Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Wasiluk i Gajos tonują nadmierny optymizm

fot. M.Piotrowski / Jagiellonia.pl

Wasiluk i Gajos tonują nadmierny optymizm

Piłka nożna | 02 sierpnia 2014 09:49 | Mateusz Decyk

 Marek Wasiluk pokazał się wczoraj z dobrej strony, przez większość spotkania będąc solidnym filarem defensywy Białostoczan, natomiast Maciej Gajos dał swojej drużynie nadzieję (spełnioną z resztą) na zwycięstwo. Zobaczcie co mieli do powiedzenia po meczu.


Marek Wasiluk uspokaja nastroje przed kolejnymi spotkaniami - Spokojnie. Wiadomo, że to są tylko trzy kolejki, dobrze zaczęliśmy, ale się nie podpalamy pod każdym względem, czekam na kolejny wyjazdowy i tak będziemy podchodzić przez cały sezon.


Obrońca żółto-czerwonych skomentował również wpadkę Madery w obronie, po której bramkę strzelił Rakels - Tak to jest. Grając w obronie popełnia się błędy, tak się dzisiaj zdarzyło i jesteśmy nadal drużyną i walczymy żeby te błędy naprawiać. Tak samo nie wykorzystaliśmy świetnych sytuacji z przodu i nikt do nikogo nie ma pretensji. Zawsze przy utracie bramek zwraca się uwagę na obrońców i bramkarza, ale jest nas jedenastu. Myślę, że pierwsze pół godziny zagraliśmy słabo, ale przez następną godzinę było już naprawdę dobrze. Cały czas pozytywnie podchodziliśmy do tematu, widać było, że napędzaliśmy się do przodu, bo pierwszą bramkę chcieliśmy jak najszybciej strzelić, a potem dołożyć następną.


Jagiellończycy mieli również okazję poznać nowego kolegę na boisku - Numer i nazwisko są znane już bardzo długo, oby Franek osiągał podobne sukcesy jak ten starszy. Dzisiaj zadebiutował w wygranym meczu, na pewno nam pomógł swoim wejściem. Oby tak dalej.

 

Maciej Gajos również nie pałał przesadnym optymizmem. Dla strzelca wyrównującej bramki najważniejsze jest dobro drużyny - No w pierwszej połowie, też uderzyłem, myślę że to był lepszy strzał, ale jak to mówią – co wejdzie to wejdzie. W końcówce mieliśmy trochę sytuacji, Mateuszowi nie udało się ich wykorzystać, ale na drugą połowę wyszliśmy już z trochę lepszym nastawieniem, żeby jak najszybciej strzelić bramkę i powalczyć jeszcze o zwycięstwo. Na pewno w każdym meczu będziemy grać o trzy punkty, jesteśmy wysoko w tabeli, ale zobaczymy jak dalej potoczą się rozgrywki.

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)