Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Wynik lepszy niż gra. Polacy bliżej ME!

Wynik lepszy niż gra. Polacy bliżej ME!

Piłka nożna | 13 czerwca 2015 20:13 | Hubert Błaszczyk
Robert Lewandowski odblokował się w końcówce meczu.
fot. Marcin Karczewski / Superstar.com.pl
Robert Lewandowski odblokował się w końcówce meczu.

Polska pokonała Gruzję 4:0 w meczu eliminacji Mistrzostw Europy 2016 na Stadionie Narodowym. Wynik jest jednak mylący. Polacy trzy bramki zdobyli w końcówce spotkania. Wcześniej w 81. minucie w poprzeczkę uderzył George Navalovsky.


Loria zatrzymał nawałnicę


Polacy rozpoczęli mecz z ofensywnym nastawieniem. Zawodnicy Adama Nawałki zastosowali wysoki pressing i zepchnęli Gruzinów do obrony. Ci zanim przegrupowali szeregi, popełnili kilka prostych błędów, które powinny zakończyć się bramką. Na prawym skrzydle szaleli Łukasz Piszczek i Kamil Grosicki. Ten drugi dwukrotnie groźnie strzelał.


Najlepsze szanse do zdobycia bramki miał jednak Robert Lewandowski. Nasz najlepszy napastnik po fantastycznym podaniu Grzegorza Krychowiaka ograł całą linię obrony i bramkarza. Piłkę z linii bramkowej wślizgiem zdołał wybić Amisulashvili.


Cuda w bramce wyczyniał Giorgi Loria. Golkiper Gruzinów odbił kilka groźnych strzałów. Jeden z trzech metrów Roberta Lewandowskiego. Napastnik Bayernu Monachium po niewykorzystanych szansach był ewidentnie poirytowany.


Pokaz nieudolności


Po trzydziestu minutach spadło tempo gry. Polacy przyspieszyli pięć minut przed przerwą. Najpierw groźnie strzelał Milik. W kolejnych akcjach nasi zawodnicy zachowywali się fatalnie. Po jednym z licznych błędów gruzińskiej defensywy niepotrzebnie w drybling uwikłał się Lewandowski. Kontrę 4 na 3 w popisowy sposób zmarnował też Grosicki.


Milik utemperował Gruzinów


Po przerwie do głosu doszli Gruzini. Po rzucie rożnym w 50. minucie piłka szczęśliwie minęła słupek bramki Łukasza Fabiańskiego. Dziesięć minut później celnie strzelał Mate Vatsadze. Naszych rywali utemperował Arkadiusz Milik. Napastnik Ajaxu Amsterdam fantastycznie uderzył z dwudziestu metrów, otwierając wynik spotkania. Trzeba przyznać, że Milik do tego momentu wcale nie grał dobrego meczu.


Drżąc o wynik


Po bramce dla Polski, Gruzini przeszli do coraz śmielszych ataków. Otwarcie się naraziło ich na kontry. Mecz mógł zamknąć Kamil Grosicki, który dostał podanie od Jakuba Błaszczykowskiego. Zawodnik Borussii Dortmund pojawił się na boisku w 63. minucie za bezproduktywnego Sławomira Peszko.


Ostatnie 15 minut to jednak fatalna gra Polaków. Zawodnicy Adama Nawałki wpuścili Gruzinów na własną połowę. Po jednym z błędów defensywy w poprzeczkę uderzył Navalovsky!


Hat-trick Lewandowskiego


Gdy wydawało się, że Gruzini są w stanie strzelić bramkę kontaktową, stała się rzecz niesłychana. Po błędach obrony rywali odblokował się Robert Lewandowski. Lewy w przeciągu czterech minut strzelił trzy bramki, ustalając wynik meczu na 4:0. Przy jednej z bramek Lewandowskiego asystował Jakub Błaszczykowski.


HUBERT BŁASZCZYK
TWITTER: @hubertblaszczyk


Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)