Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Mecz ataku w Bazylei – typy SPORT4FANS

Mecz ataku w Bazylei – typy SPORT4FANS

Piłka nożna | 05 sierpnia 2015 11:24 | Hubert Błaszczyk
Lech musi zagrać bez kompleksów.
fot. Marcin Karczewski / Superstar.com.pl
Lech musi zagrać bez kompleksów.

- Nie takie rzeczy sport widział – to chyba najczęściej powtarzane zdanie w polskich mediach przy okazji meczu FC Basel – Lech Poznań. Trąci banałem, ale tak już jest w Polsce, że po wpadkach piłkarze i kibice żyją nadzieją. Narasta atmosfera oczekiwania na piłkarski cud.


Ważny mecz dla Lecha


Środowy mecz w Bazylei jest ważny dla Lecha. Nie dlatego, że wierzymy w odrobienie strat przez poznaniaków, ale przez to, że drużyna Macieja Skorży w ostatnim czasie prezentuje się słabo. Dobry wynik osiągnięty na St. Jakob-Park (zwycięstwo lub remis po grze bez kompleksów) może nastroić pozytywnie Lechitów przed kolejną rundą europejskich pucharów, a przede wszystkim do odrabiania strat w Ekstraklasie.


Sytuacja przed rewanżem nie przedstawia się jednak dobrze. Lech popełnia kompromitujące błędy w obronie. Mamy wrażenie, że ta czarna seria zaczęła się już w doliczonym czasie gry meczu o Superpuchar Polski z Legią Warszawa i trwa do teraz. O Tamasie Kadarze napisano już poematy, ale nie ma podstawowego obrońcy Lecha, który nie miałby sobie nic do zarzucenia. Każdy zawalił co najmniej jedną bramką.


W ofensywie wcale nie jest lepiej. Leczy się Dawid Kownacki, a przed meczem ze Szwajcarami ze składu wypadł Gergo Lovrencsics. Brak Węgra to jednak żadne osłabienie. To bardzo chimeryczny piłkarzy, który częściej szuka formy niż w niej jest. Większym problemem jest brak skuteczności. Namacalnym tego dowodem był mecz z Wisłą Kraków, w którym mistrzowie Polski stworzyli sobie kilka bardzo dogodnych sytuacji, ale nie potrafili ich wykorzystać. Ten scenariusz powtarza się w tym sezonie regularnie.


Mecz ataku


Lech nie ma nic do stracenia, dlatego powinien zagrać bez żadnych kompleksów. W pierwszym spotkaniu było widać respekt do rywala. Może nawet zbyt duży, bo Kolejorz nie grał swojej piłki. W Bazylei musi się to zmienić. Co będzie kluczem do dobrego wyniku? Dyscyplina taktyczna w defensywie i brak indywidualnych błędów. Lepiej muszą zagrać też defensywni pomocnicy, bo Birkir Bjarnason zbyt często urządzał sobie dryblingi, które kończyły się niebezpiecznymi sytuacjami dla FC Basel.


TYP SPORT4FANS: Powyżej 2,5 gola


HUBERT BŁASZCZYK
TWITTER: @hubertblaszczyk
 

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)