Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Typy SPORT4FANS: Liczymy na gości

Typy SPORT4FANS: Liczymy na gości

Piłka nożna | 07 marca 2015 10:47 | Hubert Błaszczyk
Piotr Grzelczak - najlepszy zawodnik Lechii wiosną.
fot. Marcin Karczewski / Superstar.com.pl
Piotr Grzelczak - najlepszy zawodnik Lechii wiosną.

Bardzo ciekawie zapowiadają się sobotnie spotkania T-Mobile Ekstraklasy. We wszystkich pojedynkach nie powinno zabraknąć emocji. Najciekawiej zapowiada się pojedynek w Gdańsku, gdzie Lechia podejmie PGE GKS Bełchatów. W przypadku zwycięstwa gdańszczanie zbliżą się do swoich sobotnich rywali na punkt. Wcześniej swoje mecze rozegrają Piast Gliwice z Górnikiem Zabrze i Wisła Kraków z Zawiszą Bydgoszcz.


15:30 Piast Gliwice – Górnik Zabrze
Nie zagrają: Nieves (Piast), Przybylski (Górnik)


Bardzo ważny mecz dla… kibiców obu drużyn, którzy szczerze za sobą nie przepadają. W kasach zostało już tylko 1,5 tysiąca biletów, przy Okrzei można spodziewać się nawet kompletu! Pytanie, jak na takie zainteresowanie zareagują piłkarze obu drużyn. Oba zespoły nie są przecież przyzwyczajone do gry przy blisko 10-tysięcznej widowni.


Presja będzie ciążyć po stronie Piasta. Gliwiczanie na własnym stadionie prezentują się lepiej niż na wyjazdach, ale w rundzie wiosennej wygrali tylko jedno spotkanie – 3:1 z PGE GKS-em Bełchatów. Do momentu wyrzucenia z boiska Błażeja Telichowskiego jednak przegrywali.


Górnik nie ma zbyt wiele do stracenia. Grający na luzie piłkarze Górnika na wiosnę jeszcze nie przegrali. Nie wiem czy to efekt pustego konta w kasie klubowej, czy też jakieś nadzwyczajnej mobilizacji, ale zabrzanie pomimo straty Mateusza Zachary zdobyli 5 punktów. W Gliwicach z tak słabym Piastem również nie powinni przegrać, a może pokuszą się o zwycięstwo?


Typ SPORT4FANS: Górnik Zabrze lub remis


15:30 Wisła Kraków – Zawisza Bydgoszcz
Nie zagrają: Sadlok (Wisła), Kaczmarek (Zawisza), Nawotczyński (Zawisza)


Na Wiśle Kraków z każdym kolejnym spotkaniem ciążyć będzie coraz większa presja. Wszystko przez ambicje nowego prezesa, który uważa, że krakowianie mają skład, który już teraz powinien gwarantować miejsce w europejskich pucharach. Zdanie Gaszyńskiego jest co najmniej kontrowersyjne, bo jeszcze do niedawna Biała Gwiazda miała problem ze skleceniem sensownych rezerwowych, a szerszą kadrę miało i ma wiele zespołów z dolnej połówki tabeli.


Na wiosnę gra Wisły nie wygląda olśniewająco. Drużyna mierzyła się z niezłymi drużynami. Faworytem była tylko w spotkaniu z Pogonią Szczecin, które powinno zakończyć się zwycięstwem krakowian. W meczu z Zawiszą, gospodarze też są stawiani w takiej roli, ale tylko na papierze. Bydgoszczanie w trzech ostatnich spotkaniach nie stracili bramki i są jedyną taką drużyną w Ekstraklasie. W zespole Mariusza Rumaka zdecydowanie poprawiło się zgranie. Do formy wrócił Andre Micael, którego wspomaga solidny stoper, Luka Marić. Największy problem Rumak ma na pozycji napastnika. Zarówno Świerczok jak i Barisić nie należą do seryjnych goleadorów. Jeśli coś ustrzelą to raczej od święta. O bramki muszą więc zadbać wracający do formy Bartłomiej Pawłowski, Mica i Kamil Drygas.


Typ SPORT4FANS: Zawisza Bydgoszcz lub remis


18:00 Lechia Gdańsk – PGE GKS Bełchatów
Nie zagrają: Leković (Lechia), Bougaidis (Lechia), Macierzyński (Lechia), Garbacik (Lechia), Bartosiak (GKS), Mateusz Mak (GKS), Norambuena (GKS), Olszar (GKS), Szymański (GKS), Szymorek (GKS), Telichowski (GKS)
 

Najtrudniejszy pojedynek do wytypowania. Obie drużyny do końca powinny walczyć o znalezienie się w czołowej ósemce. Być może nawet kosztem siebie, dlatego jest to tak zwany mecz o sześć punktów. W przypadku wygranej Lechia zbliży się do GKS-u na jeden punkt.


Lechia na wiosnę jeszcze nie przegrała, ale nie da się ukryć, że ich kibice liczyli na dużo więcej. Po zwycięstwie nad Wisłą Kraków przyszły dwa remisy z zespołami z miejsc spadkowych – Zawiszą Bydgoszcz i Ruchem Chorzów. Bardziej od wyników martwił marny styl drużyny. Słabiutko w środku pola prezentował się Sebastian Mila, a trafiający seryjnie w sparingach Kevin Friesenbichler jedynego gola strzelił… z rzutu karnego.


Słabsza forma Lechii to idealna szansa dla GKS-u Bełchatów. Brunatni o bramki nie muszą się specjalnie martwić, bo wypożyczony z Legii Arkadiusz Piech trafił cztery razy w trzech spotkaniach. Jego bramki punkty dały tylko w meczu z Wisłą Kraków. Bełchatowianie muszą więc popracować nad grą w defensywie. Kierować nią w meczu z Lechią będzie Dariusz Trela, dla którego pojedynek przeciwko Lechii będzie szczególny. Golkiper bełchatowian nie przebił się do pierwszego składu Lechii i na rundę wiosnę został wypożyczony do PGE GKS-u.


Typ SPORT4FANS:
Bełchatów lub remis, obie strzelą


HUBERT BŁASZCZYK
TWITTER: @hubertblaszczyk

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)