Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Legia wygrywa po słabym meczu. 90 minut nudy

Legia wygrywa po słabym meczu. 90 minut nudy

Piłka nożna | 06 sierpnia 2015 23:18 | Hubert Błaszczyk
Michał Kucharczyk strzelcem jedynego gola z FK Kukesi.
fot. Marcin Karczewski / Superstar.com.pl
Michał Kucharczyk strzelcem jedynego gola z FK Kukesi.

Jeśli środowy mecz FC Basel z Lechem Poznań był nudny i usypiający, to co napisać o czwartkowym spotkaniu Legii Warszawa z FK Kukesi? Mecz się odbył, Legia wygrała 1:0 i to by było na tyle. Wicemistrzowie Polski momentami lekceważyli Albańczyków. Niesłusznie, bo w ostatniej akcji meczu mogli stracić bramkę – podobnie jak Lech w Bazylei.


Henning Berg nie zlekceważył FK Kukesi. Na murawę posłał najmocniejszy skład. Zabrakło leczących kontuzję Jodłowca i Nikolica. Brak Węgra był widoczny, bo zastępujący go Aleksandar Prijović nie przejawiał zbytniej ochoty do gry. Szwajcar był wolny i ociężały. W co najmniej dwóch sytuacjach aż prosiło się, żeby poszedł do końca i dobił piłkę do pustej bramki. Prijović wyróżnił się tylko kopnięciem bramkarza. Sytuacja wyglądała groźnie, ale albańskiemu golkiperowi nie stało się nic poważnego.


Bramka dla Legii padła w 47. minucie po kuriozalnej akcji. Najpierw w starciu z Bereszyńskim ucierpiał jeden z zawodników FK Kukesi. Sędzia nie przerwał gry, a przy piłce utrzymała się Legia. Piętką do Dudy chciał zagrać Guilhereme, ale Brazylijczyk zagrał we własne nogi. Piłka trafiła jednak do Słowaka, który dokładnie wyłożył piłkę w okolice jedenastego metra Kucharczykowi, a ten nie mógł zmarnować tak dogodnej sytuacji.


Wcześniej kibice niemiłosiernie się wynudzili. W pierwszej połowie żaden z zespołów nie stworzył sobie klarownej okazji. Legia spokojnie rozgrywała piłkę przy biernej postawie Albańczyków. Gorzej było w obrębie szesnastki rywala. Brakowało ostatniego podania, udanego dryblingu, odważniejszej akcji. Warszawianie grali tak, żeby zbytnio nie zmęczyć się przed ligowym spotkaniem z Wisłą Kraków.


Plusem tego spotkania są kolejne punkty zapisane do rankingu UEFA i wprowadzenie w drugiej połowie młodych zawodników – Rafała Makowskiego i Roberta Bartczaka. Obaj nie pokazali zbyt wiele – dostosowali się do poziomu starszych kolegów.


Legia wygrała, ale takimi spotkaniami na pewno nie ściągnie kibiców na stadion. Pocieszeniem dla klubowego skarbnika może być fakt, że tak słabego rywala wicemistrzowie Polski w IV rundzie eliminacji do Ligi Europy już nie dostaną. Losowanie w piątek o godzinie 13:00 w szwajcarskim Nyonie.


Legia Warszawa – FK Kukesi 1:0 (0:0)
Bramki:
47’ Kucharczyk


HUBERT BŁASZCZYK
TWITTER: @hubertblaszczyk

 

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)