Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Berg i Probierz zawiedzeni postawą arbitra

fot. YouTube

Berg i Probierz zawiedzeni postawą arbitra

Piłka nożna | 16 sierpnia 2014 09:38 | Mateusz Decyk

Trener Legii Warszawa mógł być w pełni zadowolony po wczorajszym meczu, jednak tylko ze względu na swoich podopiecznych. Czołowi zawodnicy poprowadzili jego drużynę do zwycięstwa, ale Henning Berg był bardzo zawiedziony pracą sędziego i poziomem agresji na boisku. Michał Probierz, również nie miał zamiaru chwalić arbitra.

 

- Jestem bardzo szczęśliwy z tego zwycięstwa – zaczął szkoleniowiec Legionistów. - To był bardzo trudny tydzień dla naszej drużyny. Mieliśmy w tym meczu swoje słabsze i lepsze momenty. Już wkrótce czeka nas wielki mecz i musimy go wygrać, by zakwalifikować się do Ligi Europejskiej, bo mamy dużo do udowodnienia.


W trakcie meczu trener Berg wymieniał uwagi z Michałem Probierzem i wszyscy byli ciekawi czego dotyczyły te rozmowy – Nie rozmawiałem z Nim zbyt wiele po meczu, sporo rozmawialiśmy przed meczem. Szanujemy się i mamy dobre relacje. Była mowa o jednym incydencie z Ondrejem Dudą, w którym trudno było zrozumieć mi decyzję sędziego, ale każdy popełnia błędy. Problem był też taki, że piłkarze Jagiellonii zaczęli grać bardzo agresywnie, kopać nas, po to byśmy przestali grać w piłkę. Uważam, że sędzia powinien bardziej dbać o zdrowie zawodników, rozdając więcej kartek.


Po norweskim szkoleniowcu gołym okiem widać było rozczarowanie pracą sędziego. Według niego takie spotkania jak dzisiejsze nie powinno mieć miejsca, bo takie skupisko agresji na boisku niewiele ma z futbolem wspólnego i nie jest dobre dla polskiej piłki - Moja drużyna jest bardzo dobrze przygotowana fizycznie, jesteśmy silni, ale chciałbym by moi piłkarze mogli być bezpieczni na boisku. Powinniśmy chronić zdrowie zawodników, trzymać się zasad i jestem bardzo zasmucony wszelkimi urazami, jakie miały dzisiaj miejsce.


***


Michał Probierz nie krył rozczarowanie zmarnowanymi sytuacjami i słabą grą na bokach obrony - Patrząc na zespół Legii to widać, że ten zespół drugi rok praktycznie tym samym składem. Praktycznie nie ma żadnych nowych zawodników. Widać , że są bardzo zgrani. Szkoda, że nie potrafiliśmy sobie poradzić z bocznymi sektorami. Pierwszej okazji po dośrodkowaniu Legia nie wykorzystała, drugą już tak. Jeżeli z takim zespołem jak Legia nie wykorzystuje się takich sytuacji jakie my mieliśmy to potem jest bardzo trudno wrócić do gry i szkoda, że nie strzeliliśmy bramki kontaktowej. Po czerwonej kartce Marka już było po wszystkim.


Trener Żółto-Czerwonych odniósł się również do pracy sędziego i kartki jaką ukarany został Wasiluk - Co do samej sytuacji z Markiem, to dokładnie jej nie widziałem, ale moim zdaniem sytuacja powinna być w drugą stronę i to Kosecki powinien otrzymać drugą żółtą kartkę, także to on dostałby czerwoną. Ciężko jest to oceniać z boiska.

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)