Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Na nic zakazy! Luis Suarez w Barcelonie!

fot. FC Barcelona / facebook.com

Na nic zakazy! Luis Suarez w Barcelonie!

Piłka nożna | 11 lipca 2014 14:15 | Michał Kozera

Stało się to, o czym mówili wszyscy! Potężnie ukarany, mocno kontrowersyjny, z sięgającym kilku miesięcy zakazem gry w piłkę – Luis Suarez był nie mniejszym kąskiem niż pod koniec swojego fantastycznego sezonu w Liverpoolu. Ostatniego zresztą – El Pistolero dołącza do Neymara oraz Messiego tworząc zabójczy tercet w FC Barcelonie. Czy to wypali?

 

FIFA zabawiła się w mały galimatias. Z jednej strony nie tylko zabroniła Suarezowi gry w klubie przez 4 miesiące, ale również zabroniła mu jakiegokolwiek uczestnictwa w spotkaniach drużyny w tym okresie. Nie mógł trenować, pojawiać się na stadionie i oglądać ich spotkań stamtąd. Mimo to, nie ma problemu z transferem – zawodnik z multum zakazów do klubu, który dopiero co miał zablokowane okno transferowe. Można powiedzieć, że… trafił swój na swego.

 

Suarez będzie mieć w Barcelonie prawdziwe, piłkarskie niebo jeżeli tylko zgra się ze stanowiącymi atak Neymarem oraz Messim. Zwolniło się jedno miejsce po Alexisie Sanchezie, który dołączył do Arsenalu, jest zatem pole do manewru w drużynie. Trzeba to powiedzieć głośno – Barcelona będzie mieć w przyszłym sezonie (o ile dyspozycja dopisze) niewiarygodnie kosmiczny atak. Sam Suarez powinien odnaleźć się w nim doskonale – już w Liverpoolu lubił dynamiczną grę i sam napędzał akcję. Pytaniem pozostaje jak drużynę ułoży Luis Enrique, który może mieć własny plan na ustawienie.

 

Ogromne pieniądze brały udział w tym transferze. Liverpool zarobił 75 milionów funtów (88 mln euro) na sprzedaży krnąbrnego, lecz genialnego Urugwajczyka i dzięki temu oraz finiszowi na drugim miejscu w Premier League (a raczej funduszom z tego płynącym) pole do prawdziwego popisu na rynku transferowym. Zastąpienie El Pistolero będzie nie tyle trudne, co praktycznie nie możliwe – jest to jeden z tych wyjątkowych zawodników, których można wymienić jednym tchem obok Messiego lub Ronaldo. Przy czym Suarez jest od nich kompletnie inny. Liverpool stracił genialnego napastnika oraz lidera linii ofensywnej, jednak nadal pozostaje niezwykle silną drużyną a zarobione miliony mogą pomóc uzupełnić luki na boisku i przyczynić się do kolejnej walki o tytuł mistrzowski.

 

Jak sobie poradzi Suarez w Barcelonie? Moim zdaniem fantastycznie, będzie to dla niego miejsce, gdzie nie tylko osiągnie szczyt umiejętności, ale też wreszcie zawalczy o Złotą Piłkę. Jak poradzi sobie Liverpool bez niego? W ataku może stracić jakość na przestrzeni całego sezonu, ale nadal ma Sturridge’a oraz 75 milionów funtów.

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)