Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Włoski bój o Europę – zapowiedź derbów Mediolanu

fot. flickr.com

Włoski bój o Europę – zapowiedź derbów Mediolanu

Piłka nożna | 24 lutego 2013 14:16 | Damian Wolski

Już tylko kilka godzin dzieli nas od 279. derbów Mediolanu. Kto zwycięży, i przez najbliższe pół roku będzie „rządził” miastem? Inter podtrzyma swoje panowanie, czy Milan odegra się lokalnemu rywalowi za ostatnie 3 porażki? A może obie drużyny podzieli remis?

 

To nie tylko pojedynek o to, kto jest lepszy w Mediolanie, obydwa zespoły walczą o 3. miejsce w tabeli, które daje możliwość udziału w przyszłorocznej edycji Ligi Mistrzów – co dla obu zespołów jest kluczowe. Brak awansu wiąże się ze sporymi stratami dla budżetu na następny sezon.


Liczby stoją po stronie Milanu - „Rossoneri” odnieśli 108 zwycięstw, przy 98 wygranych Interu. Tym razem faworytem będzie Milan – starszy z mediolańskich braci, ale derby to takie spotkanie, przy którym statystyki spadają na boczny tor.


Inter w ostatnim czasie gra w kratkę – dobre spotkania przeplata ze słabymi, ma problemy ze skutecznością, i kontuzjami. Zimą doszło w zespole „Nerazzurich” do kilku zmian personalnych – ale jak na razie, nowe nabytki nie do końca się sprawdzają. W ostatnim czasie włoski media rozpoczęły spekulacje nad przyszłością Andrei Stramaccioniego, który być może będzie musiał pożegnać się z ławką trenerską na Stadio Giuseppe Meazza.

 

Milan wręcz przeciwnie – w ostatnim czasie wśród włoskich drużyn prezentuje się najlepiej, w Serie A skutecznie nadrabia straty z początku sezonu, a w ostatnią środę znacznie przybliżył się do wyeliminowania Barcelony z Ligi Mistrzów zwycięstwie 2-0 na własnym stadionie.


Jeżeli Mario Balotelli zagra w tym spotkaniu, to dołączy do grona piłkarzy, którzy reprezentowali barwy obu mediolańskich klubów, w którym jest m.in. Ronaldo, Giuseppe Meazza, Clarence Seedorf, Zlatan Ibrahimović, czy chociażby Giampaolo Pazzini, i Antonio Cassano.


Kibice Interu zapowiadali specjalne przywitanie swojego byłego piłkarza w tym spotkaniu. Być może będzie to coś w stylu akcji z gwizdkami, gdy Ronaldo grał w czerwono-czarnej koszulce podczas derbów. Nie mniej jednak – dla „SuperMario” będzie to tylko pretekst do tego, żeby zaprezentować się z jak najlepszej strony, i zdobyć bramkę.


Wśród tych, których jutro zabraknie po obu stronach są Robinho i Mathieu Flamini, i najprawdopodobniej także Kevin Constant, po stronie Milanu, oraz Diego Milito, Walter Samuel, Andrea Ranocchia, Alvaro Pereira, i Gabi Mudingayi po stronie Interu.


Po raz pierwszy w meczowej kadrze Milanu znalazł się Bartosz Salamon, który zimą został kupiony z Brescii Calcio. Polak od momentu transferu trenował indywidualnie, co było związane z urazem kostki. Najbliższa okazja na debiut, to – według mnie – spotkanie z Genuą za 2 tygodnie, które poprzedza rewanż z FC Barceloną na Camp Nou.


Javier Zanetti rozegra swoje 46. derby della Madonina – w tej klasyfikacji ustępuje jedynie Paolo Maldiniemu, który ma na koncie aż 56 występów. Jeżeli kapitan Milanu - Massimo Ambrosini pojawi się na murawie, to będą to dla niego 20. derby w karierze.


W ostatnim czasie drużyny zaczęły odważniej stawiać na młodzież, zapowiada się więc pojedynek „młodej krwi”. Po jednej stronie Juan Jesus, Mateo Kovacić, a po drugiej Stephan El Shaarawy, M'Baye Niang, Mattia de Sciglio, czy wspomniany już wcześniej Mario Balotelli.


Jeszcze kilka lat temu włoskie drużyny, wśród których najbardziej wyróżniał się AC Milan, specjalizowały się w przedłużaniu karier. Kryzys finansowy sprawił jednak, że coś zaczęło się w calcio zmieniać – na lepsze. Widać już pierwsze efekty tego procesu.


Nie trzeba chyba specjalnie zachęcać fanów futbolu, żeby na dzisiejszy wieczór wybrali derby Mediolanu. Najlepiej zrobi to ten filmik:


Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)