Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Nudy na pudy w Kielcach

Nudy na pudy w Kielcach

Piłka nożna | 17 kwietnia 2015 20:13 | Mateusz Decyk

fot. x-news

Trudno się było spodziewać, że ze spotkania Korony Kielce i Ruchu Chorzów może nam się zrobić hit kolejki Ekstraklasy. Nie spodziewaliśmy się fajerwerków, ale przynajmniej zaciętej walki o punkty. Niestety oba zespoły postawiły na ,,zero z tyłu'' i ten plan wykonały perfekcyjnie.

 

Pierwsza połowa spotkania była bardzo nudna. Tak naprawdę jedyną realną szansę na bramkę miał Carlos, który po podaniu od Kapo minął obrońcę i sprawił ogromny kłopot Putnocky'emu. Korona miała zdecydowaną przewagę optyczną, ale nie potrafiła tego w żaden sposób przekuć na sytuacje podbramkowe. Problemem było nie tylko złamanie chorzowskiej obrony, ale i ułożenie składnej akcji od początku do końca. Po przerwie mecz nieco nam się ożywił, ale wciąż daleko było do ideału. Jako pierwsi uderzyli Niebiescy, a konkretnie Starzyński, po dobrym podaniu z głębi pola od Kuświka. Pomocnik Ruchu pędził na bramkę, ale zabrakło mu animuszu na oddanie celnego strzału. Winy za zmarnowany rzut karny z Poznania mógł odkupić Porcellis, ale jego strzał głową okazał się niecelny.

 

O losach meczu miał szansę zadecydować Golański. Kreatorem akcji znów okazał się Kapo, podając prostopadle do kapitana gospodarzy, ale obrońca Korony nie poradził sobie w sytuacji ,,sam na sam''. W drugiej połowie mieliśmy poprawę jakości gry obu zespołów i więcej strzałów, ale całkowita liczba celnych trafień była nie do przyjęcia. Korona po raz kolejny nie przegrała, ale zmarnowała dogodną szansę na trzy punkty. Drużyna z Kielc wciąż walczy, o pierwszą ósemkę, ale nie może już sobie pozwolić na podobne momenty zawahania na ostatniej prostej sezonu zasadniczego.

Korona – Ruch 0:0

 

Zawodnik meczu według SPORT4FANS: Olivier Kapo

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)