Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Nawałka: Widzę masę pozytywów

Nawałka: Widzę masę pozytywów

Piłka nożna | 10 paździenika 2014 20:25 | Mateusz Decyk

fot. superstar.com.pl

Podczas piątkowej konferencji prasowej dziennikarze mieli okazję zadać pytania selekcjonerowi naszej reprezentacji, ale czynny udział w niej brali również Grzegorz Krychowiak i Wojciech Szczęsny. Podczas spotkania z przedstawicielami mediów nie brakowało powodów do żartów, gołym okiem można było dostrzec świetną atmosferę panująca w zespole. 

 

Adam Nawałka prezentował umiarkowany optymizm na piątkowej konferencji na Stadionie Narodowym - Zawodnicy radzą sobie znakomicie z presją i to jest najważniejsze, by oni czuli się jak najlepiej. Od pierwszego dnia zgrupowania rzucała mi się w oczy świadomość tego z kim gramy. Oczywiście, Niemcom należy się ogromny szacunek za to czego ostatnio dokonywali, natomiast nie mamy żadnych kompleksów i jesteśmy gotowi do walki do samego końca.

 

W polskim obozie panuje dobra atmosfera, wygląda na to, że wszystko jest zaplanowane i sprzyja walce o niespodziankę - Wszyscy są gotowi do boju do ostatniej minuty i mam nadzieję, że w równie dobrych nastrojach będziemy jutro późnym wieczorem. Oczywiście jesteśmy dobrze przygotowani, od pierwszego dnia staramy się ćwiczyć pewne elementy gry, bardzo ważne jest tutaj przygotowanie mentalne, taktycznie również robimy postępy. Jestem za to całkowicie pewny jeśli spokojny jeśli chodzi o aspekty kondycyjne.

 

Wydaje się, że nie ma tu mowy o personalnych niespodziankach, oba zespoły znają się bardzo dobrze - Wiemy doskonale co potrafią przeciwnicy i myślę, że nie mamy przed sobą zbyt wiele tajemnic. Obie drużyny mają zawodników światowej klasy, ale wszystko zweryfikuje boisko. A w nas samych nie ma żadnego strachu.

 

Adam Nawałka starał się również przewidzieć przebieg rywalizacji grupowej - Myślę, że rywalizacja w naszej grupie będzie wyglądać następująco: Niemcy są zdecydowanymi faworytami, a nam pozostaje walczyć ze Szkocją, Irlandią i Gruzją.


Wojciech Szczęsny był w znakomity humorze, strojąc sobie żarty na konferencji wraz z Krychowiakiem, lecz w kwestiach sportowych zachowywał pełną powagę. - Nie czuję presji ze względu na historię, a raczej dlatego, że gramy o trzy punkty. Myślę, że wszyscy jesteśmy w stanie sprawić niespodziankę, aczkolwiek wiemy jakiej klasy jest przeciwnik i czujemy przed nim respekt.

 

Golkiper Arsenalu został również zapytany o wpływ poprzedniej potyczki z Niemcami na polskiej ziemi na sobotnią rywalizację - Przede wszystkim to zupełnie inne spotkania i okoliczności. Obie drużyny być może personalnie nie różnią się w jakimś wielkim stopniu, ale mam nadzieję, że wynik będzie zbliżony do tego, który mieliśmy w Gdańsku.

 

Szczęsny jest również zadowolony z obecnej sytuacji w grupie eliminacyjnej - Na pewno bardzo pomogły nam początkowe rezultaty w tej grupie, Niemcy byli również wielkimi faworytami w meczu ze Szkotami, którzy przecież byli bliscy uzyskania korzystnego wyniku.


Grzegorz Krychowiak podjął rękawicę rzuconą przez Szczęsnego, we wzajemnym przekomarzaniu się, jednak pomiędzy dowcipkowaniem znalazł się czas odpowiedzi na pytania – Przygotowujemy się do tego spotkania jak do każdego innego, mając jednocześnie świadomość, że naprzeciw nam staną Mistrzowie Świata. Zdajemy sobie też sprawę, że gramy przed własną publicznością i będziemy chcieli się pokazać z jak najlepszej strony.

 

W czwartkowych potyczkach na arenie międzynarodowej Hiszpanie zostali sensacyjnie pokonani, a nasi piłkarze stają przed podobnym wyzwaniem co wczorajsi zwycięscy ze Słowacji – My się nie boimy Niemców, bo to jest mecz, w którym wydarzyć się może wszystko. Nie wyobrażam sobie sytuacji byśmy mieli wyjść na murawę i z marszu grać na remis. Trzeba rzecz jasna wyjść na trawę z ogromnym szacunkiem, ale nie możemy stawiać siebie jako pewnych przegranych – podsumował pomocnik hiszpańskiej Sevilli.

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)