mierze mecz ustaliła pierwsza bramka, która pozwoliła nam uspokoić własną grę i to dzięki temu strzeliliśmy po raz drugi.


Ogromną rolę w tym spotkaniu odegrał również najstarszy zawodnik na boisku, czyli Hermes, który otrzymał niedawno polskie obywatelstwo. Jego gra pozwala na spokojne rozgrywanie w środku pola. Jest to piłkarz o wielkiej inteligencji boiskowej dzięki czemu zespół Zawiszy może dotkliwie zaskoczyć swojego rywala – Nie wiem, czy będę grał jeszcze w następnym sezonie. To jest pytanie do trenera i do prezesa. Piłkarz zawsze chce grać, ale ja też zdaje sobie sprawę, że nie jestem młody. To na pewno nie jest łatwe dla zarządu i trenera postawić na zawodnika, który ma prawie czterdzieści lat. Bardzo szanuje zarówno trenera i prezesa, od których dostaje ogromny kredyt zaufania i staram się go wykorzystać w możliwie najlepszy sposób. Wydaje mi się, że Zawisza to ostatni przystanek w mojej karierze. Raczej nie chcę już grać w niższej klasie rozgrywkowej niż Ekstraklasa.


Zawisza kompletnie dominowała w środku boiska i to właśnie ten czynnik był podstawą ich sukcesu w tym spotkaniu – Na pewno bardzo ważna jest dominacja w drugiej linii. Ale gra w tej strefie zależy nie tylko od pomocników, ale i od obrońców i napastników. Cieszę się, że udało nam się wygrać i że mogliśmy sobie trochę pograć piłką przy okazji. Na pewno 2:0 to świetny wynik przed rewanżem i postaramy się go w jak najlepszy sposób wykorzystać – podsumował Brazylijczyk.

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)