Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Hit dla Kolejorza!

Hit dla Kolejorza!

Piłka nożna | 22 marca 2015 23:38 | Adrian Szymczak

fot. fot. T-Mobile Ekstraklasa/x-news

41 525 widzów zasiadło na trybunach stadionu przy ulicy Bułgarskiej w Poznaniu, by obejrzeć najważniejsze spotkanie tej kolejki T-Mobile Ekstraklasy. Hit w Poznaniu nie zawiódł kibiców.

 

Początek spotkania zdecydowanie należał do gości. Już w pierwszej akcji spotkania, tuż po rozpoczęciu, Michał Żyro był bliski pokonania Jasmina Buricia, ale bramkarz Kolejorza zachował odpowiednią czujność i wybił piłkę na rzut rożny. Przez kolejne minuty jedna i druga drużyna próbowała akcji raz jedną, raz drugą stroną boiska, ale w efekcie żadna z prób nie zakończyła się bramką. Oglądaliśmy dużo twardej gry, niecelnych podań, ale przede wszystkim dużo boiskowych nerwów. Obrońcy jednej i drugiej drużyny czasem wręcz panikowali, wybijając piłkę przed siebie. To pokazuje, jak duże znaczenie miało dla nich to spotkanie.

 

Oprócz groźnego strzału Żyro z początkowych sekund spotkania, oglądaliśmy jeszcze kilka ciekawych zagrań piłkarzy Lecha i Legii. Gergo Lovrencsics próbował mierzonymi strzałami zaskoczyć Arkadiusza Malarza.  Bliski strzelenia bramki był także Michał Kucharczyk, który był bardzo aktywny w pierwszej połowie. W 40 minucie piłka po błędzie Jasmina Buricia turlała się wzdłuż piątego metra bramki Kolejorza, a Kucharczyk agresywnym wślizgiem ją zaatakował. Na jego nieszczęście Burić zdążył dopaść do piłki i ofiarnym rzutem złapał ją przed zawodnikiem Legii. Pierwsza połowa zakończyła się więc bezbramkowym remisem, a kibice z niecierpliwością czekali na bramki.

 

Druga część spotkania nie zapowiadała wielkich zmian, aż do 62 minuty. Wtedy to Barry Douglas posłał świetną piłkę do Kaspra Hamalainena, który wyszedł praktycznie sam na sam z Arkadiuszem Malarzem i próbował przelobować bramkarza Legii z około 20 metra. Malarz, który dynamicznie wyszedł z bramki, tak niefortunnie obronił strzał przed polem karnym, że piłka trafiła go w ręce i sędzia pokazał mu czerwoną kartkę, przez co Legia do końca spotkania grała w dziesiątkę! Malarza zastąpił w bramce Dusan Kuciak, ale bramkarz Legii nie dotknął piłki ani razu a już było 1:0! Po czerwonej kartce dla Malarza, sędzia podyktował rzut wolny i do piłki podszedł Barry Douglas, który cudownym strzałem pokonał bramkarza Legii. Ponad 40 tysięcy kibiców oszalało z radości, a sam strzelec przebiegł całe boisko, by cieszyć się wraz z kibicami siedzącymi "w kotle". Nie mineło pięć minut, a już mieliśmy 2:0! Karol Linetty najpierw świetnie odebrał piłkę Michałowi Żyro, później podał do Zaura Sadaeva, który momentalnie oddał piłkę środkowemu pomocnikowi Lecha, ten przebiegł z piłką kilkanaście metrów i posłał świetną prostopadłą piłkę do wychodzącego na wolne pole Kaspra Hamalainena. Fin popędził w stronę bramki Legii ile sił w nogach, wychodząc sam na sam z Kuciakiem i pewnym strzałem z 13 metrów pokonał bramkarza Legii. 

 

Gdy wydawało się, że mecz został już roztrzygnięty, w 82 minucie Michał Kucharczyk sprytnie poradził sobie z Tomaszem Kędziorą i świetnym strzałem zza pola karnego pokonał Jasmina Buricia. Legia uwierzyła, że można jeszcze wywalczyć jeden punkt w tym spotkaniu, a trener Maciej Skorża już miał przed oczami poprzedni mecz obu drużyn, gdzie Lech roztrwonił dwubramkową przewagę w ostatnich minutach.

 

Tak się jednak nie stało i Lech Poznań pokonał odwiecznego rywala z Warszawy 2:1. Trener Maciej Skorża przyznał na konferencji prasowej, że liga będzie teraz jeszcze ciekawsza, bo Lech zbliżył się do Legii na trzy punkty i wszystko może się zdarzyć. Spotkanie przy Bułgarskiej było prawdziwym piłkarskim świętem. Mieliśmy piękne bramki, dużo dramaturgii i przede wszystkim stadion wypełniony po brzegi- a to zdarza się bardzo rzadko w polskiej lidze.

 

Lech Poznań - Legia Warszawa 2:1
1:0 - Barry Douglas 66'
2:0 - Kasper Hamalainen 70'
2:1 - Michał Kucharczyk 82'

 

Składy:
Lech Poznań:

Jasmin Burić - Tomasz Kędziora, Paulus Arajuuri, Marcin Kamiński, Barry Douglas - Łukasz Trałka, Karol Linetty, Gergo Lovrencsics, Kasper Hamalainen, Dawid Kownacki - Zaur Sadajew.


Legia Warszawa:

Arkadiusz Malarz - Bartosz Bereszyński, Inaki Astiz, Jakub Rzeźniczak, Tomasz Brzyski - Tomasz Jodłowiec, Ivica Vrdoljak, Michał Kucharczyk, Michał Masłowski, Michał Żyro - Ondrej Duda.

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)