Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Zdeptani
Rozpacz Marcelo.
fot. Facebook
Rozpacz Marcelo.

Zdeptani

Piłka nożna | 09 lipca 2014 15:33 | Patryk Kipigroch

Po 50 latach, Brazylia dostała znów tak mocno w twarz, że odechce im się organizować mundialu już na wieki.

 

Do tego doszło w futbolu, że to Niemcy grają jak Brazylia. Do tego doszło na tym mundialu, że kibice gospodarzy gwizdali na swoich piłkarzy. Do tego doszło na tym meczu, że wszyscy wreszcie zobaczyli, jak beznadziejna jest Brazylia. W futbolu nie wystarczy mieć jednego dobrego zawodnika, a resztę zebrać z opadów. W takim zestawieniu owszem, możesz nawet awansować z grupy, ale nigdy nie zdobędziesz mistrzostwa świata. Gdy pomogą ci sędziowie, tym bardziej kit z takimi mistrzami. Neymar, jedyny chłopak, który potrafi się kiwać w zespole Brazylii. Zespole, którego historię tworzyli właśnie tacy ludzie jak on. Dzisiaj zobaczyliśmy zespół, jak na turnieju na orliku gdzieś na wsi w Polsce, z chłopaków, którzy ledwo co zebrali skład przed godziną na fejsie. Wiedzą tylko, kto na jakiej pozycji ma grać, i liczą, że wygrają z ogranymi łebkami z miasta obok ich wioski. Nie panowie, to nie przejdzie nigdy. Nawet w Brazylii z RPA było więcej tego ,,oh ah" niż w dzisiejszej. Pusty śmiech ogarniał mnie gdy Niemcy bez litości deptali tego młokosa, który ruszył z pięściami na najsilniejszego w szkole. Zdeptanie to właśnie najmocniejsze słowo, którego mogę tu użyć, i jakie przychodzi mi do głowy. Jest mi żal, że dożyłem czasów, gdzie tak wielka kultura piłkarska dostaje baty jak Arabia Saudyjska czy inne Haiti. Niemcy mają z tego wielką radość, przecież nie ma się co dziwić. Reszta świata ma właśnie to uczucie co ja, i inni, którzy jednak kibicują tym zdawać by się mogło maestrom futbolu z kraju kawy.

 

Ogarnia mnie strach przed wrześniem. Skoro nasi sąsiedzi wygrywają dziś z Portugalią 4:0, z Francją też dali sobie na luzie radę, a teraz Brazylię odprawiają 7:1 nach hause... to co oni zrobią z taką piłkarską dziurą jak nasza? Ta drużyna może być drugą Hiszpanią, albo przynajmniej zbliżyć się, i to bardzo, do ich sukcesów. Tym bardziej powinniśmy naszych młodych zdolnych w wieku przed 18-tką czym prędzej sprzedawać, nawet za grosze, do ich klubów. Dla ich dobra. Dla naszego, wspólnego dobra, jakim jest nasza reprezentacja. Nasza!

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)