Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Skandaliczny kabaret w wykonaniu UEFY. Courtois może zagrać z Chelsea
Czy Courtois zagra z Chelsea?
fot. wikipedia.org
Czy Courtois zagra z Chelsea?

Skandaliczny kabaret w wykonaniu UEFY. Courtois może zagrać z Chelsea

Piłka nożna | 11 kwietnia 2014 17:38 | Sebastian Ibron

UEFA unieważniła klauzulę w umowie dotyczącej wypożyczenia Thibauta Courtoisa. Innymi słowy – UEFA, nie zważając w żadnym stopniu na zawartą umowę, postanowiła nielegalnie zaingerować w kontrakt zawodnika, czyli zwyczajnie pokpiła z prawa.


Umowa, o której piszę, dotyczy wypożyczenia belgijskiego golkipera z Chelsea Londyn do Atletico Madryt. W kontrakcie jest zapisane, że Courtois nie może wystąpić w spotkaniu przeciw macierzystemu klubowi, chyba że zostanie za jego grę zapłacona kwota 3 milionów euro. Oczywiście jednorazowo – za jeden występ.


Prezes „Rojiblancos”, Enrique Carezo, zapewniał przed losowaniem, że z całą pewnością Atletico nie zapłaci za występ golkipera w razie wylosowania londyńczyków jako rywali, gdyż zwyczajnie ich na to nie stać. Być może jednak nie będą mieli konieczności płacenia. Na piętnaście minut przed losowaniem par półfinałowych Ligi Mistrzów, UEFA wystosowała pismo, w którym upoważniła Belga do występu przeciw Chelsea za darmo.


Moim zdaniem jest to absolutnie skandaliczna decyzja. Należy sobie odpowiedzieć na jedno pytanie: W jakim celu są zawierane umowy pisemne? Po to, by były przestrzegane pewne formy i zasady współpracy. Tymczasem UEFA uwalnia Atletico od tego zapisu, jawnie ingerując w kontrakt podpisany między dwoma klubami, który podpisany był dobrowolnie, a oba kluby na dane warunki przystały. Bo co? Bo „widzimisię”.


Jeśli Chelsea by się sądziło w tej sprawie, wygra. W każdym sądzie. Prawo jest po to, by je przestrzegać. Jakakolwiek nielegalna ingerencja w prawo, tutaj zawartą umowę, musi skończyć sądem i karami. Kluby ustaliły kwotę na takową okoliczność, pal licho, że zapewne nie przypuszczały, że taka sytuacja nastąpi – a mimo tego UEFA postępuje w ten sposób. Jest zapis – nie ma miejsca na dyskusję, chyba że Chelsea rycersko odpuści ów zapis, lecz tak raczej się nie stanie.


Tu się pojawia kwestia grania zawodników wypożyczonych przeciwko klubom macierzystym. Jestem przeciwnikiem w ogóle zakazywania gry innym zawodnikom przeciwko klubom z których zostali wypożyczeni, lecz nie będę tego nikomu bronił. Zwyczajnie chciałbym, by kluby nie przeszkadzały w ogrywaniu własnych zawodników. Skoro piłkarz został wypożyczony, to bo to, by grał.


Nie wiemy wprawdzie jak skończy się ta konkretna sprawa. Moje stanowisko jest jasne i klarowne. To zwyczajna kpina z prawa. UEFA nie powinna w taki sposób wpływać na zawierane umowy, ba! Nie powinna w żaden sposób na kontrakty zawodników wpływać. Mam nadzieję, że sprawa zakończy się tak, jak zakończyć się powinna, czyli poszanowaniem prawa. Panowie z UEFY – shame on you!


SEBASTIAN IBRON
TWITTER: @sebastianibron

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)