Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Mecz jednej drużyny w Bełchatowie

Mecz jednej drużyny w Bełchatowie

Piłka nożna | 21 listopada 2014 22:39 | Mateusz Decyk

fot. x-news.pl

Legia przyjechała do Bełchatowa jak po swoje i swoje też wzięła. GKS, w przeciwieństwie do ostatniej potyczki na Łazienkowskiej nie był godnym rywalem, a mecz ustawiła tak naprawdę pierwsza bramka. Ta kompletnie podcięła skrzydła gospodarzom.

 

Przez pierwsze pół godziny Bełchatów trzymał się naprawdę dobrze. W ich szeregach obronnych panował spokój, jednak tylko do pierwszej bramki strzelonej przez Jakuba Koseckiego. Skrzydłowy Legii niespodziewanie pokonał Arkadiusza Malarza strzałem głową. To dzięki kąśliwemu dośrodkowaniu Dudy, Kosa mógł popisać się efektownym trafieniem.


Kosecki brał również udział w kolejnym trafieniu Legionistów. Wypatrzył na skrzydle niekrytego Guilherme, a ten kapitalnym podaniem obsłużył zamykającego akcję Ondreja Dudę. Do przerwy bełchatowianie mogli się pochwalić większą ilością strzałów. Cóż jednak z tego skoro ani jeden z nich nie trafił w bramkę?

Wydawało się, że po przerwie podopieczni Kamila Kieresia rzucą się do ataku, ale nic takiego nie miało miejsca. Zamiast postawić wszystko na jedną kartę gospodarze wciąż się bronili, a Legioniści mogli swobodnie operować piłką. Goście dobili rywali bramką Jakuba Rzeźniczaka, który w tym sezonie popisuje się wybitną skutecznością.

Po porażce z Pogonią Szczecin, Henning Berg i jego piłkarze w pełni zrehabilitowali się przed wyjazdem do Belgii. Wydaje się, że przerwa reprezentacyjna była Wojskowym potrzebna, by naładować akumulatory i rozpocząć kolejną serię zwycięstw.


Bełchatów – Legia 0:3
0:1 Kosecki
0:2 Duda
0:3 Rzeźniczak

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)