Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Premier League odsłona 25 czas zacząć!
Puchar za zdobycie mistrzostwo Premier League.
fot. Oficjalny profil Premier League na facebooku.
Puchar za zdobycie mistrzostwo Premier League.

Premier League odsłona 25 czas zacząć!

Piłka nożna | 08 sierpnia 2015 12:14 | Krzysztof Brzeziński

Już dziś o godzinie 13:25 w czerwonej części Manchesteru wystartuje 25 sezon najlepszej ligi świata czyli Premier League! Zanim jednak nadejdą czysto piłkarskie emocje na murawie przedstawiam Państwu słów kilka o tym czego można spodziewać się w tym sezonie.
 

Faworytów do wygrania ligi jest kilku?
 

Chelsea, Manchester City, Arsenal, Manchester United plus goniące tę czwórkę Liverpool i Tottenham to faworyci sezonu 2015/16. The Blues będą bronić tytułu zdobytego w poprzednim sezonie, ponadto Jose Mourinho podpisał wczoraj 4-letni kontrakt a skład po drobnych poprawkach został nadal tak samo zrównoważony. To wszystko to oczywiście duże plusy drużyny z Londynu jednak przecież każdy chce pokonać mistrza Anglii. Obrona tytułu może więc być znacznie trudniejsza niż zdobycie go pierwszy raz. The Citizens i Czerwone Diabły nie próżnowały w oknie transferowym. Ci pierwsi potrafili wydać 49 milionów funtów na Raheema Sterlinga, czy niespełna 12 milionów funtów na Fabiana Delpha. Rywale zza miedzy pozyskali natomiast Morgana Schneiderlina, Memphisa Depaya, Bastiana Schweinsteigera, Matteo Darmiana czy Sergio Romero. Stracili natomiast Angela Di Marię a w przyszłości mogą pożegnać się z Davidem de Geą, który nie zagra z Tottenhamem a sieci na niego zarzucił Real Madryt. Zdaniem wielu ekspertów i dziennikarzy w składzie van Gaala brakuje też napastników. Po odejściu Falcao i Robina van Persiego holenderski trener Manchesteru zostawił w składzie tylko Wayne Rooneya, młodego Wilsona i powracającego z wypożyczenia Hernandeza. Do gry natomiast mocno wchodzi Arsenal, który w końcu ma w 100% świetnego bramkarza Petra Cecha. Więcej transferów Wenger nie przeprowadził jeszcze w tym oknie transferowym. Wielu ekspertów uważa jednak że tej drużynie brakuje już tylko środkowego napastnika. Arsenal jest dobrze zbilansowany, ma odpowiednią jakość i powoli staje się jednym z głównych faworytów do tytułu. Wspomniałem też o Liverpoolu, który po raz kolejny stracił swoich najlepszych zawodników: Stevena Gerrarda i Raheema Sterlinga. W ich miejsce przyszła cała lista nowych zawodników jednak kibice The Reds te historie już skądś znają. Na odwrotnym biegunie są Koguty, które w tym sezonie przygotowawczym pozbyły się zawodników, którzy nie dali odpowiedniej jakości a pozyskali jednego czy dwóch graczy, którzy tę jakość powinni dać. Tak więc faworytów jest kilku a krwi czołowym faworytom może upuścić też parę innych klubów środka tabeli.

 

Reszta ligi nie śpi.
 

Wspomniałem o zespołach, które mogą utrudnić życie faworytom. W tej części trzeba wspomnieć o drużynach takich jak Southmapton, Everton, Stoke, Swansea czy West Ham. Kto wie czy nie pojawi się również jakiś czarny koń rozgrywek? Na taką niespodziankę można wytypować Crystal Palace, które miało świetną końcówkę zeszłego sezonu pod wodzą Alana Pardewa. Orły wzmocnił Yohan Cabaye i Connor Wickham. Zawodnicy ci na pewno dadzą drużynie Pardewa nową jakość do tej, która już jest. Jednak czy to da pierwszą ósemkę? Zanim jednak Crystal Palace wskoczą wyżej muszą w tabeli minąć zespoły wymienione na początku tego akapitu. Te jednak tanio skóry nie oddadzą. Wszystkie odpowiednio się wzmocniły przed nowym sezonem co będzie stanowić o na prawdę dobrej jakości całej ligi w tym roku. Najwyżej z wymienionej piątki powinien być moim zdaniem Southampton lub Everton. Święci jednak znów pozbyli się dwóch najlepszych zawodników i grają w Lidze Europejskiej co nie wróży im dobrego miejsca w lidze. Czy podziela jednak sytuacje z poprzedniego sezonu Evertonu? West Ham niespodzianka zeszłego sezonu już w czwartek pożegnał się z Ligą Europejską. Tam zmienił się też trener. Big Sama zarząd WHU zmienił na Bilicia. Swansea została wzmocniona dobrymi napastnikami Ederem i Ayew i powinni być groźni o czym być może przekonamy się już dziś gdy na Stamford Bridge zagrają z Chelsea.
 

Czy beniaminki stać na utrzymanie?
 

Bournemouth, Norwich i Watford zmierzą się z trudami pierwszego sezonu w Premier League. Wszystkie trzy drużyny wydają się dobrze wzmocnione i gotowe do utrzymania się w lidze. Oczywiście spadek beniaminków jest możliwy jednak czy nie ma większych faworytów do spadku? Aston Villa, Sunderland czy Newcastle to drużyny, które już rok temu miały problem z utrzymaniem, co więc może się wydarzyć gdy tegoroczne beniaminki będą lepsze od QPR czy Burnley? Aston Villa straciła szkielet zespołu, Sroki są posypane po końcówce zeszłego, tutaj dużo też będzie zależeć od nowego trenera Steve McClarena i Sunderland, czyli drużyna, która ucieka katu spod topora od przynajmniej dwóch sezonów. Jest jeszcze West Bromwich i Leicester. Do West Browmich prowadzonych przez Tonego Pulisa dołączyli zawodnicy, którzy na pewno pomogą WBA w walce o utrzymanie. Sam Pulis nigdy nie spadł z ligi, co stanowi kolejny pozytyw dla kibiców z The Howtorns. Natomiast Lisy mogą dołączyć w trakcie sezonu do drużyn, które mogą spaść. W drużynie z King Power Stadium zmienił się trener, Nigela Pearsona zastąpił były trener m.in Chelsea Claudio Ranieri. Włoch nie ma jednak ostatnio dobrej opinii w środowisku piłkarskim. Wszystko jednak może się wydarzyć gdyż drużyna zbudowana na King Power Stadium jest dość dobra i mocno zbilansowana.

 

Nieprzewidywalność.
 

Liga angielska jest jednak tak nieprzewidywalna i ciekawa ligą iż wszystko może się wydarzyć. Na pewno czeka nas bardzo ciekawy sezon, który nie musi się szybko skończyć a ilość wyrównanych drużyn spowoduje że mistrzostwo może rozstrzygnąć się nawet w ostatnich kolejkach. Zapinamy więc pasy i ruszamy z 25 sezonem Premier League!


Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)