Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Lider bez zmian, pierwsze koty za płoty , czyli druga kolejka Premiership.

Lider bez zmian, pierwsze koty za płoty , czyli druga kolejka Premiership.

Piłka nożna | 18 sierpnia 2015 10:31 | Krzysztof Brzeziński
City vs Chelsea w 2 kolejce Premier League.
fot. Oficjalny profil Premier League na facebooku.
City vs Chelsea w 2 kolejce Premier League.

Lider z błękitnej części Manchesteru ma się dobrze i na drugie danie zjadł mistrza z Londynu. Dobre spotkania na White Hart Lane i Upton Park. Błąd arbitra pozbawił Bournemouth pierwszych punktów i pierwsze czyste konto Łukasza Fabiańskiego. Co jeszcze wydarzyło się w drugiej kolejce ligi angielskiej? Zapraszam do przeglądu wydarzeń z całego weekendu.
 

Druga seria spotkań o mistrzostwo angielskiej Premiership rozpoczęła się w piątek na stadionie Villa Park w Birmingham, gdzie miejscowa Aston Villa podejmowała Manchester United. W piątkowy wieczór zobaczyliśmy jednak spotkanie poniżej oczekiwań fanów Premiership. The Red Devils wygrali spotkanie 0:1 w stylu podobnym do tego z pierwszej kolejki. Dobra defensywa dała komplet punktów, jednak ofensywa Manchesteru pozostawia dużo do życzenia. Jeszcze gorzej zagrali podopieczni Sherwooda, którzy przez całe spotkanie oddali tylko jeden celny strzał na bramkę Romero. W sobotę pierwsze spotkanie odbyło się na St. Mary's Stadium. Everton wygrał aż 0:3 i przerwał swoją złą passę na stadionie Southamptonu. Optycznie dużymi fragmentami gry lepsi byli Święci, to na nich wskazują tez statystyki tego spotkania, jednak dwie świetne kontry zespołu z Liverpoolu wystarczyły by do przerwy wygrywać 0:2. Po przerwie podopieczni Koemana prowadzili grę, jednak trzeci szybki atak gości zabił ich marzenia o chociażby jednym punkcie w tym spotkaniu. Pięć meczy odbyło się o godzinie 16:00. Sunderland po raz kolejny słabo zaczyna sezon. Tym razem beniaminek z Carrow Road bez problemu wygrał z Czarnymi Kotami aż 1:3. Zespół ze Stadium of Light stracił już w tym sezonie aż siedem bramek! Norwich wykorzystało swoje szanse i jeżeli dalej będą potrafili aż tak punktować rywali na swoim poziomie, może nie być problemów z utrzymaniem. Kolejny dobry mecz rozegrała drużyna Swansea. Łabędzie wygrały na własnym stadionie 2:0 z Newcastle. W kontekście polskich kibiców, cieszy fakt czystego konta i dobrej postawy Łukasza Fabiańskiego. Sroki w następnym spotkaniu będą musiały radzić sobie bez Janmaata, który w tym spotkaniu wyleciał z boiska za dwie żółte kartki. Tottenham mimo iż prowadził już u siebie ze Stoke 2:0, zremisował tylko spotkanie z ekipą z Britannia Stadium. The Potters tak dobrze zaczęli odrabiać starty iż w pewnym momencie wydawało się nawet że mogą sięgnąć po zwycięstwo. Ostatecznie remis 2:2. West Ham dosyć niespodziewanie przegrał u siebie 1:2 z Leicester. Ekipa Ranieriego gra dotychczas bardzo dobrze i są niespodziewanym wiceliderem tabeli ligi angielskiej. West Ham przegrał swój pierwszy mecz na Upton Park mimo że nie zaprezentował się najgorzej. Czerwoną kartkę otrzymał w 92 minucie Adrian. Watford zdobył punkt w pojedynku z West Bromem u siebie, ale samo spotkanie nie było bardzo porywającym spektaklem. Dość powiedzieć że ci drudzy nie oddali ani jednego celnego strzału na bramkę beniaminka! W niedziele na Selhurst Park Arsenal przedłużył swoją passę bez porażki z Crystal Palace. Podopieczni Wengera wygrali to spotkanie 2:1 jednak często to Orły prowadziły grę. Manchester City wygrał po raz drugi w tym sezonie 3:0, tym razem z Chelsea. Bardzo dobre spotkanie, w którym kibicom do pełni szczęścia brakło lepszej dyspozycji piłkarzy prowadzonych przez Mourinho. Kolejkę zakończyło skromne zwycięstwo 1:0 na Anfield piłkarzy Liverpoolu nad Bournemouth. Przy debiutanckiej bramce Benteke na spalonym był jednak Philipee Coutinho i nie wszyscy są do końca pewni czy bramka dla The Reds powinna być uznana. Dobrze pokazał się w tym meczu zespół z Dean Court, który często prowadził grę i spychał zespół Liverpoolu do obrony.
 

Plusy i minusy kolejki.
 

Na wyróżnienie zasługuje forma Leicester. Lisy świetnie weszły w sezon i są na drugiej pozycji w tabeli. Ciekawe jednak jak długo utrzyma się forma drużyny Ranieriego? Plusy należą się także piłkarzom Manchesteru City, którzy grając doskonale w dwóch pierwszych kolejkach są liderami tabeli. Minusy dla Sunderlandu za bardzo słabą defensywę oraz dla Watfordu i West Bromwich za najsłabszy mecz tej kolejki. Szczególnie zawiodła drużyna Pulisa, która nie pokazała nic godnego Premier League.
 

Co nas czeka w środku tygodnia?
 

Już dziś Manchester United zagra w eliminacjach Ligi Mistrzów. Rywalem czwartego zespołu kampanii 14/15 będzie belgijski zespół Club Brugge. Dzisiejszy mecz odbędzie się na Old Trafford w Manchesterze. We wtorek i środę grają niższe angielskie ligi. Z ciekawiej zapowiadających się spotkań można wyróżnić mecze Derby County vs Middlesbrough i Ipswich vs Burnley. W czwartek o 21:00 na St. Mary's Stadium Southampton zagra w czwartej rundzie eliminacji Ligi Europy z duńskim Midtjylland. Premier League wróci w sobotnie popołudnie a kolejka numer trzy rozpocznie się spotkaniem Manchesteru United z Newcastle.

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)