Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Legia w Lidze Europy!

Legia w Lidze Europy!

Piłka nożna | 28 sierpnia 2014 23:15 | Mateusz Decyk

fot. fot. M.Kostrzewa, legia.com

Legia Warszawa po nudnym widowisku, pewnie pokonała Aktobe. Czwartkowe zwycięstwo dało awans do Ligi Europejskiej. Kazachska drużyna nie była wielkim przeciwnikiem, ale za drugą połowę piłkarzom Legii należą się baty. Taki brak zaangażowania nie przystoi mistrzowi Polski.

 

Pierwsza połowa w wykonaniu legionistów była więcej niż bardzo dobra. Zabrakło w niej zbędnej zabawy piłką, przed wprowadzeniem jej na połowę przeciwnika. Szybkie kontry po odzyskaniu piłki to zabójcza broń Henninga Berga i lepiej byłoby dla Legii, gdyby jego piłkarze częściej z niej korzystali. Taką Legię moglibyśmy oglądać całymi dniami, jednak trzeba powiedzieć, że nie był to najlepszy mecz warszawskiej drużyny, a jej liderzy również nie zachwycili niczym wielkim.

 

Pierwszą bramkę dla Legii zdobył Michał Kucharczyk, który urwał się obrońcy i pokonał Sidielnikowa. W tej sytuacji świetnie podawał Michał Żyro. Ta dwójka zaprezentowała nam wręcz firmową akcję ,,Wojskowych''.

 

Gości nie było stać na zbyt wiele. Oczywiście pokazali, że jeśli zostawi im się trochę miejsca to są w stanie stworzyć sobie sytuację do strzału, jednak w szeregach lidera kazachskiej ligi widoczny był brak jakości. Tą prezentowali tylko Brazylijczycy, a w szczególności Neco, jednak to było zbyt mało na solidną warszawską obronę.

 

W drugiej połowie, gra Mistrza Polski stała się bardziej statyczna. W szeregi piłkarzy w białych koszulkach wkradło się rozluźnienie i pewność zwycięstwa. Sytuacja pogorszyła się jeszcze bardziej, po tym jak Ivica Vrdoljak wykorzystał rzut karny podyktowany za faul na Radoviciu. Po tym niewiele się już działo na boisku, a gdyby nie gorący doping na Żylecie można by było usnąć z braku emocji.


Legia – Aktobe 2:0
Bramki: Kucharczyk 26', Vrdoljak 65' (karny)

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)