Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Sobota w grupie D bez niespodzianek

Sobota w grupie D bez niespodzianek

Piłka nożna | 14 czerwca 2015 00:07 | Mateusz Dziopa
Walters cieszy się ze zdobycia gola na 1-0
fot. Oficjalny profil Facebook UEFA Euro
Walters cieszy się ze zdobycia gola na 1-0

Bez większych niespodzianek upłynął dzień w grupie D w eliminacjach do Euro 2016 – Niemcy rozgromiły Gibraltar, a Irlandia podzieliła się punktami ze Szkocją. Ten drugi wynik jest dobrym rezultatem dla Polaków.

 

W czasie trwania zaciętej walki w Warszawie, w Dublinie Irlandia i Szkocja zagrały dla Polaków. Przed tym spotkaniem wiadome było, że gospodarze muszą wygrać z rywalami, by mieć szansę na bezpośredni awans do przyszłorocznego turnieju. Od początku spotkania wyraźną przewagę mieli Irlandczycy, jednak nie potrafili jej udokumentować bramką. W 38. minucie stadion w Dublinie wypełnił się radością kibiców gospodarzy – ich ulubieńcy wyszli bowiem na prowadzenie. Irlandczycy świetnie rozegrali rzut rożny, piłkę uderzył Murphy, lecz Marshall zdołał wybronić jego strzał. Szkocki bramkarz nie miał natomiast nic do powiedzenia przy dobitce Waltersa. Gol wzbudził spore kontrowersje – Szkoci sygnalizowali, że w momencie strzału Murphy’ego, Walters znajdował się na pozycji spalonej. Sędzia Rizzoli reklamacji jednak nie uznał i wskazał na środek boiska. Bramka na 1-0 wydawała się ustawiać mecz gospodarzom.


Sporo musiało dziać się w szatni Szkotów w przerwie spotkania, bo do wyrównania stanu meczu potrzebowali zaledwie dwóch minut drugiej połowy. Świetną dwójkową akcję Maloney – Anya, Szkoci zakończyli strzałem, po drodze do bramki piłka odbiła się jeszcze od Johna O’Shei, całkowicie dezorientując Givena. Do końca meczu trwała zacięta walka o 3 punkty, jednak obu ekipom bramkowało precyzji. Najbliżej wpisania się na listę strzelców był Murphy. Irlandczyk przegrał jednak pojedynek z bramkarzem Szkocji i mecz zakończył się remisem.


W drugim sobotnim spotkaniu grupy D Gibraltar mierzył się z Niemcami. Nasi zachodni sąsiedzi mimo rezerwowego składu byli zdecydowanym faworytem spotkania i z pewnością to, że długo nie mogli strzelić bramki amatorom z Półwyspu Iberyjskiego mogło dziwić. Mecz ten dobrze rozpoczął się dla bramkarza gospodarzy. Perez obronił bowiem strzał z rzutu karnego, który wykonywał Bastian Schweinstiger. Goście kilka razy mieli nawet poważne problemy pod własną bramką, jednak nie zakończyły się one utratą gola. Gospodarze najbliżsi szczęścia byli w 30 minucie, kiedy to Jake Gosling oddał strzał z pięciu metrów, ale Roman Weidenfeller popisał się instynktowną interwencją. To, co nie udawało się Niemcom przez znaczną część pierwszej połowy, wyszło w 28 minucie, kiedy to Schurrle otworzył wynik spotkania. Rezultat 0-1 do przerwy mógł wzbudzić jednak niesmak wśród sympatyków drużyny Joachima Loewa.


W drugiej połowie Niemcy znacznie poprawili grę. W ciągu pierwszych 15 minut wynik zmienił się z 0-1 na 0-4, a bramki strzelali kolejno Kruse, Gundogan i Bellarabi. W 65. minucie przypomniał o sobie Schurrle, który podczas tego spotkania był nie do zatrzymania. Najpierw wykorzystał chaos w polu karnym Gibraltaru i pokonał bramkarza, a 6 minut później wykorzystał dobre podanie Ozila i skompletował hat-tricka. Gola na 0-7, który ustawił wynik meczu, zdobył, po kombinacyjnej akcji w 81. minucie, Max Kruse.


W tabeli grupy D prowadzi aktualnie Polska z 14 punktami na koncie. Tuż za biało-czerwonymi plasują się Niemcy z 13 oczkami na koncie, a kolejne dwie pozycje to kolejno Szkoci (11 punktów) i Irlandczycy ze zdobyczą 9 punktów.


Irlandia 1-1 Szkocja
Bramki:
38’ Walters
47’-sam. O'Shea


Gibraltar 0-7 Niemcy
Bramki:
28’ Schurrle
48’ Kruse
52’ Gundogan
58’ Bellarabi
65’ Schurrle
70’ Schurrle
81’ Kruse 



Zobacz również
Wynik lepszy niż gra. Polacy bliżej ME!
13-cze-2015

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)