Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Tottenham vs Arsenal. Kane vs Welbeck. Bój o punkty, ale i również o miejsce w reprezentacji

Tottenham vs Arsenal. Kane vs Welbeck. Bój o punkty, ale i również o miejsce w reprezentacji

Piłka nożna | 06 lutego 2015 13:38 | Bartłomiej Kornecki
Harry Kane w tym sezonie jest w wyjątkowej formie
fot. Flickr
Harry Kane w tym sezonie jest w wyjątkowej formie

Już jutro o 13:45 derby północnego Londynu. Z tego powodu postanowiłem za pomocą WhoScored.com porównać dwóch angielskich napastników z obu ekip. Pierwszy – Danny Welbeck, niegdyś był wielką nadzieją reprezentacji Anglii – teraz dostał już ostatnią szansę na udowodnienie, że to nie była pomyłka. Drugi – Harry Kane, trzy lata młodszy, to właśnie w niego angielscy kibice wierzą, że w przyszłości przejmie pałeczkę po Rooneyu i poprowadzi reprezentację do sukcesów. Czy Welbeck już na dobre przekazał metkę najbardziej utalentowanego angielskiego napastnika Kane’owi?

 

Harry Kane zawsze był wielkim fanem Tima Sherwooda. Główny kandydat do objęcia Queens Park Rangers po Harrym Redknappie, jest również wielkim fanem talentu Harry Kane’a. Kilka dni temu w wywiadzie wsparł młodego Anglika. Parę ciepłych słów od osoby, która posiada taką pewność siebie w tym co mówi na własny temat, może tylko dodać skrzydeł jeszcze bardziej. „Prawda jest znana. Jeśli Tottenham szedłby swoją drogą.. wtedy Harry Kane nie byłby dzisiejszym Harrym Kanem ponieważ znowu zostałby wypożyczony do Championship, aby zebrać jeszcze więcej doświadczenia.” Można dyskutować co by było gdyby, jednak nie trudno się zgodzić z Timem Sherwood po tym co wyprawia młody napastnik Tottenhamu w obecnym sezonie.


Dwie bramki Harry’ego Kane w ubiegły weekend były jego dziewiątym i dziesiątym ligowym trafieniem w obecnym sezonie. We wszystkich rozgrywkach ma już ich dwadzieścia – Sergio Aguero dla porównania dziewiętnaście – wydaje się być osobą, która jest bardziej niż gotowa aby w sobotę zdobyć swoją pierwszą bramkę przeciwko Kanonierom.



Ośmioletni Harry Kane w drużynie Arsenalu. źródło: twitter.com

 

Niedawno okazał się katem Chelsea. Zdobywając dwa gole i dokładając asystę był motorem napędowym swojego zespołu. Fani Kogutów mają nadzieję, że piłkarz, którego nazywają ‘jednym ze swoich’ może zrobić to samo w starciu z Arsenalem, zespołem który zlekceważył go jak ten był jeszcze dzieckiem. Co ciekawe jego starcie z Chelsea było jednym z dwóch domowych występów w Premier League, w których strzelił gola. Siedem ze swoich dziesięciu ligowych trafień zdobył na wyjeździe.


Mimo to Roy Hodgson nie wziął pod uwagę Harry’ego Kane’a przy listopadowych powołaniach na eliminacje Mistrzostw Europy 2016. Wydaje się, że na przyszłe selekcjoner reprezentacji Anglii nie będzie miał już wyboru. Do tej pory stał w szeregu z Charliem Austinem i Dannym Ingsem, jednak napastnik Tottenhamu zrobił krok w przód. To wróży kłopoty dla wciąż szukającego formy Rickiego Lamberta i biorąc pod uwagę powrót po kontuzji Danny’ego Sturridge’a to również Danny Welbeck może mieć problemy z załapaniem się do kadry.


Były zawodnik United – Danny Welbeck może w sobotę stanąć naprzeciw Harry’ego Kane’a. Napastnik Kanonierów opuścił 6 meczów z powodu kontuzji. Trzeba przyznać, że po bardzo udanym początku sezonu, Welbeck trochę spuścił z tonu. Stąd pojawia się pytanie czy Welbz wciąż jeszcze jest tą samą nadzieją dla reprezentacji Anglii czy musi już zrobić miejsce nowym. Takim jak Kane. Warto zauważyć, że Danny Welbeck również strzelił bramkę w swoim ostatnim występie, przeciwko West Hamowi w grudniu ubiegłego roku. Była to zaledwie jego czwarta ligowa bramka (a siódma we wszystkich rozgrywkach) mimo, że zagrał ponad 100 minut więcej w Premier League niż Kane w tym sezonie.



Kane vs. Welbeck – co mówią statystyki? źródło: WhoScored.com


Obaj mają ze sobą dużo wspólnego. Jeden i drugi są chwaleni zarówno za walkę jak i pracowitość. Pomagają swoim zespołom nie tylko w ataku ale również w obronie. Jednak patrząc na statystyki widzimy coś zupełnie innego. Poza tym, że Welbeck, który w Arsenalu musi częściej grać na lewym skrzydle niż to miało miejsce w Manchesterze United - stąd jego podania wyróżnione są jako mocne - to mimo to jego statystyki w porównaniu z Kanem wypadają bardzo blado. To mała niespodzianka, że zawodnik Tottenhamu zdobył niższą ocenę. Celność Kane’a to 43.4% przy 39.1% Welbecka. Mimo, że Kane oddaje częściej strzał na bramkę (co 23,6 minuty) od średniej ligowej piłkarzy (co 29,5 minut) to trafia do siatki co 125,1 minuty.


Obaj zmierzą się ze sobą w ten weekend. Szanse Welbecka na występ nie są stuprocentowe z powodu jego powrotu po kontuzji, ale wciąż może konkurować o miejsce w kadrze reprezentacji Anglii i w sercu Roya Hodgsona. Na razie statystyki i wszystko wokół niemiłosiernie stawiają na wyższość napastnika Tottenhamu nad tym z Arsenalu. Szał na punkcie Harry’ego Kane’a wciąż rośnie, a sam jest w imponującej formie, w poprzednich sezonach nie był wystarczająco dobry. Dużo harował w obronie, walczył ale brakowało przede wszystkim skuteczności. W tym już jest kompletny. Prawdopodobnie żaden Anglik od czasów Wayne’a Rooneya nie miał tak owocnego sezonu jak Kane w tak młodym wieku. Na szczęście futbol bywa przewrotny.


Bartłomiej Kornecki

Twitter: @Kornuch

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)