Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Jedenastka, która zawojowałaby Ekstraklasę, czyli zawodnicy z kończącymi się kontraktami
Gdzie zagości Masłowski w przyszłym sezonie?
fot. T-Mobile Ekstraklasa/x-news
Gdzie zagości Masłowski w przyszłym sezonie?

Jedenastka, która zawojowałaby Ekstraklasę, czyli zawodnicy z kończącymi się kontraktami

Piłka nożna | 12 kwietnia 2014 09:50 | Sebastian Ibron

Z naszej ligi szykuje się dość solidnych rozmiarów exodus, a zwłaszcza wśród zawodników wartościowych. Sporej części piłkarzy kończą się kontrakty, a my postanowiliśmy wybrać jedenastkę najlepszych i ułożyć z nich drużynę, która zapewne napsułaby wiele krwi krajowym potentatom.


Michał Miśkiewicz –
Na tej pozycji mieliśmy spory dylemat. Aż trzech naprawdę niezłych zawodników najprawdopodobniej odejdzie po sezonie z naszej Ekstraklasy. Dariusz Trela najprawdopodobniej odejdzie z Piasta, Kelemen ze Śląska, a Miśkiewicz z Wisły. Dlaczego Miśkiewicz? Bo, jak sam mówi, w niego strzelają. A skoro strzelają, to ma najwięcej czystych kont. Pomocnik to z niego nie będzie, lecz jeśli nie musi kopać piłki nogami, to można uznać, że to kawał niezłego bramkarza.


***


Mateusz Możdżeń – Jechał na opinii przez szmat czasu, jednak wreszcie zaczął grać jak na zdobywcę gola przeciwko Manchesterowi City wypada. Od jakiegoś czasu prezentuje się bardzo przyzwoicie na prawej stronie defensywy, a jego rzuty wolne są co najmniej fantastyczne. Wprawdzie Lech chce przedłużyć z nim kontrakt, lecz to jeszcze nic pewnego, dlatego też ląduje w naszym zestawieniu. Miał konkurencję w postaci Brazylijczyka Deleu, ale wybraliśmy obrońcę „Kolejorza”. Dlaczego? Bo wolne, bo lepsza dyspozycja.


Jiri Bilek – Przyszedł Lenczyk, a Czech przypomniał sobie o grze w piłkę. I to na całkiem znośnym poziomie. Może jednak okazać, że nie będzie miał dalszej okazji prezentowania swej gry w „Miedziowych” barwach. O nowym kontrakcie ani widu, ani słychu…


Adam Kokoszka – Śląskowi można wiele zarzucić, obrońcom również, ale akurat Adam Kokoszka spisuje się nader przyzwoicie. Nie można mu wiele zarzucić, a to że do współpracy ma takich, a nie innych kolegów, to nie jego wina. Raczej nie zanosi się, by jego agent, Marcin Kubacki, zaczął zabiegać o nowy kontrakt dla swojego klienta.


Gordan Bunoza – To jest gość, który naprawdę może się podobać. Wreszcie, po perturbacjach związanych z pozycją na jakiej miałby grać, odnalazł się na lewej stronie defensywy. Smuda zrobił z niego zawodnika i szkoda byłoby, gdyby opuścił szeregi ligowców. Dobrych lewych obrońców nigdy za dużo.


***


David Abwo – Kaczątko kwoki. Nigeryjczyk nie kryje zachwytu ze współpracy z Orestem Lenczykiem. Po przygodach z Pavlem Hapalem nareszcie zaczął biegać mądrze, a nie tylko szybko. Jego szybkość daje świetne efekty, a boiskowa kooperacja z Arkadiuszem Piechem stanowi największą broń Zagłębia. Prawdopodobnie Orest Lenczyk odejdzie po sezonie z Zagłębia, a kto wie, czy Abwo nie postąpi podobnie. Wprawdzie pojawiają się wzmianki o nowym kontrakcie, ale to tylko plotki, więc znalazł tu swoje miejsce.


Łukasz Garguła – Przez lata nie mogliśmy zlokalizować tego zawodnika, do momentu przyjścia Smudy. Powrót zza światów i co? I dziewięć goli oraz osiem asyst. Sporo. Póki co trwają rozmowy na temat przedłużenia jego umowy, czy się jednak powiodą? Nie wiemy. A więc bach, do jedenastki.


Krzysztof Danielewicz – To będzie jeden z najbardziej łakomych kąsków tego okienka transferowego. Cracovia chce zatrzymać tego zawodnika u siebie, jednak niemal pewne jest jego odejście z klubu przy ul. Kałuży, a zainteresowane jego usługami są takie kluby jak Lech, Legia, Lecha czy Zagłębie. Najbardziej zdeterminowany wydaje się Lech, a mówi się, że jest jedna poważna oferta za tego zawodnika.


Michał Masłowski – O tego zawodnika toczyć się będzie podobna batalia jak o Danielewicza. W końcu któżby nie chciał mieć w składzie kreatywnej, zwinnej, posiadającej opcję „magic pass” dziesiątki? Taki Masłowski powinien być celem transferowym dla każdej drużyny z czołówki Ekstraklasy. Zawisza zapewne chce, by „Masło” swoją umowę z klubem przedłużył, to jednak wydaje się mało realne. Obowiązkowe miejsce w naszym zestawieniu.


Prejuce Nakoulma – Ah, „prezes”. W ilu miejscach to miał on grać? Wróć. Zasadniejszym pytaniem byłoby zapytanie o miejsca, o których nie mówiło się, że starają się o skrzydłowego z Burkina Faso. Jego przygoda z Górnikiem Zabrze może dobiec jednak końca. Nakoulma, tak jak jego koledzy z drużyny, nie rozgrywa najlepszej wiosny. Mimo to może liczyć na interesujące oferty po wygaśnięciu mowy z Górnikiem.


***


Paweł Brożek – Kolejny zmartwychwstały za sprawą „Franza”.. Wprawdzie snajper Wisły wiosną zdobył jedynie bramkę, lecz to nie zmienia faktu, iż jest ważny zawodnik dla Franciszka Smudy. Jego kontrakt wygasa wraz z końcem sezonu, a w mediach nie ma kompletnie żadnej informacji o ewentualnym jego przedłużeniu. 11 goli i 7 asyst byle kto nie zdobywa, nawet w Ekstraklasie.

 

Rezerwowi: Dariusz Trela, Tomasz Brzyski, Przemysław Kaźmierczak, Dalibor Stevanović, Rok Straus, Dawid Plizga, Saidi Ntibazonkiza


SEBASTIAN IBRON
TWITTER: @sebastianibron

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)