Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Starcie gigantów, kto kogo przechytrzy?

Starcie gigantów, kto kogo przechytrzy?

Piłka nożna | 22 kwietnia 2014 18:26 | Sebastian Ibron
Kto wyjdzie zwycięsko ze starcia na Santiago Bernabeu?
Kto wyjdzie zwycięsko ze starcia na Santiago Bernabeu?

W środę Madryt znów zostanie najechany przez fanów. Równo 24 godziny przed tym pojedynkiem bój stoczy Atletico, zaś później na ruszt pójdzie starcie Realu, który podejmie Bayern. A więc najprawdopodobniej szykuje nam się przedwczesny finał. Jeśli jedna z najlepszych drużyn na świecie podejmuje najprawdopodobniej najmocniejszą, to nie można inaczej tego meczu określić.


W tej potyczce nie ma faworyta. I śmiem twierdzić, że żaden ze szkoleniowców, tudzież piłkarzy nie jest wstanie przewidzieć losów tego dwumeczu. Tym bardziej, że wróci dwóch kluczowych zawodników dla obu drużyn. Najprawdopodobniej portugalski skrzydłowy, Cristiano Ronaldo powróci po urazie i będzie w stanie rozegrać spotkanie od pierwszej minuty. Z kolei po stronie Bayernu zagra Manuel Neuer, który pauzował w dwóch ostatnich meczach.


To wcale nie oznacza, że nie ma zawodników kontuzjowanych, bynajmniej. W drużynie Realu zabraknie Marcelo, Khediry, Jese i Arbeloi, natomiast z Bawarczyków kontuzjowani są Starke, Alcantara, Shaqiri, a wątpliwe są występy Badstubera, Hojbjerga, van Buytena, Martineza czy Muellera.


To wspomniany wcześniej Portugalczyk jest najlepszym strzelcem Realu w tegorocznej edycji LM, z 14 trafieniami na koncie. 5 goli zdobył Bale, a jedną mniej Benzema. Ten ostatni ex equo z Di Marią ma pięć asyst, trzy asysty ma Ronaldo. Z kolei po stronie Bayernu nie ma nikogo, kto szczególnie by się wyróżniał. 5 goli zdobył Mueller, jedną mniej Robben, a trzy trafienia ma Schweinsteiger. Cztery asysty ma holenderski skrzydłowy oraz Lahm, dwa ostanie zagrania na koncie ma Dante.


Bayern i Real są bezkompromisowe, kiedy się ze sobą ścierają. Połowę z ostatnich sześciu meczów wygrali jedni, a drugą połowę drudzy. Ostatni raz te zespoły mierzyły swoje siły w półfinale Ligi Mistrzów 2011/12. Po nieprawdopodobnie emocjonującym starciu o awansie podopiecznych Juppa Heynckesa zadecydowała seria jedenastek. Co ciekawe, ostatnie dwumecze w LM kończyły się właśnie awansem niemieckiego klubu.


Dla stołecznej drużyny Bayern jest jednym z najmniej przyjemnych przeciwników w historii. Mimo tego, ostatnie cztery domowe mecze Real potrafił wygrać, a w aż trzech z tych czterech spotkań prowadził zarówno do przerwy, jak i na koniec meczu. Tym razem będzie jednak bardzo ciężko. W ostatnich 15 meczach w ramach Champions League Bayern przegrał tylko raz.


Jednak Santiago Bernabeu to twierdza gospodarzy. Wygrali 15 z 17 ostatnich meczów w Lidze Mistrzów. Będą zapewne ambitnie dążyli do poprawiania ów statystyki. Kluczowy może okazać się powrót Cristiano Ronaldo. Wydaje się, że Bayern może mieć piekielnie ciężko. Zwłaszcza że nie są w najlepszej dyspozycji ostatnimi czasy. Wprawdzie awansowali do finału pucharu krajowego pokonując Kaiserslautern 5:1, lecz wcześniej przegrali aż 0:3 z Borussią, przegrali z Augsburgiem i zremisowali z Hoffenheim.


Twierdzę, że nie padnie wiele goli – bo paść zwyczajnie nie może. Raz, że jest to pierwszy mecz, a dwa, że Bayern ma Manuela Neuera. Poza tym, obie drużyny mają świetnych defensorów. Nasz typ zarysowuje się następująco. Real wygra 2:1 z Bayernem po bardzo wyrównanym meczu.


SEBASTIAN IBRON
TWITTER: @sebastianibron

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)