Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Paixao daje puchary europejskie Śląskowi

Paixao daje puchary europejskie Śląskowi

Piłka nożna | 07 czerwca 2015 22:35 | Dominik Ciarkowski
Pogoń nie odpuszczała do samego końca
fot. X-news
Pogoń nie odpuszczała do samego końca

Sezon 2014/2015 w T-Mobile Ekstraklasie dobiega końca. Śląsk Wrocław wywalczył w nim czwarte miejsce, a co za tym idzie – europejskie puchary będą we Wrocławiu!

 

Trzydzieści sześć ligowych spotkań i cztery pucharowe. Właśnie tyle razy mogliśmy oglądać drużynę Śląska. Od samego początku spotkania inicjatywę próbowała przejąć gospodarze. Wrocławianie stwarzali kolejne sytuacje, lecz nie umieli żadnej wykorzystać . Pogoń był cofnięta i twardo przyjmowała ciosy na gardę w oczekiwaniu na możliwość do kontrataku. Zawodnicy Michniewicza w najważniejszych momentach nie potrafili utrzymać się przy piłce, skutkowało to brakiem sytuacji. Taką stworzyli sobie natomiast zawodnicy Śląska w 13. minucie. Po dośrodkowaniu znakomicie wykorzystał swoją szansę Flavio Piaxao, który uciekł obrońcy i skierował piłkę do siatki. Pogoń w I połowie nie zdołała zdobyć bramki i do szatni schodziła ze stratą jednego gola.

 

Tak jak na początku I połowy dominował Śląsk, tak na początku II to „duma Pomorza” zaczynała nabierać pewności siebie. Stosunkowo szybko gra Pogoni zaczęła przynosić owoce i w końcu padła bramka wyrównująca. W 58. minucie Portowcy dopięli swego po akcji Kamila Wojtkowskiego, który poszarżował prawą stroną boiska i zagrał do Rafała Murawskiego. Ten poradził sobie z obrońcami i umieścił piłkę w siatce. Od tej chwili na tablicy widniał wynik 1:1. Była to akcja najmłodszego i najstarszego zawodnika Pogoni. Drużyna z Szczecina odzyskała wiarę w siebie i starała się pójść za ciosem. Jednak po naporze gości nadeszły w końcu ataki wrocławian. Gospodarze atakowali i przyniosło to skutek. Flavio Paixao wpadł w pole karne, wślizgiem od tyłu zaatakował go Dominik Kun. Sędzia nie zawahał się i wskazał na „wapno”, a „jedenastkę” na gola zamienił sam poszkodowany.

 

Ostatecznie Śląsk Wrocław wygrał z Pogonią Szczecin 2:1 w ostatnim meczu rundy finałowej. Pogoń zakończyła rozgrywki na 8. pozycji, Śląsk zaś na 4. i weźmie udział w europejskich pucharach.

 

 

T-Mobile Ekstraklasa, 37. kolejka
Śląsk Wrocław 2-1 Pogoń Szczecin

 

Gole: Flávio Paixão 13, 69 (k) - Rafał Murawski 56

 

Śląsk: 22. Jakub Wrąbel - 23. Paweł Zieliński, 3. Piotr Celeban, 17. Mariusz Pawelec, 30. Kamil Dankowski (87, 12. Dudu Paraíba) - 28. Flávio Paixão, 6. Tomasz Hołota, 5. Krzysztof Danielewicz, 29. Peter Grajciar (62, 25. Michał Bartkowiak), 10. Róbert Pich - 14. Karol Angielski (62, 19. Marco Paixão).

 

Pogoń: 66. Dawid Kudła - 21. Sebastian Rudol, 23. Mateusz Matras, 26. Sebastian Murawski, 77. Ricardo Nunes (48, 20. Karol Danielak) - 9. Adam Frączczak, 6. Rafał Murawski, 27. Takafumi Akahoshi (90, 32. Robert Obst), 98. Kamil Wojtkowski (66, 29. Marcin Listkowski), 7. Dominik Kun - 93. Łukasz Zwoliński.

 

Dominik Ciarkowski

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)