Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Nici z piłkarskiego święta w Ostrowie Wielkopolskim
Kibice cieszyli się po bramce Błażeja Cyferta. Teraz staną przed dylematem: urlop czy mecz.
fot. Jakub Janecki
Kibice cieszyli się po bramce Błażeja Cyferta. Teraz staną przed dylematem: urlop czy mecz.

Nici z piłkarskiego święta w Ostrowie Wielkopolskim

Piłka nożna | 02 paździenika 2014 18:31 | Hubert Błaszczyk

Mecz Ostrovii 1909 Ostrów Wielkopolski z Cracovią Kraków miał być wielkim piłkarskim świętem. Po ustaleniu terminarza 1/8 Pucharu Polski wiemy, że takim nie będzie. Wszystko przez godzinę rozpoczęcia spotkania. PZPN ustalił ją na 13:00.

 

Łatwo domyślić się powodów decyzji Departamentu Rozgrywek Krajowych PZPN. Stadion Miejski w Ostrowie Wielkopolskim nie posiada oświetlenia, a mecz ma być transmitowany przez Polsat Sport. Rozgrywanie spotkań o 13:00 nie ma jednak sensu. Zarówno z punktu widzenia telewizji jak i klubu.

 

Włodarze ostrowskiego klubu planowali, że mecz z Cracovią Kraków będzie wielkim piłkarskim świętem, dlatego wystosowali prośbę o przełożenie meczu na 11-tego lub 12-tego października. Zgodziła się Cracovia, wstępną zgodę wydał też PZPN. Do zmiany jednak nie doszło z powodu transmisji telewizyjnej Polsatu. W efekcie klub zamiast zarobić na biletach, będzie musiał dołożyć do organizacji spotkania.

 

Jak budować renomę Pucharu Polski skoro spotkania, które mogą ściągnąć rekordową widownie są wyznaczane na tak bezsensowne godziny? W identycznej sytuacji jest Stal Stalowa Wola. Drużyna, która wyeliminowała Lechię Gdańsk zagra ze Śląskiem Wrocław o 13:00. Mniejsze ośrodki zostały przy ustalaniu terminarza w wymowny sposób olane.

 

Mamy więc sytuację, w której nie ma żadnych zwycięzców, a są sami przegrani. Wystarczyło przecież nieco pomyśleć...


HUBERT BŁASZCZYK
TWITTER: @hubertblaszczyk

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)