Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Okiem Skauta #16: Munir

Okiem Skauta #16: Munir

Piłka nożna | 03 września 2014 18:49 | Mateusz Decyk

fot. Oficjalny profil FACEBOOK FC BARCELONA

 Bardzo rzadko zdarza się, by najgorętszy młody towar na rynku był nie do wykupienia. Jednak jeśli tak jest to po prostu musi być wychowanek Barcelony. Po cóż ma przechodzić gdzie indziej skoro właśnie zadebiutował w najbardziej utytułowanym klubie piłkarskim ostatnich lat? Takim właśnie dzieciakiem jest Munir El Haddadi. Świeżo upieczony dziewiętnastolatek, całkiem niedawno zadziwił świat pięknym golem w młodzieżowej Lidze Mistrzów, teraz ma szansę na wzbudzanie zachwytów w dorosłej Champions League.

 

Jeszcze przed tym sezonem mało kto słyszał o Munirze, a jeśli już to na pewno skupiał się na jego imieniu, gdyż nazwisko z pewnością nie pachniało wielkim futbolem. Jednak z początkiem sezonu cały świat musi zmienić swoje mniemanie o napastniku z korzeniami sięgającymi do Maroka. Na Camp Nou z pewnością nikt już nie płacze, po Bojanie Krkiciu, bowiem pojawił się jego następca, który swoimi wyczynami przyćmić ma wszystkie dokonania poprzednika na stanowisku największej katalońskiej nadziei.

 

Luis Enrique stawiał na El Haddadiego już w pretemporadzie, nie mogąc skorzystać z usług Luisa Suareza. Munir zaliczył kilka świetnych występów, a wobec zawieszenia Urugwajczyka może być raczej pewny o miejsce w podstawowym składzie. Jednak po powrocie El Pistolero, będzie się musiał pogodzić z miejscem na ławce rezerwowych. A przynajmniej wiele na to wskazuje. Możliwe, że w poszukiwaniu szans gry będzie zmuszony powrócić do drużyny B, jednak do Segunda Division nie będzie już jednym z ,,młodych zdolnych'', a najbardziej rozpoznawalnym zawodnikiem tej ligi.


Czego kibice Barcelony mogą spodziewać się po Munirze w nadchodzącym sezonie?

 

Myślę, że zrzucanie na jego barki dużej odpowiedzialności byłoby skrajną głupotą, a przykładem, że nie jest to najlepszy pomysł jest sam Bojan Krkić. El Haddadi musi otrzymać od klubu pomoc i być może minuty na boiskach La Liga nie będą najlepszym rozwiązaniem. Na początek powinien popracować przede wszystkim nad siłą fizyczną, by podobnie jak Adnan Januzaj mógł konkurować z silniejszymi obrońcami na wyższym poziomie, a byle odepchnięcie nie kładło go na kolana. To bardzo ważne szczególnie przy grze na pozycji napastnika. Jak na razie Munir cieszy się pełnym zaufaniem Luisa Enrique, a ten kredyt spłaca nie tylko z należnymi odsetkami, a nawet z nawiązką. Trzeba mieć nadzieję, że nowy szkoleniowiec Blaugrany, w przeciwieństwie do Taty Martino będzie częściej stawiał na młodzież.

 

Flagowy ,,produkt'' La Masii swój profesjonalny debiut zaliczył w pierwszej kolejce Primera Division z Elche, a w nim strzelił gola, którego nie powstydziłaby się żadna z katalońskich sław. Jeśli chodzi o jego statystyki z zeszłego sezonu, to w Segunda Division w jedenastu meczach strzelił cztery bramki i zaliczył dwie asysty. Zdecydowanie lepiej wyglądają jego statystyki w młodzieżowej Lidze Mistrzów. Jedenaście bramek strzelonych w dziesięciu występach robi ogromne wrażenie, a cały świat obiegła bramka strzelona z połowy w finale z Benfiką. Jak na razie w reprezentacji Hiszpanii do lat dziewiętnastu zaliczył dwa trafienia w trzech spotkaniach.

 

***

 

Munir to bardzo szybki i zwinny zawodnik. Unika pojedynków bark w bark, myląc rywala balansem ciała, zwalniając tempo lub zataczając kółeczka z piłką. Zawsze walczy o każdą piłkę do końca. Bardzo dobrze czuje się w szybkiej grze na jeden kontakt, co dobrze zwiastuje jego karierze na Camp Nou. Zadziwiająca jest łatwość z jaką urywa się obrońcom i dochodzi do sytuacji strzeleckich. Wszystko przychodzi mu niezwykle naturalnie, o ile dostanie wystarczająco dokładne podanie, a o to w seniorskiej drużynie Barcelony nie musi się obawiać. Nie brakuje mu swego rodzaju oportunizmu w dążeniu do strzelania bramek, ale potrafi również stworzyć okazję partnerom. Na ogół nie są to jednak dośrodkowania, czy crossowe podania, a asysty są raczej wynikiem klepek z kolegami. To co nietypowe dla barcelońskiej szkoły to jego skłonność do strzałów z dystansu. Bardzo często dokonuje prób zza linii pola karnego, nie są to jednak siłowe strzały, a raczej podkręcone i precyzyjne uderzenia zmierzające prosto w okienko. Istotne jest to, że nie boi się tego zrobić, przez co obrońcy rywala muszą uważać, nie tylko na jego szarże, ale i na jego poczynania przed polem karnym. Z powodzeniem może grać na skrzydle, jednak tak jak wspominałem, nie jest to typowy skrzydłowy, brakuje mu umiejętności celnego dośrodkowania i ciężko spodziewać się, by z dnia na dzień zaczął ośmieszać bocznych obrońców La Liga.

 

Każdy kto oglądał mecz z Elche potwierdzi, że Munir zasługuje na pochwałę, ale jego występ nie należał do najlepszych. Przede wszystkim chodzi o podania. Nie dość, że ich celność wynosiła 77%, to jeszcze większość z nich była do tyłu. El Haddadi zaliczył tylko jedno celne podanie w kierunku bramki przeciwnika w tym spotkaniu. To bardzo mierny wynik.

 

 

A to heat map z tego samego spotkania:

 

Nieco lepiej było już w meczu z Villarreal, w którym Munir nie miał zbyt dużego wpływu na grę, zaliczając 14 podań w całym meczu. Dalej większość kierowana była do tyłu, jednak tylko jedno było niecelne. To wszystko pokazuje, że tak naprawdę El Haddadi potrzebuje jeszcze sporo czasu, by móc poczuć się całkowicie pewnym w dorosłym futbolu, ale jak widać wszystko idzie w dobrym kierunku.


Podstawowe informacje:

 

Imię I Nazwisko: Munir El Haddadi
Data urodzenia: 1 września 1995
Narodowość: Hiszpan
Klub: FC Barcelona
Wzrost: 175 cm
Pozycja: Napastnik
Preferowana noga: Lewa

 

 

 

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)