Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Fantastyczny Prusak wybronił trzy punkty Górnikowi

Fantastyczny Prusak wybronił trzy punkty Górnikowi

Piłka nożna | 09 marca 2015 19:17 | Hubert Błaszczyk
Patrik Mraz (nr 2) po raz kolejny potwierdził, że jest solidnym zawodnikiem.
fot. Marcin Karczewski / Superstar.com.pl
Patrik Mraz (nr 2) po raz kolejny potwierdził, że jest solidnym zawodnikiem.

Górnik Łęczna pokonał na własnym stadionie 2:1 Cracovię. Gospodarze dzięki poniedziałkowemu zwycięstwu awansowali na ósmą pozycję. Cracovia w czterech spotkaniach zgromadziła zaledwie trzy punkty. Posada Roberta Podolińskiego jest poważnie zagrożona.

 

Spotkanie rozpoczęło się idealnie dla Cracovii. Przyjezdni bramkę strzelili już w 9. minucie. Łęcznianie zagapili się po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, a wykorzystał to Miroslav Covilo. Słoweniec strzelał na raty. Najpierw uderzał głową, ale jego piłkę odbił Prusak. Przy dobitce nie miał już jednak najmniejszych szans. Trzy minuty później odpowiedział Górnik. Świetnie z rzutu wolnego uderzał Patrik Mraz, który zmieścił piłkę tuż przy słupku. Zasłonięty przez Covilo golkiper Cracovii nie miał czasu na odpowiednią reakcję.

 

Po strzeleniu bramki jeszcze odważniej zaczęli sobie poczynać gospodarze. Jedna z ich ofensywnych akcji zakończyła się drugim golem. Bardzo dobrym dośrodkowaniem popisał się Łukasz Mierzejewski, a dzieła zniszczenia dopełnił strzałem głową Miroslav Bożok. Słowak mógł mieć udział przy jeszcze jednym golu, ale zbyt długo czekał z podaniem do Hasaniego.

 

Górnik miał szczęście, że pierwszą połowę kończył w pełnym składzie. Bardzo lekkomyślnie przed własnym karnym zachował się Tomislav Bożić, zagrywając piłkę ręką. Obrońca miał już na swoim koncie żółtą kartkę i powinien wylecieć z boiska. Arbiter nie wiedzieć czemu oszczędził Chorwata.

 

W drugiej połowie przeważała Cracovia. Dużo ożywienia w jej szeregi wprowadził Diabang. Senegalczyk zmienił fatalnie prezentującego się Piotra Polczaka i już w pierwszej akcji mógł pokonać Sergiusza Prusaka.

 

Z przewagi Pasów niewiele wynikało. Robert Podoliński widząc niemoc swoich zawodników ściągnął z boiska Rakelsa, przesuwając do ataku Miroslava Covilo. Słoweniec stworzył sobie dwie bardzo dobre sytuacje do zdobycia gola. Najpierw wygrał pojedynek z Bożicem i wyszedł sam na sam z Prusakiem, następnie groźnie uderzał po rzucie rożnym. W doliczonym czasie gry w dziecinny sposób Sretenović ograł Bielaka. Serb dograł do Budzińskiego, ale jego strzał w niesamowity sposób odbił Prusak. Dobitka Jendriska okazała się niecelna.

 

Górnik w drugiej połowie skupił się na defensywie i mógł się na tym przejechać. Cracovia miała dogodne sytuacje, ale zabrakło jej skuteczności. Gospodarzom mecz wybronił Sergiusz Prusak, który zatrzymywał gości w sytuacjach sam na sam. Dobre interwencje okupił kontuzją.

 

Oceny SPORT4FANS (skala 1-10)

 

Górnik: Prusak (8) – Mraz (6), Bożić (3), Bielak (1), Mierzejewski (5) – Nikitović (4), Rudik (2), Nowak (4) Bonin (5), Bożok (6) – Hasani (3)

 

Rezerwowi: Szmatiuk (4), Cernych (3), Josue grał zbyt krótko by go ocenić

 

Cracovia: Pilarz (2) – Marciniak (4), Sretenović (4), Polczak (2), Rymaniak (2) – Kapustka (5), Covilo (6), Wdowiak (3), Budziński (5) – Rakels (3), Jendrisek (3)

 

Rezerwowi: Diabang (5), Dąbrowski (4)

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)