Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Reprezentacja zwarta i gotowa. Następny cel: Szwajcaria

fot. Marcin Karczewski / Superstar.com.pl

Reprezentacja zwarta i gotowa. Następny cel: Szwajcaria

Piłka nożna | 17 listopada 2014 22:22 | Hubert Błaszczyk

- Jesteśmy zwarci i gotowi. Nie mam żadnych znaków zapytania – mówił pewnie na konferencji prasowej Adam Nawałka. Selekcjoner ma już w głowie skład na wtorkowe spotkanie ze Szwajcarią. Zawodnicy o decyzjach Nawałki dowiedzą się na przedmeczowej odprawie.


Jedną informację udało się uzyskać od Nawałki. - Bramkarze zagrają po połowie. Pierwszą Artur, drugą Łukasz – oznajmił selekcjoner. Zmian będzie jednak więcej. - Mecz ze Szwajcarią ma przede wszystkim znaczenie szkoleniowe. Chcemy sprawdzić pewne ustawienia personalne. W ustawieniu z jednym napastnikiem, jak i z dwoma napastnikami. Mamy przygotowany plan i jutro będziemy starali się grać zgodnie z założeniami. Te mogą ulec jednak zmianie, bo na boisku często trzeba reagować na gorąco – dodał po chwili.


Szwajcarzy to klasowa drużyna. Na tegorocznych mistrzostwach świata dotarła do 1/8 finału. Odpadła po zaciętej 120-minutowej walce z Argentyną. Po mundialu tak dobrze już nie było. Ottmara Hitzfelda zastąpił Vladimir Petković. W pierwszych spotkaniach pod jego wodzą Szwajcarzy przegrali w eliminacjach do mistrzostw Europy z Anglią (0:2) i Słowenią (0:1). Posadę Petkovica uratowało wysokie zwycięstwo z Litwą 4:0.


Pomimo chwilowych problemów Szwajcarzy są nadal groźni. W rankingu FIFA zajmują 12. miejsce. Wtorkowych rywali docenia selekcjoner, Adam Nawałka. - Przed nami bardzo ciekawe spotkanie ze względu na poziom przeciwnika i jego kulturę gry. Szwajcarzy są świetnie zorganizowani w defensywie.


Wiedzą na temat szwajcarskich zawodników dzielił się Artur Boruc. - Przyznam się, że zawodników Szwajcarii znam tylko z telewizji. Z Valonem Behramim miałem okazję grać w Fiorentinie. Szwajcarzy mają bardzo dobrych zawodników. Wynik jest sprawą drugorzędną, ale ta reprezentacja gra zawsze o zwycięstwo – dodał bramkarz, który rozpocznie spotkanie w pierwszej jedenastce.


Ostatni pojedynek biało-czerwoni na Stadionie Miejskim we Wrocławiu rozegrali przed rokiem. Spotkanie ze Słowacją było inauguracyjnym pod wodzą Adama Nawałki. Polacy przegrali 0:2. Od tego czasu wiele się zmieniło. - Życie biegnie w dużym tempie. My korzystamy z tego. Każdy mecz to bagaż doświadczeń. Koniec jednego meczu, jest początkiem przygotowań do następnego. Drużyna cały czas rozwija się pod względem taktycznym i atmosfery w zespole. Świadczą o tym również wyniki spotkań. Jesteśmy na dobrej drodze, żebym drużyna zrobiła świetny wynik – zakończył selekcjoner.


Początek pojedynku ze Szwajcarami we wtorek o 20:45. Na mecz sprzedano już 35 tysięcy biletów. Można, więc spodziewać się niemal pełnego stadionu. Reprezentanci zostaną godnie pożegnani za świetne wyniki w drugiej połowie tego roku.


HUBERT BŁASZCZYK
TWITTER: @hubertblaszczyk

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)