Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Niebieski walec z Hazardem za sterami zmierza ku celowi

Niebieski walec z Hazardem za sterami zmierza ku celowi

Piłka nożna | 29 listopada 2014 11:30 | Bartłomiej Kornecki
Hazard jest kluczowym elementem w układance Jose Mourinho
fot. Flickr
Hazard jest kluczowym elementem w układance Jose Mourinho

Chelsea nie przegrała spotkania przez ponad trzy miesiące. Pewnie prowadzi w rozgrywkach krajowych i europejskich, jest w ćwierćfinale pucharu ligi, a rywale, dziennikarze, czy eksperci już obwieszczają ją mistrzem. Po wypowiedziach Jose Mourinho z zeszłego roku – kiedy to zapowiadał, że ówczesny sezon będzie tylko przygotowaniem do kampanii 2014/2015, wygląda na to, że się nie pomylił i wszystko jest już dopięte na ostatni guzik. Kluczowym zawodnikiem w całej układance wydaje się, Eden Hazard, który już od zeszłego sezonu był przygotowywany do nowej roli, w której musi pracować więcej w defensywie i wracać za kontratakami przeciwników.


Eden Hazard jest jednym z najlepszym dryblerów w europejskim futbolu. Niesamowicie kontroluje piłkę mając ją przy nodze, ekscytuje trybuny. To jego najważniejsza umiejętność, czasem gdy gra dobry mecz, wygrywa wiele dryblingów i ma mnóstwo okazji. Hazard tym co robi sprawia, że ludzie mogą powiedzieć tylko „łoooł”. Zazwyczaj dzieje się tak w meczach w, których Chelsea walczy o objęcie prowadzenia, szuka wtedy inspiracji, czeka na niego by wbiegł w pole karne, poszukał faulu, wykorzystał jedenastkę czy po prostu złamał defensywę rywali dobrym podaniem. To jest piłkarz, który potrafi to zrobić lepiej niż którykolwiek inny. Chyba tylko Lionel Messi jest pod tym względem podobny.


Ekscytująca gra Edena Hazarda odkąd przyjechał na Stamford Bridge w 2012 roku zapewniła mu świetne recenzje i pochlebne porównania z najjaśniejszymi gwiazdami piłkarskiego świata. 23-letni Belg po raz kolejny otrzymał nominację do prestiżowej nagrody Złotej Piłki. On sam jednak nie czuje jednak by to był ten czas. Nie strzela dużo goli, trafia czasem ale nie wystarczająco. Jeśli chce być tej samej klasy piłkarzem co Ronaldo czy Messi, musi regularnie być dominującą postacią i zdobywać bramki w każdym meczu. Czasem jest wspaniały przez 30 minut, ale od niego oczekuje się więcej. Widziałem mecze, w których był niesamowity, a potem znów gdzieś znikał. Najlepsi na świecie: Ronaldo, Messi, Suarez, Bale są wielcy przez całe 90. minut. On nie jest jeszcze na tym poziomie ale z pewnością jest w stanie tam dotrzeć.


Mimo ciągłych plotek o zainteresowaniu innych klubów, szczególnie z Hiszpanii, „playmaker” Chelsea wierzy, że przynajmniej na razie, zachodni Londyn to miejsce, w którym mogą spełnić się jego piłkarskie marzenia. Nad tym czy chce w Chelsea spędzić kolejną dekadę, może się zastanawiać, ma na to czas, myślę, że Real Madryt byłby dla kogoś takiego jak on idealnym klubem, podobnie Barcelona. Ale musi patrzyć perspektywicznie bo tu jest w stanie odnieść sukces. Sam twierdzi, że nie słucha ludzi gadających o transferach. Koncentruje się tylko na Chelsea, chce w tym sezonie zostać mistrzem.


Rosnący wpływ Hazarda na zespół i postęp jaki zrobił pod opieką Jose Mourinho. Mają nieodłączny związek ze świetnym startem sezonu Chelsea. W porównaniu do ubiegłej kampanii, zarówno od Belga jak i całej drużyny oczekiwano przecież kroku naprzód. Zrobić go pomogły także nowe nabytki. Myślę, że poprzedni sezon był całkiem udany, ale w końcówce przegrali jeden czy dwa ważne mecze. W tej kampanii mają Cesca Fabregasa i Diego Coste, którzy niesamowicie pomagają Hazardowi jak i reszcie drużyny. Diego Costa jest wspaniałym uzupełnieniem zespołu, to on robi różnicę. Podobnie rzecz ma się z Fabregasem i Filipe Luisem. Także i w bramce jest świetny Courtois, ale to Diego dał to czego im brakowało. Skuteczność w ataku, jest idealnym snajperem dla Mourinho, ma strzeleckie umiejętności, jest waleczny i potrafi postraszyć rywali nie tylko z piłką przy nodze.


Przesunięcie Azpilicuety z prawej na lewą obronę było nieodzowne w taktyce Portugalczyka. Kiedy Hiszpan przychodził do Chelsea z Marsylii, to tam był tylko rezerwowym. Mourinho uwielbia takich piłkarzy, jest prawym obrońcą, ale może grać też na lewej stronie, być skrzydłowym, kimkolwiek chce. Nikt już się nie dziwi, że w drużynie, która miała być najsilniejsza kadrowo w lidze, prawy obrońca gra po lewej stronie – a błyszczący w Atletico Filipe Luis, musi siedzieć na ławce rezerwowych. Nikt już się nie dziwi, bo Azpilicueta gra świetnie, bezustannie biega, zawsze jest perfekcyjnie ustawiony, nie odpuszcza, nie pozwala się mijać, Sam Mourinho powiedział, że chciałby mieć jedenastu takich jak on.


Siła zespołu – także defensywna czyli Terry, Cahill i Courtis była kluczowa w starcie sezonu bez porażki, jeśli The Blues chcą powtórzyć wyczyn niepokonanego Arsenalu muszą tę serie jeszcze sporo wydłużyć. „-Sezon bez porażki to niezłe marzenie, według mnie to jednak mało ważne. Chcemy dobrze grać wygrywać mecze i na koniec sezonu być numerem jeden” – stwierdził w niedawnym wywiadzie Eden Hazard. Nigdy nie sądziłem, że kolejny zespół jest w stanie przejść przez sezon niepokonany ale Chelsea może dokonać tego w tej kampanii. Jedyną rzeczą która mogłaby im w tym przeszkodzić jest samozadowolenie, ale to niekoniecznie musi nadejść. Także kalendarz i gra w dalszej fazie Ligi Mistrzów mogą sprawić, że przydarzy się kilka kontuzji, wtedy mogą zaliczyć jedną czy dwie porażki.

 

Bartłomiej Kornecki

Twitter: @Kornuch

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)