Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Legia zdobywa Twierdzę Wrocław

Legia zdobywa Twierdzę Wrocław

Piłka nożna | 08 marca 2015 19:57 | Mateusz Decyk


Legia Warszawa po raz drugi w tym tygodniu triumfuje w pojedynku ze Śląskiem Wrocław. Gospodarze po raz kolejny pokazali, że potrafią grać piękny, ale zarazem mało konkretny futbol. Wygrała drużyna skuteczniejsza. 


Po wyrównanym spotkaniu pomiędzy tymi drużynami w Pucharze Polski, w hicie 23. kolejki Ekstraklasy mogliśmy się spodziewać dobrego widowiska. I od początku spotkania obie drużyny nas nie zawodziły. Pomimo optycznej przewagi gospodarzy, to Legioniści byli bardziej konkretni, szczególnie w aspekcie stałych fragmentów gry. Po jednym z rzutów rożnych do bramki Wrąbla trafił Rzeźniczak. Po bramce mecz jeszcze bardziej nam się zaostrzył, a arbiter tego spotkania – Bartosz Frankowski pozwalał dzisiaj piłkarzom na dosyć wiele. Kolejny rzut rożny przyniósł przyjezdnym następnego gola. Po dośrodkowaniu Helio Pinto z ostrego kąta główkował Jodłowiec i wpakował piłkę do siatki.

 

Śląsk rozgrywał naprawdę dobry mecz, ale podobnie jak przy Łazienkowskiej tak i w Twierdzy Wrocław zabrakło skuteczności. Sporym zagrożeniem dla obrony Legii był Flavio Paixao. Swoimi rajdami sprawił Brzyskiemu wiele kłopotów, ale wydawało się, że dzisiaj był jeźdźcem bez głowy, który prędzej szukał okazji do wymuszenia rzutu karnego niż do strzału. Graczom Śląska udało się wyrównać tuż przed przerwą. Z rzutu wolnego dośrodkowywał Hateley, a bramkę głową zdobył Marco Paixao. Do końca pierwszej części nic się nie zmieniło, a Śląsk stanął przed niezwykle trudnym zadaniem odrobienia straty w drugiej połowie.

 

Na początku drugiej części wydawało się, że jest to całkiem możliwe, jednak stopniowo gospodarze opadali z sił, a ich ataki nie przynosiły efektów. Legia broniła się bardzo mądrze, a w 73. minucie było już po meczu. Duda popisał się fenomenalnym podaniem w uliczkę do Żyry, ten zacentrował do wychodzącego na pozycję Kucharczyka. Kuchy nie miał problemów z umieszczeniem piłki w siatce. Po tej bramce oba zespoły były już pogodzone z końcowym rezultatem, a emocje znacznie opadły.


Oceny SPORT4FANS (skala 1-10)

 

Śląsk Wrocław: Wrąbel (4)– Zieliński (3), Celeban (3), Hołota (3), Pawelec (3)– F. Paixão (3) Hateley (4), Droppa (3), Grajciar (5), Pich (6), – M. Paixão (3). 

 

Rezerwowi: Danielewicz (3), Ostrowski(3)

 

Legia Warszawa: Malarz (4) – Bereszyński (5), Rzeźniczak (7), Astiz (6), Brzyski (5) – Żyro (6), Vrdoljak (6), Jodłowiec (8), Pinto (5), Kosecki (5) – Saganowski (5)

 

Rezerwowi: Duda (7), Kucharczyk (6).

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)