Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Typy SPORT4FANS na 21. kolejkę T-Mobile Ekstraklasy

Typy SPORT4FANS na 21. kolejkę T-Mobile Ekstraklasy

Piłka nożna | 20 lutego 2015 09:11 | Hubert Błaszczyk
Cracovia zremisowała w 20. kolejce ze Śląskiem.
fot. Marcin Karczewski / Superstar.com.pl
Cracovia zremisowała w 20. kolejce ze Śląskiem.

Meczem Podbeskidzia Bielsko-Biała z Cracovią rozpocznie się 21. kolejka T-Mobile Ekstraklasy. Hitem drugiej serii gier po zimowej przerwie będzie pojedynek Śląska Wrocław z Jagiellonią Białystok. Ciekawie powinno być też w Poznaniu i Kielcach, gdzie ekipy aspirujące do mistrzowskiego tytułu zmierzą się z drużynami broniącymi się przed spadkiem.


Podbeskidzie Bielsko-Biała – Cracovia


Oba zespoły dobrze rozpoczęły ligę. Podbeskidzie dość niespodziewanie pokonało GKS Bełchatów na wyjeździe. Wygrana wywindowała Górali na wysokie szóste miejsce. W świetnej formie jest Maciej Iwański, który w Bełchatowie strzelił dwie bramki, w tym drugą z wolnego najwyższej urody.


Cracovia zagrała niezły mecz przeciwko Śląskowi Wrocław. Krakowianie muszą zbierać punkty, bo niebezpiecznie zbliżają się do miejsca pod kreską. Zawodnicy Roberta Podolińskiego na wyjazdach wygrali zaledwie jedno spotkania, dlatego faworytem będą gospodarze. Obie drużyny nie grzeszą skuteczną grą w obronie, dlatego stawiamy, że będzie to mecz pełen bramek.


Typ SPORT4FANS: Obie strzelą


Wisła Kraków – Pogoń Szczecin


Większą siłą rażenia dysponuje Wisła, ale zbyt wiele w grze ofensywnej Białej Gwiazdy zależy od dwóch zawodników – Semira Stilica i Pawła Brożka. Obaj w Gdańsku zagrali słabo. Wąska kadra gospodarzy sprawia, że Franciszek Smuda nie ma wielkiego pola manewru. Tym bardziej, że Mariusz Stępiński nie daje mu zbyt wielu argumentów, by na niego stawiać od pierwszej minuty. Z Pogonią nie będzie mógł zagrać pauzujący za kartki Łukasz Garguła, a zakontraktowany w ostatnich dniach Jean Barrientos czeka na pozwolenie o pracę.


Problemy Wisły może wykorzystać Pogoń, która w 20. kolejce T-Mobile Ekstraklasy zaprezentowała się bardzo korzystnie. Szczecinianie stracili zwycięstwo dopiero w 93. minucie. Może okazać się, że będzie to spotkanie do pierwszego gola, który rozstrzygnie ten pojedynek.


Typ SPORT4FANS: Poniżej 2,5 gola


Górnik Łęczna – Górnik Zabrze


Pojedynek drużyn, którym strzelanie bramek może przychodzić w tej rundzie z dużym trudem. Obok Zawiszy i Korony są to najsłabsze ofensywy w całej lidze. Zabrzanie po transferze Mateusza Zachary do Chin nie znaleźli wartościowego następcy. Po pojedynku obu Górników możemy spodziewać się podobnego „meczu walki” jak na inaugurację 20. kolejki T-Mobile Ekstraklasy (Zawisza Bydgoszcz – Górnik Łęczna).


Typ SPORT4FANS: Poniżej 2,5 gola i obie nie strzelą


Lechia Gdańsk – Zawisza Bydgoszcz


Kurs na zwycięstwo Lechii jest niski, ale nie odważyłbym się zagrać na gdańszczan z handicapem. Dlaczego? Zawisza potrzebuje punktów, dlatego z pewnością będzie walczyć. Bydgoszczanie nie dysponują dużą siłą rażenia w ataku, więc będą starali się zamurować dostęp do bramki, a to wcale nie musi wyjść im najgorzej. W spotkaniu z Górnikiem Łęczna obrońcy czerwonej latarni ligi wystrzegali się większych błędów. Do formy wraca też Grzegorz Sandomierski, który na inaugurację bronił na dobrym poziomie. Nie przeceniałbym też możliwości ofensywnych Lechii. Na papierze są one ogromne, ale w meczu z Wisłą Kraków najgroźniejsze akcje gdańszczanie stwarzali, wyprowadzając kontry.


