Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Ciężkostrawne otwarcie kolejki w Chorzowie

Ciężkostrawne otwarcie kolejki w Chorzowie

Piłka nożna | 24 lipca 2015 20:28 | Hubert Błaszczyk

fot. Marcin Karczewski / Superstar.com.pl

Ruch Chorzów pokonał Piasta Gliwice 2:0 na otwarcie 2. kolejki Ekstraklasy. Rozczarował się jednak ten, kto oczekiwał od drużyny Waldemara Fornalika otwartej gry. Niebiescy znów zagrali topornie i bez pomysłu. Mieli jednak szczęście, bo Piast dostosował się do ich poziomu.


Bez ładu i składu


Ogromną męczarnią musiał być mecz Ruchu z Piastem dla 6-tysięcznej widowni zgromadzonej na stadionie przy Cichej. Składne akcje obu zespołów można policzyć na palcach jednej ręki. Większą kulturę gry (o ile ktoś w Chorzowie taką widział) prezentowali przyjezdni. Z ich akcji nic jednak nie wynikało. Brakowało ostatniego podania i wykończenia. Bardzo przeciętnie zaprezentował się Kamil Vacek, a jego rodak Martin Nespor przodował głównie w spalonych.


Ruch wyglądał słabiutko w ataku pozycyjnym. To nie powinno jednak dziwić. W zespole gospodarzy brakowało kreatywnych zawodników. Stworzyć coś starał się Patryk Lipski, ale kilka nieudanych prób dość mocno podcięło mu skrzydła. Najgroźniej pod bramką Szmatuły było po stałych fragmentach gry. Właśnie po jednym z nich wynik otworzył Eduards Visnakovs, który wykorzystał błąd obrony Piasta. Defensorzy gliwiczan padali przed Łotyszem jak dłudzy, były zawodnik Widzewa potężnym strzałem z półobrotu postanowił wykorzystać ten fakt. Piłka leciała do bramki z bliska z dużą prędkością, ale wydaje się, że więcej mógł zrobić bramkarz Piasta – Jakub Szmatuła. Golkiper gości do spółki ze środkowymi obrońcami nie popisał się też przy drugim golu Michała Efira.


#tomaszki


Dużo ciekawsze od wydarzeń na boisku były złote myśli Tomasza Lacha i jego imiennika – Hajty. Dowiedzieliśmy się, jak po otrzymaniu żółtej kartki powinien reagować Kamil Vacek oraz ile betonu zużyto do budowy Stadionu Śląskiego. Komentatorzy zaczęli tworzyć też nową rzeczywistość, informując, że debiut zaliczył Kamil Mazek. Nie omieszkali przy tym podać, ile wynosi rekord tego zawodnika na 100 metrów. Szkoda, że przegapili występ Mazka w poprzedniej kolejce…


Ruch Chorzów – Piast Gliwice 2:0 (0:0)
Bramki:
56’ Visnakovs
84’ Efir

 

OCENY SPORT4FANS (skala 1-10):


Ruch: Putnocky 5 – Oleksy 5, Koj 4, Grodzicki 5, Konczkowski 4 – Surma 6, Urbańczyk 5, Gigołajew 4, Lipski 5, Zieńczuk 5 – Visnakovs 5
Rezerwowi: Efir 5, Lenartowski i Mazek grali zbyt krótko, by ich ocenić


Piast: Szmatuła 3 – Mraz 4, Korun 2, Osyra 2, Klepczyński 5 – Moskwik 2, Vacek 3, Murawski 2, Szeliga 2, Zivec 2 – Nespor 1
Rezerwowi: Barisić 4, Badia 2, Musiolik 3

HUBERT BŁASZCZYK
TWITTER: @hubertblaszczyk
 

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)