Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Koncentracja kluczem do zwycięstwa czyli Lech Poznań przed rewanżem z FK Sarajevo

Koncentracja kluczem do zwycięstwa czyli Lech Poznań przed rewanżem z FK Sarajevo

Piłka nożna | 21 lipca 2015 15:41 | Adrian Szymczak

fot. x-news/T-Mobile Ekstraklasa

W rewanżowym spotkaniu II rundy eliminacji do Ligi Mistrzów Lech Poznań podejmie na własnym stadionie drużynę FK Sarajevo. W pierwszym spotkaniu Kolejorz wygrał różnicą dwóch bramek i jest dużo bliżej awansu do kolejnej rundy.

 

Z ciężkiego terenu w Sarajevie podopieczni Macieja Skorży wywieźli bardzo cenną zaliczkę dwóch bramek, co w kontekście rewanżu może być sprawą kluczową. Nie można jednak zakładać z góry, że piłkarze Kolejorza mają już awans w kieszeni - wręcz przeciwnie. Na przedmeczowej konferencji prasowej trener poznańskiej drużyny zachowuje dużą dozę ostrożności. - Spodziewamy się, że FK Sarajevo nie złoży broni i do końca będą walczyli o awans. To dla nas trudny i wymagający rywal. Analizowaliśmy ich wyjazdowe spotkania z poprzedniego sezonu, które dawały im awans i trzeba przyznać, że ich gra była bardzo mądra i zorganizowana. Nie były to szalone, nieprzemyślane ataki. To tym bardziej sprawia, że skala trudności spotkania rewanżowego wzrasta. Musimy podejść do tego spotkania z należytą koncentracją i pełną motywacją. Wierze, że jesteśmy drużyną lepszą. Gramy przed własną publicznością i musimy udowodnić, że to my zasługujemy na awans do kolejnej rundy. - mówił trener Maciej Skorża

 

Po wygranych spotkaniach z Legią Warszawa w Superpucharze Polski i pierwszym meczu w Sarajevie, Lech Poznań zawiódł swoich kibiców pierwszym meczu ligowym przeciwko Pogoni Szczecin. Poznańska drużyna przegrała 1:2 w bardzo słabym stylu i w dodatku bez pomysłu na grę. Trener Skorża nie mógł skorzystać z kontuzjowanych zawodników takich jak Linetty, Hamalainen, Kownacki czy Kędziora. W ich miejsce pojawili się zmiennicy, którzy nie zaprezentowali się zbyt dobrze. - Była wyraźna dysproporcja pomiędzy tym co widzieliśmy wcześniej [mecz z Legią i Sarajevem - przyp. red.] a tym, co widzieliśmy w meczu z Pogonią. Duża ilość zmian nie pomogła drużynie, co daje do myślenia. Większość rotacji była wymuszona kontuzjami podstawowych zawodników. Dla niektórych zawodników był to pierwszy występ i potrzebują jeszcze trochę czasu, by zgrać się z resztą zespołu. Wynik z Pogonią dodał trochę optymizmu w obozie Sarajeva. W ligowym meczu popełnialiśmy wręcz juniorskie błędy. Mam nadzieję, że w spotkaniu rewanżowym z FK Sarajevo będzie o wiele lepiej. Na boisku wszyscy muszą być skoncentrowani w 100%. - dodał trener Kolejorza.


Jeżeli poznańskiej drużynie uda się pokonać FK Sarajevo, ich następnym przeciwnikiem będzie arcygroźne Fc Basel - drużyna mistrza Szwajcarii, która jest częstym uczestnikiem fazy grupowej Ligi Mistrzów. To właśnie z Bazylei do Poznania powędrował rozgrywający Darko Jevtić, który po uprzednim wypożyczeniu, ostatecznie sfinalizował transfer definitywny do drużyny mistrza Polski. Oba kluby ze sobą współpracują i żyją w dobrych stosunkach, ale jak przyjdzie do pojedynku to wszelkie miłostki trzeba będzie odłożyć na bok. - Ktokolwiek z Fc Basel nie zagra, nie będzie faworytem tego spotkania. - tonuje nastroje Maciej Skorża.

 

Jednak Fc Basel to melodia przyszłości. Najpierw Lech Poznań musi pokonać w rewanżowym spotkaniu FK Sarajevo. Koncentracja jest kluczem do sukcesu według trenera Skorży. Nie można wybiegać myślami zbyt daleko, bo może się powtórzyć wynik sprzed lat, który po raz kolejny ośmieszy polską piłkę. Trener Kolejorza będzie miał do dyspozycji swoich dwóch podstawowych pomocników: Kaspra Hamalainena i Gergo Lovrencsicsa, którzy uporali się z problemami zdrowotnymi. Zagadką jest kto wystąpi w środku pola. W meczu ligowym z Pogonią totalnie zawiódł Abdul Aziz Tetteh więc prawdopodobnie cofnięty zostanie Darko Jevtić, a fałszywego napastnika zagra Denis Thomalla lub wspomniany wcześniej Hamalainen. Pod znakiem zapytania stoi występ bocznego obrońcy Tomasza Kędziory, który boryka się z problemami mięśniowymi. Jego gotowość do gry zostanie określona po przedmeczowym rozruchu.

 

Lech Poznań ma wszystko w swoich rękach, by awansować do kolejnej rundy eliminacji Ligi Mistrzów. Jednak nie można zapominać o piłkarzach z Bałkanów, których gorący temperament i nieustępliwość może poprowadzić do odwrócenia losów dwumeczu i przechylenia szali zwycięstwa na swoją korzyść. Szykuje się gorący wieczór na Inea Stadionie w Poznaniu, ale miejmy nadzieję, że z tego dwumeczu zwycięsko wyjdzie polski zespół.

 

TYP SPORT4FANS: Minimalne zwycięstwo i awans Lecha Poznań

Lech Poznań - FK Sarajevo
Inea Stadion, Poznań
22.08.2015, godzina 20:45

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)