Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Crystal Palace najaktywniejsze w zimę

Crystal Palace najaktywniejsze w zimę

Piłka nożna | 31 stycznia 2015 03:37 | Michał Kozera
Shola Ameobi
fot. Crystal Palace Football Club / Facebook.com
Shola Ameobi

Zatrudnienie Alana Pardew w drużynie Crystal Palace okazuje się, póki co decyzją niezwykle trafioną. Tym lepiej wygląda to, jeśli spojrzeć na kilka dotychczasowych transferów drużyny z Selhurst Park, która stara się jak najlepiej zabezpieczyć swoją pozycję w lidze i przygotować fundamenty do walki o jeszcze wyższe pozycje. Czy to się uda? Zapowiada się nieźle.

 

Przede wszystkim należy zwrócić uwagę, że Crystal Palace wykonało najwięcej transferów do klubu ze środka stawki4 (zgodnie z statystykami Sky Sports). Jeszcze bardziej imponuje statystyka transferów „wychodzących” – aż 9 graczy opuściło klub, z czego 7 na wypożyczenia, a 2 definitywnie. Alan Pardew nie marnuje czasu w klubie – zimowe okno transferowe charakteryzuje się raczej słabym ruchem na rynku, tymczasem wokół Selhurst Park dziennikarze mieli sporo roboty notując przyjeżdżających i wyjeżdżających.

 

Dwóch zawodników Orłów na dobre pożegnało się z klubem, przechodząc do Cardiff oraz Colchester United. Niewątpliwy spadek w ligowej hierarchi pokazuje, że Pardew pozbył się zbędnych pensjobiorców, a 7 graczy, którzy nie mogli liczyć na regularne występy, rozesłał na wypożyczenia. W ten sposób zarówno kadra jak i kasa klubowa zyskały zapas na nowe nazwiska, których w drużynie pojawiło się aż 4: Yaya Sanogo, Jordon Mutch, Shola Ameobi i Pape Souare.

 

Arsene Wenger oddając na wypożyczenie Yayę Sanogo mógł nieco odciążyć swoje sumienie, dając młodemu napastnikowi szansę na kolejne doświadczenia i, przede wszystkim, regularną grę. Adepci wielkich klubów zawsze stanowią spory zastrzyk sił dla słabszych zespołów, bo jeżeli faktycznie liczą na rozwój swojej kariery – dają tam z siebie wszystko. I z reguły mają wiele łatwiej się wybić.


Jordon Mutch był jedną z ważniejszych postaci w Cardiff City zeszłego sezonu. Mimo jego dobrej gry klub nie zdołał uchronić się przed spadkiem, jednak umiejętności pomocnika dostrzegli w Queens Park, gdzie Anglik trafił latem. Niestety – tam się nie odnalazł, zagrał zaledwie 9 razy i po zaledwie pół roku, za 4,75 miliona funtów zmienił barwy na czerwono-niebieskie pasy. Jeżeli Pardew wykorzysta jego umiejętności tak, jak robili to trenerzy Cardiff, może być to bardzo wyraźne wzmocnienie.

 

Shola Ameobi grał już kiedyś pod skrzydłami Pardew i dziś bez wątpienia cieszy się, że ma okazje znów tego spróbować. Tym bardziej, gdy oznacza to znalezienie pracodawcy po miesiącu bezrobocia będącego efektem zerwania kontraktu z tureckim klubem Gaziantep. 33-latek, jeśli tylko nie stracił formy i jest głodny gry, może otrzymać szansę i ją wykorzystać.


Pape Souare to zaledwie 25-letni, defensywny pomocnik, który do Crystal Palace przybył prosto z francuskiego Lille. Będąc jego wychowankiem, 3 lata czekał na zadomowienie się w pierwszej drużynie. Pomogło dopiero wypożyczenie do Stade Reims, które miało miejsce dwa sezony temu – od tego czasu Souare piastował rolę ŚPD w Lille. Palace bez wątpienia wiele w nim widziało i musiało niemało zapłacić za wychowanka, a liczba występów oraz gra w reprezentacji Senegalu robią dobre wrażenie.

 

Niewykluczone, że to nie koniec – przed nami jeszcze ostatnie dni okna, jednak już w weekend będzie szansa zobaczyć najnowsze Orły na boisku w meczu z Evertonem, do którego drużyna Pardew podejdzie jak do walki równy z równym. The Toffees są bez formy, a Crystal Palace wydaje się dziś najbardziej perspektywicznym teamem środka tabeli.

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)