Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Ojczyzny zew, czyli szkoleniowców afrykański koszmar

Ojczyzny zew, czyli szkoleniowców afrykański koszmar

Piłka nożna | 30 grudnia 2014 15:30 | Artur Davtyan
Fani z RPA podczas turnieju w roku 2013
fot. facebook.com/AfricaCupOfNationsOfficial
Fani z RPA podczas turnieju w roku 2013

Puchar Narodów Afryki nadchodzi coraz większymi krokami. Już za niecałe trzy tygodnie szesnaście reprezentacji zawalczy o miano mistrza Czarnego Lądu. Turniej ten jest jednak regularnie dużym problemem dla wielu menedżerów.

 

Obecność afrykańskich graczy w wielkiej piłce od dawna nie jest niczym zaskakującym. Nierzadko są oni jednymi z najważniejszych ogniw swoich zespołów, imponując siłą i charakterem w defensywie, wytrzymałością i dynamiką w środku pola, na niesamowitym polocie i piłkarskiej nonszalancji w ataku kończąc. Nie dziwi więc fakt, iż rozgrywany zimową porą turniej stanowi niemałą zagwozdkę dla trenerów, których kadra w środku sezonu zostaje chwilowo uszczuplona.

 

Spójrzmy na samą Premier League. Z gry na Wyspach tymczasowo zwolnionych będzie szesnaście nazwisk, ale są to nazwiska regularnie decydujące o losach meczów swoich drużyn. Mistrz Anglii - Manchester City - poradzić sobie będzie musiał bez Yayi Touré, który w swoich ostatnich siedmiu ligowych występach zanotował pięć bramek. Skład Crystal Palace zostanie uszczuplony o Yannicka Bolasie, Stoke grać będzie bez Dioufa, zaś Southampton w wyniku powołań nie skorzysta z usług strzelca bramki przeciwko Chelsea - Sadio Mané. Problemem Swansea będzie brak najlepszego snajpera Premier League mijającego roku kalendarzowego - Wilfrieda Bony'ego.

 

Z największymi problemami jednak mogą zmagać się w Newcastle i londyńskim West Hamie, twardy orzech do zgryzienia będzie miał również Nigel Pearson w Leicester. Drużyna prowadzona ostatnie cztery lata przez Alana Pardew zmierzy się z brakiem Mehdiego Abeida, Cheicka Tioté i Papissa Cissé. Brak pierwszego nie będzie tragedią, lecz pozostali dwaj to odpowiednio podpora środka pola oraz najlepszy snajper drużyny. Sytuacja Sama Allardyce'a jest wręcz identyczna - Kouyaté to podstawowy środkowy pomocnik, Sakho zaś jest pierwszą strzelbą stołecznych Młotów. Ekipa beniaminka, popularne Lisy, grać będą bez swoich podstawowych bocznych pomocników - Mahreza i Schluppa.

 

Warto nadmienić, że problemy wyżej wspomnianego West Hamu mogłyby być jeszcze większe, gdyby z kadrą Kamerunu na turniej wybrał się Alex Song. Ten jednak jest regularnie pomijany przez selekcjonera Volkera Finke za incydent podczas meczu z Chorwacją na ostatnim mundialu w Brazylii. Były zawodnik Arsenalu uderzył wtedy Mario Mandžukicia, w wyniku czego dostał czerwoną kartkę oraz karę zawieszenia na trzy mecze reprezentacyjne. W kadrze Chelsea pozostanie zaś John Obi Mikel, którego Nigeria nie zakwalifikowała się do PNA. Jest to sytuacja dość zaskakująca, bo właśnie Nigeryjczycy wygrali poprzednią edycję, rozgrywaną zaledwie dwa lata temu.

 

Niemałe spustoszenia Puchar Narodów Afryki poczyni także w innych europejskich klubach. Olympique Lyon zmierzy się z brakiem aż czterech piłkarzy - nieobecni będą Bakary Kone, Mehdi Zeffane, Henri Bedimo i Clinton N'Jie. Takie same braki czekają między innymi ich ligowych rywali, czyli Reims - tutaj Moukandjo, Oniangue, Fortes, Mandi - a także belgijski Anderlecht - Acheampong, Bitsindou, Kudimbana i Mbemba Mangulu.

 

Rozgrywki ligowe na Starym Kontynencie na czas trwania turnieju nie będą zwalniały, można wręcz powiedzieć, że będzie to moment, gdy dowiemy się kto o co ma zamiar w nich walczyć. Premier League zagra w tym okresie trzy kolejki, zaś czwarta startuje trzy dni po finale PNA. Warto zaznaczyć, że będzie ona opatrzona już numerkiem 25 - 2/3 sezonu nami. La Liga (22*), Ligue 1 (24) i Serie A (22) także uraczą nas w tym czasie czterema rundami potyczek, najskromniej wypadną Niemcy - trzy kolejki w Bundeslidze (20).
* W nawiasie podany numer kolejki rozgrywanej w dniu zakończenia PNA.

 

Poniżej spis wszystkich zawodników grajcych w Premier League powołanych na Puchar Narodów Afryki. Przytoczone statystyki dotyczą występów wyłącznie w Premiership. Pełna lista zgłoszeń do znalezienia tutaj.

 

Crystal Palace:
- Yannick Bolasie - Demokratyczna Republika Konga - 1 gol, 3 asysty, 1600 minut (LP);


Everton:
- Christian Atsu - Ghana - 0 goli, 0 asyst, 70 minut (PS);


Leicester City:
- Jeff Schlupp - Ghana - 2 gole, 1 asysta, 1174 minut (LP);
- Riyad Mahrez - Algieria - 2 gole, 2 asysty, 1127 minut (PP);


Liverpool:
- Kolo Touré - Wybrzeże Kości Słoniowej - 0 goli, 0 asyst, 462 minuty (ŚO);


Manchester City:
- Yaya Touré - Wybrzeże Kości Słoniowej - 6 goli, 1 asysta, 1433 minut (ŚP);


Newcastle United:
- Mehdi Abeid - Algieria - 0 goli, 0 asyst, 270 minut (DP);
- Cheick Tioté - Wybrzeże Kości Słoniowej - 0 goli, 2 asysty, 808 minut (DP);
- Papiss Cissé - Senegal - 9 goli, 1 asysta, 635 minut (ŚN);


Southampton:
- Emmanuel Mayuka - Zambia - 0 goli, 0 asyst, 49 minut (ŚN);
- Sadio Mané - Senegal - 3 gole, 2 asysty, 892 minuty (LS);


Stoke City:
- Mame Biram Diouf - Senegal - 5 goli, 2 asysty, 1265 minut (ŚN);

 

Swansea:

- Wilfried Bony - Wybrzeże Kości Słoniowej - 8 goli, 2 asysty, 1283 minut (ŚN);


Tottenham Hotspur:
- Nabil Bentaleb - Algieria - 0 goli, 0 asyst, 758 minut (DP);


West Bromwich Albion:
- Youssouf Mulumbu - Demokratyczna Republika Konga - 0 goli, 0 asyst, 655 minut (DP);


West Ham United:
- Cheikhou Kouyaté - Senegal - 1 gol, 2 asysty, 1238 minut (ŚP);
- Diafra Sakho - Senegal - 7 goli, 2 asysty, 955 minut (ŚN).

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)