Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Myron Markiewicz: Zapracowaliśmy sami na trzeciego gola

Myron Markiewicz: Zapracowaliśmy sami na trzeciego gola

Piłka nożna | 28 maja 2015 08:19 | Hubert Błaszczyk
Myron Markewicz
fot. Wikipedia
Myron Markewicz

- W zasadzie oddaliśmy drugą i trzecią bramkę. Bacca to bardzo agresywny napastnik i niestety pozwoliliśmy mu zbyt wiele – mówił na pomeczowej konferencji trener Dnipro, Myron Markiewicz.


Trener Dnipro nie był zadowolony z gry defensywnej swojego zespołu. Musiał odpowiadać na pytania o postawę Douglasa, który nie był w stanie upilnować Carlosa Bacci. Markiewicz starał się jednak wziąć w obronę swojego obrońcę. - Przed tym meczem Douglas był jednym z najlepszych obrońców w tym sezonie w Europie. Dzisiaj to nie był jego najlepszy mecz. Jeżeli napastnik jest w stanie zdobyć dwa gole, to obrońca sobie nie poradził. Trzeba jednak oddać honor Bacce, bo to on musiał sfinalizować akcje.


Dziennikarze zwracali także uwagę na słabszą postawę Jewhena Konoplianki. - W tym momencie nie chciałbym komentować gry Konoplianki. Będę musiał obejrzeć jeszcze raz mecz. Być może dla was, patrząc z góry było łatwiej ocenić jego postaawę. Jasne, mógł grać lepiej, ale nie mogę mu zarzucić braku zaangażowania. Miał przeciwko sobie świetną obronę Sevilli – przyznał Markiewicz.


Markiewicz przyznał, że zachowanie defensywy przy drugiej i trzeciej bramce dla Sevilli było bardzo niefrasobliwe. - W zasadzie oddaliśmy drugą i trzecią bramkę. Bacca to bardzo agresywny napastnik i niestety pozwoliliśmy mu zbyt wiele. Na trzeciego gola sami zapracowaliśmy. Trzeba było bezpiecznie wybić piłkę. To się nabywa z doświadczeniem. Niestety, obrona popełniła zbyt dużo błędów.


Ukraińcy dziennikarze dziękowali Markiewiczowi za osiągnięcie wielkiego sukcesu. Jednocześnie pytali, czy za rok będzie możliwe przebicie tego sukcesu. - Już wiele razy mówiłem, że walczymy o najwyższe cele. Jeżeli chcemy robić to skutecznie, to musimy mieć jak najlepszych graczy. Tylko wtedy możemy konkurować na tym poziomie – zakończył szkoleniowiec Dnipro.


HUBERT BŁASZCZYK
TWITTER: @hubertblaszczyk




Zobacz również
Ever Banega: Ogromny wkład Krychowiaka
27-maj-2015

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)