Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Anna Palińska: Całe moje życie jest podporządkowane piłce

Anna Palińska: Całe moje życie jest podporządkowane piłce

Piłka nożna | 19 sierpnia 2015 11:32 | Krzysztof Mokrzycki
Anna Palińska (KKP Bydgoszcz)
fot. Anna Palińska, facebook.com
Anna Palińska (KKP Bydgoszcz)

Dzisiaj zapraszamy czytelników na wywiad, jakiego na naszych łamach jeszcze chyba nie było. Moja rozmówczynią jest urocza i utalentowana golkiperka występującego na najwyższym szczeblu rozgrywek w Polsce KKP Bydgoszcz. Dodatkowo brała udział z reprezentacją Polski na Uniwersjadzie. Przed Wami Anna Palińska!

 

KM: KKP Bydgoszcz rozpoczęło ten sezon koszmarnie, od dwóch porażek. Co zawiodło?


AP: Niestety nie wiem jaka jest konkretna przyczyna tych porazek. Myślę, że potrzebujemy zgrania, gdyż przyszło do nas kilka nowych zawodniczek. Z meczu na mecz powinno być lepiej.


KM: Jakie są cele na ten sezon?


AP: Celem jest awans do grupy mistrzowskiej (pierwsze 6 drużyn). Ale aby to osiągnąć musimy zacząć zdobywać punkty, a najlepsza okazja będzie do tego w najbliższą sobotę, kiedy to zagramy przed własną publicznością z Olimpią Szczecin.


KM:. Kto zostanie mistrzem Polski, kto spadnie do 1. ligi i kogo typuje Pani na czarnego konia rozgrywek?


AP: Sezon się dopiero rozpoczął, więc ciężko powiedzieć kto spadnie, a kto będzie czarnym koniem. Na pewno każda z drużyn będzie chciała zdobyć jak najwięcej punktów. Kandydatem do zdobycia mistrzostwa Polski, jest obecny mistrz Medyk Konin, więc wydaje mi się, ze to Medyczki zdobędą kolejny medal, ale to okaże się na koniec sezonu.


KM: Miała Pani okazję zagrać na Uniwersjadzie. Czy kolejnym krokiem będzie dorosła reprezentacja Polski?


AP: Tak, miałam przyjemność zagrać na Uniwersjadzie. Każdy chce grać w seniorskiej reprezentacji, ale to zależy od wizji trenera. Jeżeli dostanę powołanie i szansę gry będę zadowolona i będę chciała się pokazać z jak najlepszej strony.


KM: Jak widzi Pani szanse podopiecznych trenera Basiuka na sukces w najbliższych eliminacjach?


AP: Szanse zawsze są. Trudnym rywalem będą Szwedki oraz Dunki. Z kolei Słowacja jest to przeciwnik na poziomie naszej reprezentacji, no i Mołdawia. Eliminacje rozpoczynają się 22 września, więc po pierwszych meczach będzie wiadomo, na jakim poziomie jesteśmy, a ile brakuje nam do potęg reprezentacyjnych.


KM: Jak wrażenia z Uniwersjady?


AP: Bardzo dobrze zorganizowany turniej, organizacyjnie dopięte wszystko na ostatni guzik. W ostatecznym rozrachunku zajęłyśmy 10 miejsce, niezbyt nas to satysfakcjonowało, ale taka jest piłka, raz się wygrywa a raz przegrywa.


KM: Jakie jest Pani największe marzenie, zarówno sportowe, jak i prywatne?


AP: Sportowym marzeniem jest zadebiutować w seniorskiej reprezentacji, z kolei prywatnie chciałabym skończyć studia i realizować dalej swoje cele.


KM: Zaczynała Pani w pomocy, by jednak zostać golkiperką. Jak to się zaczęło? Nie żałuje tego Pani?


AP: Tak, dokładnie. Jak zaczęłam przygodę z KKP grałam na środku pomocy, później okazało się, ze nie ma drugiej bramkarki, a ze wcześniej grałam na bramce to trener postanowił mnie sprawdzić na tej pozycji, i, jak widać, sprawdziłam się, bo gram do dziś na bramce. Nie, nie żałuje swojej decyzji.


KM: Czym dla Pani jest piłka nożna?


AP: Piłka nożna to dla mnie wszystko, całe moje życie jest podporządkowane piłce. Na dzień dzisiejszy nie wyobrażam sobie życia bez piłki.


KM:. Jaka jest Anna Palińska prywatnie, poza boiskiem?


AP: Ciężko powiedzieć; pracowita, opanowana, ambitna.


KM: Na kim się Pani wzoruje? Kto jest najlepszym bramkarzem i bramkarką globu?


AP: Bardzo lubię Valdesa, Casillasa oraz Boruca, ale nie mam jednego ulubionego bramkarza. Najlepszym bramkarzem jest Casillas, a bramkarką - Hope Solo.


KM: Jesteście jakby „mniej sławnymi siostrami” piłkarzy Zawiszy. Dlaczego, mimo, że gracie w wyższej lidze niż panowie, pisze się i mówi o Was mniej?


AP: Piłka kobieca w Polsce to nadal sport niżowy i wydaje mi się, że to jest główny problem. Kibice wolą oglądać piłkę męską, niż damska, bo uważają, że kobiety nie potrafią grać. Ale ja nie z tym nie zgodzę.


KM: Czy jeśli KKP spadnie z Ekstraligi, to zostanie Pani w klubie, czy raczej pożegna się z Bydgoszczą?


AP: Sezon się dopiero rozpoczął, więc nie chce nawet myśleć, że spadniemy z ligi…


KM: Jako bramkarce, muszę Pani zadać to pytanie; co sądzi Pani na temat rezygnacji Katarzyny Kiedrzynek z gry w kadrze? Czy najlepsza golkiperka Ligi Mistrzyń jest naprawdę za słaba na reprezentację Polski?


AP: Kasia Kiedrzynek to aktualnie jedna z najlepszych bramkarek na świecie. Najwidoczniej Kasia musiała mieć ważny powód, aby zrezygnować z gry w reprezentacji. Nie chcę wnikać, dlaczego tak się stało. To nie moja sprawa.


KM: Na koniec proszę nam powiedzieć; zbliża się szlagierowe spotkanie kadry Adama Nawałki przeciwko Niemcom. Jaki wynik Pani typuje?


AP:
W pierwszym meczu wygraliśmy z Niemcami. Mam nadzieje, że i w tym pojedynku zdobędziemy punkty, ale obstawiałabym, ze zremisujemy 1:1.
 

twitter: @DziennikarzKris
Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)