Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Weryfikacja Korony, Ruch egzaminatorem – typy SPORT4FANS

Weryfikacja Korony, Ruch egzaminatorem – typy SPORT4FANS

Piłka nożna | 03 sierpnia 2015 12:17 | Hubert Błaszczyk
Zbigniew Małkowski może nie zagrać z Ruchem.
fot. Marcin Karczewski / Superstar.com.pl
Zbigniew Małkowski może nie zagrać z Ruchem.

Poniedziałkowym meczem Korony Kielce z Ruchem Chorzów zakończy się 3. kolejka T-Mobile Ekstraklasy. Kielczanie niespodziewanie znajdują się w czubie tabeli. Tymczasem Ruch wygląda na drużynę nieprzygotowaną jeszcze do sezonu. Mimo tego w poprzedniej kolejce pewnie pokonał Piasta Gliwice 2:0.


Cuda Korony


Korona Kielce po dwóch kolejkach Ekstraklasy ma sześć punktów. Ktoś, kto przed sezonem pokusiłby się o takie zdanie zostałby prawdopodobnie wyśmiany. Kielczanie byli bowiem kandydatem do spadku, a w osiąganiu dobrych wyników miała im przeszkodzić osłabiona i przebudowana kadra. Tymczasem po dwóch pierwszych kolejkach okazało się, że tacy zawodnicy jak Marcin Cebula czy Michał Przybyła nie są wcale słabsi od bardziej doświadczonych kolegów. Ten drugi strzelił już trzy bramki w tym sezonie. Koronie pomagają także zawodnicy przywróceni do łask – Zbigniew Małkowski i Paweł Sobolewski. Udział tego pierwszego i Radka Dejmka w spotkaniu z Ruchem stoi jednak pod dużym znakiem zapytania. O ile Małkowskiego może zastąpić Dariusz Trela, to ze zmiennikiem Czecha może być problem. Dejmek to nie tylko solidny obrońca, ale też przywódca kieleckiej szatni. Mecz z Ruchem może być więc meczem prawdy dla kielczan.


Nieprzygotowany Ruch


Waldemar Fornalik na pewno nie obraziłby się, gdyby liga startowała w ten weekend. Klub dopiął bowiem transfer Mariusza Stępińskiego i ma alternatywę do Eduardsa Visnakovsa. Łotysz pomimo strzelonej bramki przeciwko Piastowi zaprezentował się mocno przeciętnie. W Kielcach prawdopodobnie wybiegnie w pierwszym składzie, bo Stępiński odbył zbyt mało treningów z drużyną. O tym, że do drużyny Ruchu trzeba się długo wkomponowywać doskonale wie Maciej Iwański. Specyficzne treningi i słaby występ w pierwszym meczu z Górnikiem Łęczna spowodowały, że pomocnik nie podnosi się z ławki rezerwowych. To i tak nie najgorsza sytuacja. Inny z nowych nabytków Niebieskich, Tomasz Podgórski najprawdopodobniej nie znajdzie się w meczowym protokole.


TYP SPORT4FANS:
Poniżej 2,5 gola


HUBERT BŁASZCZYK
TWITTER: @hubertblaszczyk

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)