Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna La Nati zwycięscy! Co się odwlecze...

La Nati zwycięscy! Co się odwlecze...

Piłka nożna | 15 czerwca 2014 20:03 | Mateusz Decyk

fot. Oficjalny profil FACEBOOK FIFA World Cup

 Więcej biegania niż jakości. Tak można krótko podsumować większość przebiegu tego spotkania w wykonaniu obu ekip! Na szczęście wygrała Szwajcaria! Dlaczego na szczęście? Bo jednej słusznie zdobytej bramki sędzia im nie uznał, a gol Drmicia był przecież zdobyty całkiem prawidłowo! Seferović i Mehmedi bohaterami Szwajcarów!


Szwajcaria miała dzisiaj wyjątkowo słaby dzień. Zawsze ułożeni, zoorganizowani i dominujący, dziś zaprezentowali najgorsze co mają w zanadrzu. Ekwadorczycy pomimo prymitywnej taktyki pod tytułem ‘’im szybciej tym lepiej’’ nie zdołali wedrzeć się w pole karne La Nati. To udało się dopiero przy rzucie wolnym, kiedy niepilnowany Enner Valencia skierował piłkę do siatki strzałem głową. Do końca pierwszej połowy piłkarze tacy jak Antonio Valencia i Montero próbowali stworzyć zagorżenie, ale narobili więcej wiatru niż realnej szkody dla przeciwnika. Gra była bardzo leniwa, a Szwajcarzy nawet nie starali się wyprowadzać szybkich kontr. To był błąd, który Ottma Hitzfeld skorygował dopiero w drugiej połowie. Shaqiri w dalszym ciągu nie pokazywał pełni swoich możliwości, a raczej udowadniał, że zasługuje na ławkę w Bayernie.


Pochwalić trzema samego Hitzfelda, który nie dość, że poprawił ustawienie zespołu w przerwie, to jeszcze wybór rezerwowych w jego wykonaniu był perfekcyjny. Pan Ottmar wie, że zdarzają się takie spotkania, że zawodnicy teoretycznie lepsi nie grają tak dobrze jak się od nich wymaga. Mecz był nudny, a ciekawy jest tylko w skrócie najlepszych akcji i bramek, bo poza tym nic wartego uwagi się nie działo. Ekwadorczycy mocno skomplikowali sobie sytuację, bo żeby wyjść z grupy potrzebują zwycięstwa z Francją, natomiast La Nati mogą być spokojni, bo z Hondurasem powinni sobie poradzić bez większego problemu.

 


Zdecydowanie zawiódł sędzia boczny, natomiast do głównego nie możemy mieć większych zastrzeżeń. Jeśli chodzi o arbitrów liniowych to mamy istny dramat na tej imprezie. Oby to był już koniec tych okrutnych błędów, bo czegoś takiego w fazie pucharowej nikt już nie zaakceptuje.

 

Szwajcaria - Ekwador 2:1 

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)