Szukaj:

Sportowe artykuły, felietony, reportaże, wywiady i wiele więcej...

Sport4fans.pl Piłka nożna Pewne zwycięstwo lechitów. Kolejorz bliżej fazy grupowej Ligi Europy

Pewne zwycięstwo lechitów. Kolejorz bliżej fazy grupowej Ligi Europy

Piłka nożna | 20 sierpnia 2015 20:18 | Adrian Szymczak

fot. Marcin Karczewski - superstar.com.pl

Opanowanie środka boiska okazało się kluczem do zwycięstwa w czwartkowym spotkaniu IV rundy eliminacji Ligi Europy. Lech Poznań pokonał na własnym boisku Videoton Fc 3:0!


W pierwszych minutach oba zespoły wyszły dość agresywnie stosując wysoki pressing na połowie przeciwnika. Głównie to piłkarze Lecha prowadzili grę, ale przez wysokie wyjście narażali się na długie piłki piłkarzy Videotonu. Jedna taka akcja Węgrów mogła się skończyć golem, bo oko w oko z Jasminem Buriciem wyszedł jeden z napastników gości, ale źle przyjął piłkę i akcja zakończyła się fiaskiem.


Podopieczni Macieja Skorży nie kazali długo czekać na pierwszą bramkę w tym spotkaniu. Już w 12 minucie po świetnej dwójkowej akcji Douglas-Linetty ten drugi pakuje piłkę do siatki. Wychowanek Lecha Poznań jest kluczowym zawodnikiem i nie ma co do tego żadnych wątpliwości. W meczu z Węgrami był wszędzie - w obronie, w pomocy, w ataku. Wydawać by się mogło, że gdyby mógł to stanął by nawet na bramce. Strzelona bramka dała dużo pewności siebie, co było widać w poczynaniach ofensywnych. Lechici jeszcze częściej konstruowali akcje ofensywne, ale brakowało im wykończenia. Cały czas jednak byli narażeni na kontrataki Videotonu. Węgrzy co rusz próbowali długiej piłki i takimi zagraniami robili dużo zamieszania w szykach obronnych Lecha. Wynik jednak nie uległ już zmianie i po 45 minutach mieliśmy 1:0.


Po pierwszej połowie chciałoby się znowu napisać, że Lech nie ma napastnika. Denis Thomalla był niewidoczny, przegrywał pojedynki główkowe i nie wprowadzał nic ciekawego do ofensywy Kolejorza. Jednak niemiecki piłkarz wziął się za siebie i w 58 minucie podwyższył wynik spotkania. Po dośrodkowaniu Gergo Lovrencsicsa, napastnik gospodarzy wygrał pojedynek główkowy i dość szczęśliwie umieścił piłkę w siatce. Lechici dołożyli kolejnego gola dziesięć minut później. Po dośrodkowaniu Szymona Pawłowskiego niepilnowany w polu karnym Łukasz Trałka strzela na 3:0 Kapitan Kolejorza przypieczętował swój dobry występ bramką. Warto dodać, że jest to pierwsza bramka Trałki od ponad dwóch lat!


Gospodarze mieli jeszcze szansę na zdobycie gola, ale żadna z prób nie była skuteczna i wynik nie uległ już zmianie. Lech wyrobił sobie solidną zaliczkę przed spotkaniem rewanżowym. Na duży plus zasługuje środek pola. Duet Linetty-Trałka całkowicie zdominowali tą strefę boiska i robili w niej co chcieli. Lech przeważał w tym spotkaniu, ale nie ustrzegł się kilku błędów. Mimo strzelonej bramki przez Thomallę, znów dało się zauważyć, że Kolejorz potrzebuje napastnika z prawdziwego zdarzenia.  Niewątpliwie cieszy zwycięstwo polskiego zespołu po dobrym spotkaniu. Oby w rewanżu było podobnie, a faza grupowa Ligi Europy będzie nasza.


Z Poznania


Adrian Szymczak


TWITTER: @SzymczakAdrian


Lech Poznań - Videoton Fc 3:0

12' Karol Linetty 1:0

58' Denis Thomalla 2:0

68' Łukasz Trałka 3:0


Składy:

Lech Poznań:
Jasmin Burić - Tomasz Kędziora - Dariusz Dudka- Marcin Kamiński - Bary Douglas - - Łukasz Trałka - Karol Linetty -Gergo Lovrencsics  - Szymon Pawłowski - Kasper Hamalainen - Denis Thomalla

Rezerwowi: Maciej Gostomski - Kebba Ceesay - Tamas Kadar - Abdul Aziz Tetteh - Dariusz Formella - Dawid Holman - Marcin Robak


Videoton Fc:

Branislav Danilovic - Roland Szolnoki - Vinicius - Adam Lang - Andras Fejes - Mate Patkai - Adam Simon - Adam Gyurcso - Filipe - Mirko Ivanovski - Alhassane Soumah

Rezerwowi: Peter Gabor - Tibor Heffler - Istvan Kovacs - Tamas Koltai - Viktor Sejben - Roland Juhasz - Dinko Trebotić
 

Kategoria: Piłka nożna
Komentarze (0)