Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Bez Błaszczykowskiego i Milika ani rusz! Oceny Polaków po meczu z Grecją

Bez Błaszczykowskiego i Milika ani rusz! Oceny Polaków po meczu z Grecją

Piłka nożna | 16 czerwca 2015 22:55 | Mateusz Dziopa
Kamil Grosicki meczu z Grecją nie zaliczy do udanych
fot. Marcin Karczewski
Kamil Grosicki meczu z Grecją nie zaliczy do udanych

Mecz z rozbitą Grecją na szczęście przeszedł już do historii. Z tego starcia dowiedzieliśmy się jednego – źle wygląda u nas zaplecze kadry. Bez Milika, Lewandowskiego, Błaszczykowskiego czy Krychowiaka jesteśmy bezradni. Oto nasze oceny dla zawodników, którzy grali we wtorkowym meczu:


Podstawowy skład (skala 1-10):


Artur Boruc – 6,5  

Pewnie interweniował, gdy zachodziła potrzeba. Nie licząc wpadki z wybiciem piłki na aut, chyba niczego nie można mu zarzucić. Świetnie zachowywał się przy każdym dograniu Greków w nasze pole karne, dobrze wybronił również groźny strzał Katsouranisa.

 

Thiago Cionek – 6  

Tego eksperymentu można było się obawiać, jednak myślę, że Cionek nie wypadł źle. Starał się włączać w akcje ofensywne, a w defensywie wyglądał przyzwoicie – tylko dwa razy pozwolił Grekom dośrodkować w pole karne.

 

Kamil Glik – 7  

Solidny mecz Glika. Przerywał akcje i, z konieczności, kilka razy starał się dobrze rozgrywać piłkę. Nie dał powodów do negatywnego oceniania. Pewny występ obrońcy Torino.

 

Michał Pazdan – 6,5

Drugi z rzędu niezły występ Pazdana w kadrze. Wydaje mi się, że zawodnik Jagielloni staje się poważnym konkurentem dla Łukasza Szukały w walce o pierwszy skład reprezentacji. Dziś umiejętnie przecinał podania Greków oraz wygrywał pojedynki główkowe.

 

Marcin Komorowski – 6

Z oceną dla Komorowskiego mam poważny problem. Z jednej strony często włączał się w akcje ofensywne i dużo w nie wnosił, ale w defensywie szło mu gorzej. Za często dopuszczał do dośrodkowań Greków, stwarzając zagrożenie pod bramką.

 

Ariel Borysiuk – 6,5

Jedyny, z trójki młodych środkowych pomocników, u którego nerwy nie wzięły góry przed tym meczem. Owszem, święty nie był, zaliczył kilka strat, ale nie licząc tego rozgrywał dobrze i dał przesłanki ku temu, by dać mu jeszcze szansę w przyszłości.

 

Karol Linetty – 5,5

W mecz wszedł ewidentnie spięty. Gdzieś uleciała ta magia z ekstraklasowych boisk i pomocnik Lecha grał nerwowo - zaliczył sporo strat i ewidentnie bał się piłki. Z czasem wyglądał lepiej, ale nie zmienia to faktu, że stać go na o wiele lepszą grę.


Jakub Błaszczykowski – 7,5 

Jeden z lepszych zawodników tego meczu. Kiedy trzeba było brał ciężar gry na siebie, pojawiał się w każdym sektorze boiska, aby tylko stworzyć zagrożenie pod bramką Greków. Blisko zdobycia bramki był w 25. minucie, ale wówczas dobrze interweniował bramkarz gości.

 

Piotr Zieliński – 5,5

O Zielińskim od lat mówi się, że jest to bardzo utalentowany zawodnik. Niestety nie widać tego po meczach w biało-czerwonych barwach. Zieliński odnotował kilka strat oraz parę odbiorów i na tym jego występ praktycznie się skończył. To zdecydowanie za mało.


Kamil Grosicki – 4,5

Jeździec bez głowy. Za dużo grał indywidualnie, a gdy już próbował podawać, Grecy z łatwością odczytywali jego intencje. Najsłabsze ogniwo w drużynie.


Arkadiusz Milik – 7

Brakowało mu przede wszystkim piłki przy nodze, gdy tylko ją dostawał, od razu akcja nabierała tempa. Mógł wpisać się na listę strzelców w 40. minucie, ale zabrakło mu odrobiny szczęścia i piłka uderzyła w poprzeczkę. Jeden z niewielu zawodników, którzy pokazali się z dobrej strony w tym meczu.


Rezerwowi:

 

Wojciech Szczęsny – 6,5

Podobnie jak Boruc, zagrał pewnie, choć miał mniej pracy. Dobrze zbierał piłki wpadające w pole karne i za to mu chwała.


Sebastian Mila – 7

Szkoda, że nie przebywał na boisku razem z Błaszczykowskim, bo wydaje mi się, że ta dwójka mogłaby stworzyć akcję bramkową dla Polski. Aktywny, dobrze rozgrywał, jednak nie miał wsparcia.


Sławomir Peszko – 5

Wszedł na boisko w 59. minucie i odnotował więcej strat niż dobrych dograń do partnerów z drużyny. Brakowało jego dynamiki, a jemu samemu dokładności. Podobnie jak po meczu z Gruzją, sporo stracił w moich oczach.


Krzysztof Mączyński – 6,5

Powołanie tego zawodnika wydawało się być sensacją, jednak sam piłkarz swoją grą raczej się wybronił. Mecz z Gruzją poprawny, a ten z Grecją dobry. Starał się dobrze wyprowadzać piłkę ze swojej połowy i nie popełniać błędów i to mu wyszło.


Łukasz Szukała i Maciej Rybus grali za krótko, by ich oceniać

 

MATEUSZ DZIOPA
TWITTER - @Mateusz_Dziopa


Zobacz również
Selekcja negatywna
17-cze-2015

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)