Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Małecki: To był minimalny wymiar kary

Małecki: To był minimalny wymiar kary

Piłka nożna | 18 paździenika 2014 23:10 | Mateusz Decyk

fot. YT

Portowcy mieli za sobą ciężką podróż. Jednak nie usprawiedliwia to ich beznadziejnej gry i totalnego braku zaangażowania. Rafał Murawski pełnił dzisiaj rolę wodza na polu bitwy, jednak nie był w stanie zachęcić swoich partnerów do walki. Patryk Małecki, którego forma jest wszystkim znana zagrał bardzo słabo, jednak w wypowiedziach zachował zaskakująco wysoki poziom pokory.


Zawsze przyjeżdżamy po zwycięstwo i chcemy wygrać, w tym spotkaniu potoczyło się to zupełnie inaczej niż sobie wyobrażaliśmy. Daliśmy się zaskoczyć ze stałych fragmentów gry, a w ogóle początek w naszym wykonaniu nie należał do najlepszych. - Rafał Murawski mógł być podłamany nie tylko wynikiem, ale i postawą swoich kolegów, których podczas spotkania z Jagiellonią starał się ,,rozruszać''. Jego waleczne zabiegi nie przyniosły jednak pożądanych efektów i z minuty na minutę sytuacja Portowców wyglądała coraz gorzej – Po stracie pierwszego gola zdecydowanie za mocno się otworzyliśmy i to Jagiellonia strzelała nam bramki. Oczywiście, że nie tłumaczą nas osłabienia, bo przecież zawodnicy zastępujący kontuzjowanych muszą się pokazać trenerowi, a przynajmniej powinni czuć taką potrzebę. No, ale cóż. Przegrywamy wszyscy, a nie tylko Ci którzy do tej pory pełnili rolę rezerwowych.

 

Z fatalnej strony pokazał się dzisiaj Patryk Małecki, który przegrał dzisiaj niezliczoną ilość pojedynków zarówno tych w defensywie jak i ofensywie. Równie dobrze na jego pozycji można by było wystawić juniora, a na pewno nie zagrałby gorzej. Po meczu miał mocno skrytykował samego siebie i cały zespół podsumowując – 5:0 to był minimalny wymiar kary!

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)