Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Dlaczego Falcao to świetny transfer?

Dlaczego Falcao to świetny transfer?

Piłka nożna | 01 września 2014 13:49 | Mateusz Decyk

fot. Oficjalny profil FACEBOOK AS MONACO

Ta informacja spadła jak grom z jasnego nieba! Radamel Falcao ma dołączyć do Manchesteru United, a przecież jeszcze w niedzielny wieczór, poprzedzający Deadline Day, nic tego nie zapowiadało. Nawet kibice Czerwonych Diabłów mogą się czuć zaskoczeni, bo prędzej spodziewali się rewelacji dotyczących Arturo Vidala niż kolumbijskiego super-snajpera.

 

Oczywiście nim ktokolwiek zdążył krzyknąć ''to genialne wzmocnienie!'', pojawiły się memy mające sugerować, że zamiast wzmacniać ofensywę, Ed Woodward powinien skupić się na zakontraktowaniu jakiegoś porządnego defensora, jednak wydaje mi się, że obrona w zestawieniu: Shaw, Jones, Rojo, Rafael, może spokojnie dać sobie radę w Premier League, oczywiście w zestawieniu z czterema obrońcami. W katowanym przez Holendra 3-5-2 wygląda to trochę gorzej, ale głównym problemem nie są umiejętności czysto piłkarskie, a brak organizacji i dyscypliny, która musi nadejść z czasem. Skoro Holender był w stanie zdyscyplinować gracza Aston Villi i dwójkę młodzieńców z Feyenoordu Rotterdam, to z tym co zastał na Old Trafford nie powinien mieć problemów. Kwestia czasu.

 

Złośliwości nie brakuje również wobec samego pomysłu ściągnięcia Kolumbijczyka, który w oczach fanów zawiedzionych tym, że nie przybył do ich drużyny (głównie mam tu na myśli kibiców Arsenalu), stał się przepłaconym zawodnikiem, z fałszywym paszportem i łatką ,,szklanego'' piłkarza. Cóż. Z żadną z tych tez nie można się zgodzić, jest to zawodnik z absolutnego TOP-u, o którego usługi biły się takie potęgi jak Real Madryt i Manchester City, jednak to klub z czerwonej części miasta wypożyczył Falcao na rok. Mówi się tu o kwocie 12 milionów euro za roczne wypożyczenie, dzięki czemu klub ma uniknąć kary w ramach Finansowego Fair Play. Tak twierdzi Jorge Mendes, agent samego zawodnika, który jasno zaznaczył, że w praktyce jest to transfer definitywny.

 

Przepłacony i niepotrzebny?

 

Podobnie mówiło się kiedyś o Dimitarze Berbatovie. Jednak jak dobrze wiemy, w dalszej przyszłości stał się tak niepotrzebny, że rywalizował z Carlosem Tevezem (Argentyńczyk grał już wtedy w błękitnych barwach) o koronę króla strzelców i koniec końców, mógł założyć ją na swoją ozdobioną zakolami głowę. Oczywiście, nie ma co porównywać obu sytuacji, jednak wiemy, że Falcao to piłkarz z większą renomą i dorobkiem strzeleckim niż Bułgar. Trzech wyśmienitych napastników w kadrze to za dużo?

 

Moim zdaniem to optymalna liczba, w klubie, który gra formacją z dwoma napastnikami. Biorąc pod uwagę ostatnią dyspozycję Rooneya i van Persiego, to wzmocnienie może mieć zbawczą moc, bowiem piłkarzy pretendujących do podstawowego składu będzie trzech, a miejsca tylko dwa. To musi zwiększyć rywalizację i zmotywować do cięższej pracy obecnych w klubie zawodników. Weźmy jeszcze pod uwagę fakt, że najprawdopodobniej w najbliższym czasie RvP będzie musiał przejść operację, która na dłuższy czas wykluczy go z gry. Z czym zostałby Louis van Gaal? Z Waynem Rooneyem, który dobrej formy szuka od trzech lat? Z Dannym Welbeckiem, który najlepsze mecze w swojej karierze rozgrywał w reprezentacji i nie potrafił sforsować obrony MK Dons? Z młodym Wilsonem, który nie ma żadnego doświadczenia w dorosłym futbolu?

 

Dyspozycja Falcao to spora niewiadoma, ale Kolumbijczyk to zawodnik, który gwarantuje bramki. A tego najbardziej potrzebują Czerwone Diabły. Teraz każde trzy punkty będą na wagę złota. Louis van Gaal dostał już wszystkie narzędzia do stworzenia ofensywy, która powinna siać postrach we wszystkich szeregach obronnych na świecie. Wszystko w rękach tego szaleńca na ławce rezerwowych...

 

Porównania Falcao z napastnikami United: 

 

 

 

Źródła: SkySports, squawka 

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)