Typ SPORT4FANS: Wygrana Lechii Gdańsk i poniżej 2,5 gola

 

Śląsk Wrocław – Jagiellonia Białystok


To spotkanie aspiruje do miana hitu 21. kolejki T-Mobile Ekstraklasy. Co prawda Michał Probierz powtarza, że dla jego zespołu najważniejsze jest utrzymanie, ale chyba mało, kto wierzy w jego słowa. Śląsk i Jagiellonia będą, bowiem bić się do końca o puchary. Wrocławianie po przerwie zimowej kolekcjonują remisy 1:1. Takim właśnie wynikiem zakończyły się ich pojedynki z Legią Warszawa i Cracovią. Czyżby trzeci remis? Całkiem możliwe, tym bardziej, że w bramce wrocławian znów zagra nieopierzony Jakub Wrąbel.
 

Typ SPORT4FANS: Remis


Lech Poznań – Ruch Chorzów


Lech jest zdecydowanym faworytem bukmacherów w tym spotkaniu. Poznaniacy nie popisali się na inaugurację w Szczecinie, gdzie punkt uratowali dopiero w 93. minucie. Nie popisała się ofensywa Kolejorza. Słaby mecz zagrał wracający po kontuzji Vojo Ubiparip, dla którego może być to ostatnie pół roku w Poznaniu. Nie ma jednak dla niego zbytniej alternatywy, bo kontuzjowany jest Zaur Sadajew, a Kaspar Hamalainen mimo wszystko najlepiej czuje się w pomocy.


Ruch w Poznaniu z pewnością nie położy się na murawie. Tym bardziej, że przyjedzie podbudowany zwycięstwem z wcale nie najsłabszym Piastem Gliwice. W dobrej formie jest Grzegorz Kuświk, który pochodzi z Wielkopolski. Napastnik Niebieskich swoimi występami zwrócił uwagę Sheriffa Tyraspol. W meczu z Piastem dobrze zaprezentował się też Matus Putnocky, którego interwencja została wybrana paradę kolejki. W Poznaniu do osiągnięcia korzystnego wyniku potrzebna będzie jego dobra dyspozycja.


Typ SPORT4FANS: Remis


Korona Kielce – Legia Warszawa


Wynik tego spotkania w dużej mierze będzie zależał od składu, który wystawi Henning Berg. Trudno spodziewać się, że w perspektywie rewanżu z Ajaxem, Norweg sięgnie po najsilniejsze zestawienie. Zwłaszcza, że Legioniści po meczach Ligi Europy zazwyczaj notowali niespodziewane porażki. Dla Korony to ogromna szansa. Gospodarze w pierwszym meczu w Zabrzu prezentowali się dobrze do momentu drugiej żółtej kartki dla Lukasa Klemenza. Później bronili się przed atakami Górnika. Nie udało się i z eskapady do Zabrza przywieźli tylko jeden punkt. W Kielcach przy dużym zaangażowaniu upatruję szansy na punkty dla gospodarzy.


Typ SPORT4FANS: Korona lub remis


Piast Gliwice – GKS Bełchatów


Obie drużyny mają ogromny potencjał, ale pierwsza kolejka pokazała zupełnie co innego. Zwłaszcza rozczarował Piast, który w Chorzowie zagrał słabo w obronie. Nie popisali się również pomocnicy, którzy nie kreowali Wilczkowi szans do zdobycia gola. Najlepszy napastnik gliwiczan mógł zdobyć bramkę, ale po błędach chorzowian.


Nie zachwycił też GKS, który doznał niespodziewanej porażki z Podbeskidziem Bielsko-Biała. Druga połowa w wykonaniu zawodników Kamila Kieresia wyglądała lepiej, dlatego można mieć nadzieję, że bełchatowianie odpalą w Gliwicach. Żal byłoby zmarnować potencjał kadrowy, który obecnie przyjezdni mają na 5-6 miejsce w lidze.
 

Typ SPORT4FANS: GKS Bełchatów

 

HUBERT BŁASZCZYK

TWITTER: @hubertblaszczyk

 

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)