Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Gmoch nie zatańczy
Grecja na kolanach.
fot. Facebook
Grecja na kolanach.

Gmoch nie zatańczy

Piłka nożna | 30 czerwca 2014 14:40 | Patryk Kipigroch

Mało brakło do sensacji. Holendrzy typowani do medalu mogli już dzisiaj być w drodze do Amsterdamu, a rewelacja fazy grupowej mogła potknąć się na Grecji. Zadecydowali oni - bohaterowie ostatnich minut.

 

O tym, że Holandia będzie mieć ciężką przeprawę z super bramkarzem Ochoą, mówiono jeszcze długo przed spotkaniem. Długowłosy Meksykanin wyprawiał jak w każdym spotkaniu cuda w bramce. Szczególnie zapadła mi w pamięci super interwencja z rzutu rożnego Holendrów. Nawet słupek był po stronie el Tri. Wydawało się, że Ochoa jest odpowiedzią na ofensywę podopiecznych Luisa van Gaala. Strzał Sneijdera był z gatunku ,,patrzcie i płaczcie". Nawet Ochoa nie mógł nic zrobić w tej sytuacji. Później już tylko cwaniactwo Robbena odłożyło marzenia Meksyku o ćwierćfinale na następne 4 lata. Szkoda, bo ta drużyna miała duży potencjał. Nie tylko bramkarz, ale nawet Chicharito grał jak nie on. Dobrą dyspozycję potwierdził golem z Chorwacją. Także Peralta, Guardado i Marquez. Po mundialu na hasło ,,Meksyk" to oni będą odpowiedzią.

 

Kostaryka w starciu z mocarstwami piłkarskimi zdała test na 5. Co jeśli naprzeciwko nich stanie drużyna zupełnie nie kwapiąca się do ataku? To właśnie widzieliśmy wczoraj. Gdyby nie gol z niczego odpadliby jak Meksyk - w ostatniej chwili. Grecy w dogrywce poczuli swoją szansę, jednak zmęczenie i klimat skutecznie sprowadzało na ziemię ich zapał. Ten mecz musiał się skończyć karnymi. Jak bronić karne egzekwowane przez Greków? Przemek Tytoń coś o tym wie. Navas błysnął tylko raz, i wystarczyło. Z resztą w dogrywce też był wiele razy ostatnią szansą Kostaryki i swoje zadanie wypełnił w 100%. Przy dobitce w 90' nie mógł już nic poradzić. Wymowne w karnych jest to, że jedyny, który zawiódł to Gekas. Grecja dalej będzie grała swoje, ale najwyższy czas na zmiany w kadrze. Prawda panie Jacku?

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)