Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Górnik przełamuje niemoc na własnym boisku

Górnik przełamuje niemoc na własnym boisku

Piłka nożna | 20 kwietnia 2015 20:36 | Damian Wiśniewski

fot. x-news

Poniedziałkowe mecze Ekstraklasy zazwyczaj nie zachęcają do spędzenia tych 90+ minut przed telewizorem. Dziś może nie obejrzeliśmy jakiegoś niezwykle emocjonującego widowiska, ale specjalnie narzekać również nie możemy. Górnik pokonał 2:0 GKS Bełchatów i zgarnął tym samym pierwsze trzy punkty przed własną publicznością od sierpnia.


Górnik był dzisiaj zwyczajnie lepszy piłkarsko. Jeśli ktoś spojrzy na statystyki, to zobaczy, że obie drużyny oddały podobną liczbę strzałów i identyczną w światło bramki. Zabrzanie jednak lepiej utrzymywali się przy piłce, ich akcje były bardziej płynne i przede wszystkim groźne. W zespole gości widać było, że po przyjściu nowego trenera nie wszystko jeszcze udało się odpowiednio poukładać i, że w ich w przypadku o utrzymanie może być bardzo trudno.


Troszkę przypadku było przy drugiej strzelonej bramce przez zabrzan, ale akcja po której bramkarza pokonał Rafał Kosznik mogła robić wrażenie. Co ważniejsze dla szkoleniowca, z dobrej strony pokazał się wreszcie Robert Jeż. Słowak asystował dwukrotnie, ale zwłaszcza to pierwsze kluczowe podanie pokazało, że wciąż drzemią w nim niemałe możliwości. Ładnie zachował zimną krew w polu karnym, a następnie idealnie obsłużył nadbiegającego kolegę.


Bełchatów próbował się odgryzać, ale brakowało mu dokładności, błysku, którym mógłby zaskoczyć przeciwnika. Nie dość, że zespołowi szło jak po grudzie, to mecz skończył w dziesiątkę. Nie, nikt nie otrzymał czerwonej kartki, ale Marek Zub wykorzystał już wszystkie zmiany, kiedy kontuzji w 69. minucie gry Arkadiusz Piech.


Gra w dziesięciu na jedenastu wyglądała jeszcze gorzej i naprawdę trudno wypatrzeć aktualnie mocniejszego kandydata do spadku. Cracovia prezentowała się ostatnimi czasie równie źle, ale efekt nowej miotły w postaci Jacka Zielińskiego. GKS spisuje się bardzo kiepsko i może liczyć co najwyżej na załamanie formy bezpośrednich przeciwników.


OCENY SPORT4FANS (skala 1-10):


Górnik Zabrze: Steinbors (6), Magiera (6), Augustyn (6), Danch (6), Sobolewski (5), Grendel (5), Gergel (5), Jeż (7), Madej (6), Kosznik (6), Skrzypczak (4)


Rezerwowi: Kurzawa (5), Szeweluchin (7), Gwaze grał za krótko, by go oceniać.


GKS Bełchatów: Trela (3), Basta (3), Zbozień (4), Telichowski (3), Mójta (3), Sawala (2), Rachwał (2), Michał Mak (5), Poźniak (5), Olszar (2), Piech (2)


Rezerwowi: Baranowski (3), Szymański (3), Komołow (2)

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)